Dodaj do ulubionych

Apel - walczmy z głupotą

26.01.08, 22:37
Kochane e- mamy rozpoczynam prywatną wojnę z kierowcami parkującymi
na miejscach dla niepełnosprawnych. Mam niepełnosprawne dziecko -i
jezdząc po Warszawie mam wielki problem - miejsca dla
niepełnosprawnych są zawsze pozajmowane przez leniwych zdrowych
kierowców, więc ja muszę taszczyć moje duże ( już 6 letnie ) nie
chodzące dziecko zamiast zaparkować wygodnie na przysługujące mi
miejcse - które jest zawsze blisko wejścia. Dzisiaj pani której
zwróciłam uwagę i poprosiłam o przeparkowanie prawie mnie pobiła.
Wiem że jak się jest zdrowym to się o tym nie myśli ale pomyślmy o
tym, którym i tak jest z życiu ciężko. NIE PARKUJMY NA ICH
MIEJSCACH!!! A wszystkie poządne, kochane e- mamy prosze pomóżcie mi
z tym walczyć. Idąc ulicą - zwróćcie uwagę na to kto tam parkuje i
zadzwońcie na policje 997 lub do straży miejskiej (w Warszawie tel
986) to nic nie kosztuje a jeden z drugim jak dostanie mandat to
pomyśli co robi. Pomyślcie o mnie ja już nie mam siły taszczyć tej
mojej małej Marysi - ona jest coraz wioęcej waży a wózkiem cięzko
gdziekolwiek wjechać.
Obserwuj wątek
    • dobrasasiadka Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:07
      często zwracam uwagę na to gdzie stoją samochody (na parkingach przy
      wjazdach dla wózków). I mysle sobie, że masz racje - tu trzeba
      dzwonic a nie sie uzerac!
    • escribir Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:26
      A jak zareagowała policja/ straż miejska, po którą zadzwoniłaś?
      • paulla1 Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:44
        Zawsze przyjezdzają - muszą bo każde zgłoszenie jest nagrywane i
        sprawdzane jest czy była interwencja - muszą przyjechac. Albo patrol
        policji albo przekazują strazy miejskiej - przyjezdza i wlepia
        mandat . Ale mówili mi strażnicy kiedyś że nigdy nie dzwonią
        zdrowi , tylko niepełnosprawni. Poprostu w naszym kraju ludzie
        starsi , chorzy i kalecy nikogo nie obchodzą. A to świadczy o
        wqzystkich nas - o Polakach, mam już dość wstydzenia się za
        rodaków ! W USA, Niemczech , Francji czy nawet w Czechach ten
        problem nie istnieje - wiem to z własnych obserwacji, a w Polsce to
        już jakaś okropna tradycja!
    • lineczkaa Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:39
      Pamiętam, że była już taka akcja.
      Można było zdobyć nalepki, przekreślony wózek inwalidzki i bodajże napis "nie
      lubię niepełnosprawnych".
      Trzeba było nakleić to na szybę samochodu, który stał na miejscu dla
      niepełnosprawnych, a który nie miał prawa tam stać.
      • paulla1 Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:54
        Poczucie wstydu się niestety nie sprawdziło się w Polsce - chamstwo
        nie wie co to wstyd. Zadziałać może tylko nieuchronność kary - jeśli
        każdy poządny człowiek widząc że miejsce dla inwalidów jest
        bezprawnie zajęte powinien to zgłosić - dzwoni się anonimowo,
        zgłasza i idzie dalej - nie wiąże się to z żadnymi kłopotami czy nie
        przyjemnościami . Trzeba tylko zadzwonić - a komórkę ma każdy. Może
        pomożecie w ten sposób komoś na wózku, a może mi i mojej chorej
        córeczce pomożecie zaparkować , od każdej z nas zalezy jak ten świat
        będzie wyglądał, nie dawajmy zgody na chamstwo i cwaniactwo. Może
        coś zmienimy może nasze dzieci będą żyły w normalnym kraju
        Ale mi wyszło przemówienie smile

      • dobrasasiadka Re: Apel - walczmy z głupotą 26.01.08, 23:55
        mysle ze ten tekst nie jest dobry- ma w sobie juz taki negarywny
        ładunek który tak naprawde niczego nie uczy. W trojmiescie byly
        kiedys tabliczki"zabrałes moje miejsce- zabierz moją
        niepełnosprawnosc" czy jakos tak...
        to chyba bardziej przemawia do wyobrazni... o ile ktos ją ma!!!
        • magi104 Re: Apel - walczmy z głupotą 27.01.08, 11:38
          Niestety, policja czy straż miejska nie mogą interweniować na parkingach przed
          wszelkimi centrami handlowymi - jest to teren prywatny tych sklepów.
          Ja ostatnio takiemu panu parkującemu częściowo na miejscu parkingowym dla
          niepełnosprawnych po prostu zwróciłam uwagę i wytłumaczyłam, dlaczego nie ma
          znaczenia, że zostawił na tym wydzielonym miejscu na tyle przestrzeni, by
          zaparkował tam jeszcze jeden samochód. Oczywiście, nie omieszkałam złośliwie
          dodać, że takim małym samochodzikiem to nawet ja zmieściłabym się w "normalne"
          miejsce parkingowe, a nie parkowała, jak ten pan właśnie, częściowo na
          "normalnym" częściowo na tym dla niepełnosprawnych. Wyglądałam na stanowczą
          widać, bo pan wrócił do samochodu, by go przeparkować. Gdyby tego nie zrobił,
          wchodząc do sklepu, poprosiłabym obsługę raczej o interwencję niż dzwoniła na
          policję.....
        • amilos Re: Apel - walczmy z głupotą 27.01.08, 23:34
          ja widziałam takie naklejki z tekstem "czy na pewno chciałbyś być na moim
          miejscu?" naklejane właśnie na samochód zaparkowany bez uprawnień do tego miejsca
    • sebaga Re: Apel - walczmy z głupotą 27.01.08, 11:51
      "Poprostu w naszym kraju ludzie
      starsi , chorzy i kalecy nikogo nie obchodzą"

      i po co takie uogólnienia, co? Mieszkałąś w innym kraju, zeby mówić , ze w PL
      jest tak źle? Ja mieszkam w UK gdzie parkowanie na miejscach dla
      niepełnosprawnych i matek z dziećmi jest normalką. Bardziej mnie to uderza niż w
      PL. Kiedyś zwróciłam uwagę paniusi, ze chyba dziecko zgubiła (wsiadała do
      samochodu stojącego na miejscu dla ludiz z dzieckiem). Spojrzała na mnie jak na
      kretynkę..
      Ale to też cecha narodowa Polaka, takie pieprzenie w stylu, "kiedy my wreszcie
      do tego zachodu dojdziemy".
      • paulla1 Re: Apel - walczmy z głupotą 27.01.08, 20:20
        Nie byłam nigdy w Angli - ale wiem że taka sytuacja w Usa , w
        Niemczech, Czechach i Francji a także w krajach Skandynawskich nie
        jest możliwa - wiem bo osobiście sprawdzałam ( byłam i widziałam)
        więc do cywilizowanych krajów daleko nam napewno , no i pewnie
        angolom też skoro tak twierdzisz. Może Twoje pozytywna opinia o
        naszych rodakach wynika z tego że tu nie mieszkach . Mnie wkurza
        takie pieprzenie Polkaów na emigracji o tym jak tu w Polsce jest
        fajnie ale może to też cecha narodowa naszych eksportowych rodaków.
        Tak jak i post Sebagi, zawsze jest o co kogoś opieprzyć - zwłaszcza
        z perspektywy "patrioty światowca". Sorki że może nie byłam za miła
        ale odpisałam Ci w tym tonie w jakim był Twój post.
        Ale wniosek jest jeden - WALCZMY Z CHAMSTEM NA PARKINGACH- DAJMY
        DOBRY PRZYKŁAD ANGLOM I PEWNIE KILKU INNYM NARODOM TEŻ.
        Co do parkingów przed centrami handlowymi - to za te sprawy
        odpowiada ochrona sklepu. W sklepie w którym robie zakupy chętnie
        zakładają blokady na koła samochodów i za zdjęcie kasują 150 zł i od
        pewnego czasu miejsca dla niepełnosprawnych na tych parkingach są
        faktycznie dla nich.
    • jowita771 Re: Apel - walczmy z głupotą 27.01.08, 22:30
      szczerze mówiąc do tej pory ograniczałam się tylko do głośnego skomentowania
      "niepełnosprawności" takiego palanta, ale po Twoim poście na pewno będę działać.
      • paulla1 Re: Apel - walczmy z głupotą 28.01.08, 10:25
        Myśle że tak jest najlepiej - komentując głupotę narazamy się często
        na awanturę, a palant pozostanie palantem. Ale jeżeli by taki palant
        miał świadomość żę dostanie mandat to by się pofatygował i
        przeparkował samochód. Myśle że duża wina jest po stronie straży
        miejskiej i policji bo się tym, nie zajmują - wystarczyło by żeby
        pare patroli zwróciło na to uwagę i już by było po problemie. Tak
        jak jest np w Stanach - tam też napewno nie brak palantów ale
        tamtejsza policja jest praktycznie wszechoobecna i bardzo skuteczna
        no i jak juz dopadną to nie ma przebacz a mandaty są wysokie,.
        Tak więc dzwoniąc na 997 mamy podwójną kozyść - po pierwsze dajemy
        palantowi skuteczną nauczkę ( nie użerając się z nim) ale i zmuszmy
        odpowiednie sużby do zajęcia się problemem.
        Wystarczy zadzwonic na 997 to nic nie kosztuje ani czasu anizbytniej
        fatygi - poprostu dzwonimy i idziemy sobie dalej smile
    • jkk74 Re: Apel - walczmy z głupotą 28.01.08, 10:29
      Ja jestem pierwsza do takich akcji. Zawsze zwracam uwagę jeśli kierowca jest
      przy samochodzie i nie ma nalepki że jest niepełnosprawny. Jeśli nie ma kierowcy
      zostawiam zazwyczaj kartkę ze stosownym acz kulturalnym tekstem.
      Zresztą dokładnie tak samo reaguję widząc kierowcę bezmózga parkującego w
      poprzek chodnika lub trawnika.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka