morgen_stern 21.02.08, 14:52 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80355,4949142.html No proszę... Co rusz nas zaskakują ci naukowcy - a to jest, a to go nie ma.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kasiaba1 Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 14:59 Niedawno tam gdzie chodzę do ginekologa wywiesili wielki transparent "szczepienia na raka szyjki macicy", to może teraz powinni "szukanie punktu G" ? Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 15:21 e_r_i_n napisała: > Juz widze kolejki do ginow Co to się wyprawia..to już osobisty mąż nie wystarcza w eksploracji?PPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 15:00 A owszem istnieje Ja go w każdym razie posiadam A jak kogos interesuje gdzie jest jego własny zapraszam TU Odpowiedz Link Zgłoś
eskalacja_patosu Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 15:13 Ja chyba nie mam, ale nie jest mi z tego powodu jakoś strasznie smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 17:12 ufff...no to teraz dzieki wloskim naukowcom mozemy w spokoju przezywac orgazmy pochwowe... och mille grazie signiori!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
deja-vu Re: Punkt G istnieje! :P 21.02.08, 20:38 pewnie, ze istnieje. nalezy go szukac w slowie shopping. Odpowiedz Link Zgłoś