gregrolka
27.12.07, 11:18
Wiecie co mielismy mala wtope w swieta. Chodzi o prezenty. Dalismy
tesciowi "sztucce" do grilla ktore jakis czas temu dostalismy od
mojej mamy. Mama znowuz dostala to na jakims zjezdzie i dala nam, ze
moze sie przyda. My grilla nie mamy wiec schowalismy w pudelku i
postanowlismy dac mojemu tesciowi jako, ze czesto griluje. No i
nagralismy film z rozdania prezentow i pozniej nieopatrzenie
pokazalismy na spotkaniu u moich rodzicow. Mama nic nie powiedziala,
ja tez nie bo nie wiedzialam co ale od tej pory mam wrazenie , ze
jest jakas obrazaona. Wyrzutow sumienia wiekszych nie mam bo moj
ostatni preznet dla niej od dawna lezy w szafie i ewidentnie sie nie
podoba. Jednak nie podoba mi sie ta atmosfera ktora teraz jest. Co o
tym myslicie? Dodam jeszcze, ze sporo gadzetow dostajemy od mamy po
roznych jej zjazdach (na zasadzie a moze sie przyda) i nie
traktowalam tego jako prezent od niej.