Dodaj do ulubionych

profesor czy doktor?

08.04.08, 20:28
Czy tytul profesorski przed nazwiskiem lekarza robi na was wrazenie? Uwazacie,
ze faktycznie lepiej was wyleczy/doradzi, bo ma wieksze doswiadczenie i wiedze
itp.? Jezeli macie wybor isc do "zwyklego" lekarza albo profesora to
pojdziecie do tego ostatniego czy jest wam wsio rawno (pomijam kwestie kosztow
wizyty)? Ciekawa jestem...
Obserwuj wątek
    • bea.bea Re: profesor czy doktor? 08.04.08, 20:31
      z moim dzieckiem chodze do zwyklego lekarza....chodziłam do profesora...ale on
      mial maniere zapisywania na wszystko antybiotyków...więc nie wiem czy oczytany
      byl ten profesor..smile...
      • dee.angel Re: profesor czy doktor? 08.04.08, 20:33
        bea.bea napisała:

        > więc nie wiem czy oczytany byl ten profesor..smile...
        -
    • iwles Re: profesor czy doktor? 08.04.08, 20:37

      Zależy z jaką dolegliwością.
      Jak zwykłe przeziębienie - to lekarz pierwszego kontaktu bez prof.
      jest chyba bardziej doświadczony.
      Natomiast jesli chodzi o sprawy np. nowotworowe - to zdecydowanie
      wolę leczyć się u profesora, który zdobył tytuł z tej jednej
      konkretnej dziedziny.
    • driadea Re: profesor czy doktor? 08.04.08, 20:55
      Chodzę do dobrych, zaufanych lekarzy, niezależnie od przedrostka przed ich
      nazwiskiem.
    • exylia Re: profesor czy doktor? 08.04.08, 22:11
      Nie. Na profesorze się przejechałam. Trafiłam na takiego zupełnie przypadkiem -
      dziecko oglądał młody lekarz i chciał się poradzić profesora, więc po niego
      zadzwonił. Wrażenia przykre i szkoda o tym pisać. Profesor to niech sobie teorię
      na uniwersytecie wykłada, a ludzi niech leczą normalni lekarze. Moją córkę
      wyleczył doktor nauk medycznych. Teraz się habilituje. Mam nadzieję, że chociaż
      on pozostanie nadal wspaniałym lekarzem, nawet jak już się profesora dorobi.
      • gaja78 Re: profesor czy doktor? 09.04.08, 09:00
        exylia napisała:

        > Profesor to niech sobie teorię na uniwersytecie wykłada, a ludzi niech leczą
        normalni lekarze.

        Tak to podobno niestety wygląda. Profesor to zazwyczaj świetny teoretyk i to
        wszystko. W praktyce bywa kiepski. Medycyna nie odstaje tutaj od trendów w
        innych naukach ścisłych. Podobno. Kariery naukowe rzadko idą w parze z
        imponującą praktyką i doświadczeniem.
    • dee.angel wiadomo, ze nie z przeziebiem :-) 08.04.08, 23:01
      Nie chodzi mi o normalne wizyty, z katarem czy za przeproszeniem sraczka smile Ale
      w przypadku przewleklych albo ciezszych chorob...
      • iwles Re: wiadomo, ze nie z przeziebiem :-) 09.04.08, 08:10
        dee.angel napisała:

        > Nie chodzi mi o normalne wizyty, z katarem czy za przeproszeniem
        sraczka smile Al
        > e
        > w przypadku przewleklych albo ciezszych chorob...



        Aż takiego parcia, żeby to był koniecznie profesor - to nie mam.
        Dobrze by było, ale na początek wystarczy mi docent habilitowany smile
    • majmajka Re: profesor czy doktor? 09.04.08, 08:04
      Chodze do dobrych lekarzy, poleconych przez mezawink, do specjalistow. Profesor to czesto pan z niesamowitymi ukladami i dlatego zostal kiedys tam profesorem. Ale z racji czesto wieku, a co za tym idzie doswiadczenia...cos tam wiesmile. Chodze do jednej pani profesor (poleconejwink) ) i kobieta ma pojecie o co chodzi w tym wszystkim.
    • mea8 Re: profesor czy doktor? 09.04.08, 08:58
      U profesora w zyciu nie bylam, za to jakims zbiegiem okolicznosci
      chodze do lekarzy z tytulami doktorskimi. Samo sie jakos tak
      zlozylosmileWszyscy mi sie trafiaja calkiem do rzeczytongue_out
    • suwalki79 Re: profesor czy doktor? 09.04.08, 09:20
      witam ja przez dwa miesiace leczyłam dzoiecko u zwykłego lekarza(laryngolog bez
      zadnych tytułow )który nic nie robił tylko kazał co tydzien sie zjawiac i
      zmieniał antybiotyki bo poprzedni nie skutkował. Wreszcie sam sie
      przyznał(raczej przyznała)że nie da rady i wysłała nas do pani
      prof.dr.hab.otolaryngologii i tak po pierwszym spojrzeniu w uszy wiedziała co
      jest i kazała leki odstawic bo to co miał syn to sie usuwa tylko operacyjnie.
    • kotbehemot6 Re: profesor czy doktor? 09.04.08, 10:17
      Róznie to bywa, raczej nie przykładam wagi. profesura czy doktorat w lwiej
      mierze są wynikiem możliwości zawodowych(czytaj znajomości) jakie konkretny
      lekarz miał,nie zawsze zgodne z jego faktycznymi kwalifikacjami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka