ciociacesia 18.04.08, 20:37 siedze i płacze bo mnie zostawił drań... poszedł a piwo, a ja tak bardzo chciałam isc z nim... tak mi źleee Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gabrysia5 Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:42 A on pewnie z kumplami chciał sobie pogadać ???Ja czasem mam ten sam problem, no cóż, ale nasi faceci to nie nasza własność - NIESTETY.Maja prawo czasem pobyć w męskim gronie i odsapnąć od nas , też NIESTETY. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:44 iiii tam, chrzanic chlopy beda wynudzisz sie i do lozka daleko siadz wygodnie, nalej sobie malą szklanke i sie napij z ematkami ja mam, wycyganilam od mensza szklanke lekarz pozwala nawet brzuchaczom Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia lekarz moze pozwala 18.04.08, 20:52 ale mój chłopek nigdy... w ogóle nie wiem skad mi sie nagle wzieła taka tesknota za wspólnym wyjsciem i w ogóle za łazeniem gdzies po nocy... ani chybi to ten drugi trymestr i zastrzyk energii - szkoda ze nie działa tak gdy jestem w pracy a nie zgodził sie zebym szła bo nie chce zeby mu potomek w dymie siedział... i dziewczyny jakies pwnie tez bedą, bo to ogólnie rzecz biorąc gównarzeria z jego liceum - dumni warszafscy studenci... a ja dzis nie potrafie sobie wmówic ze mam ochote grac pól nocy w gothic 3, wiosna tak na mnie działa chyba... i tesknię (wyszedł 10 minut temu)... jestem nienormalna Odpowiedz Link Zgłoś
qunegunda Re: lekarz moze pozwala 19.04.08, 17:26 > a nie zgodził sie zebym szła bo nie chce zeby mu potomek w dymie siedział... a co, ty jestes naczynie na potomka ?? chamsko się zachował bez dwóch zdań Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: lekarz moze pozwala 20.04.08, 09:48 wrócił i nawet był grzeczniutki... pokarało go bo przez godzine błakał sie po polach mokotowskich szukajac fresha... a mi troche zal bo byli wszyscy fajni znajomi, ale z drugiej strony zimno, a ja potem przez pół nocy rzygałam, wiec zostane przy roli naczynia na potomka... za to sobota cała moja Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:49 Nie rycz. Zobaczysz jak z nami na e- mamie jest fajnie. Może sylwiawkk coś napisze. Dziś nie założyła jeszcze żadnego nowego wątku. Taka strata dla tego forum. Siedź i czekaj ;D Odpowiedz Link Zgłoś
alinka.0 Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:52 Mnie też zostawił , wczoraj, zamknęli go na 6 m-cy.Ale ja nie ryczę - już.Pomogły e-mamy.Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:53 chociaz masz pewnosc gdzie jest przepraszam, nie mogłam se darowac Odpowiedz Link Zgłoś
alinka.0 Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:57 Faktycznie mogłas sobie darować, bo u mnie w domu dramat (.A ty zdaje sie też wiesz gdzie jest.Na spotkaniu ze znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: zostawił mnie 18.04.08, 21:03 wiesz, z niego taki numer, ze czasem rano zastanawiam sie czy nie bedzie trzeba na z izby wytrzezwien go odebrac... hulaka jeden a tak powaznie to ufam ze nic az tak głupiego nie wywinie, serio sie martwiłam moze ze 3 razy Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:53 A Ty nie masz swoich kolezanek? Nie mozesz pojsc do kina czy na zakupy? Nie rozumiem co to znaczy "zostawil mnie". Mial Cie wziac pod pache i zaniesc, ale zapomnial? Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: zostawił mnie 18.04.08, 20:57 Jeeezu, myślałam że całkowicie!!! Weź nie strasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia juz tłumacze 18.04.08, 20:59 mimo próźb, gróźb i rodzierajacych scen nie zgodził sie: najpierw zrezygnowac z wyjscia i kisic sie ze mną w domu, a potem z uwagi na mój stan nie pozwolił isc ze soba. teoryetycznie to zabronic mi nie mogł, ale co to za frajda isc gdzies z facetem jak ten wkurzony i obrazony. wiec siedze i czekam na kontrowersyjne watki na e-mamie, bo wielodzietni.org mnie juz wkurzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:00 Aż bym Cię udusiła, babo jedna, za ten dramatyczny tytuł !!! Dałam się nabrać, aż mi się słabo zrobiło No i dobrze, że zostawił, siedź i cierp Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:06 Hmmm, przepraszam za ostatnie zdanie Słuszną karę ponosisz za makabryczne żarty, choć rozumiem, że dotkliwą... Heh, a niedługo cudne wieczory majowe, dopiero będzie przykro w domu siedzieć (po 20.00 kąpię dziecia), więc mogę się w bólu połaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:17 no własnie siedze i cierpie... na forum mały ruch, nie ma wobblera, nie ma sylwi, kurcze, moze i lepiej bo przy kompie mnie kregosłup boli... w tv wielka kupa, nic tylko sie pochlastać. a ja dodatkowo nakrecam sie na smutne juwenaliowo plenerowe klimaty - słucham happysad i marze zeby zaliczyc znów koncert na dziedzińcu UW. jak znam zycie to sie okaze ze dla mojego dobra skakac mi nie wolno. normalnie udupienie totalne, moze wpadne ci przy dzieciach pomoge? strasznie lubie jak mnie niemowleta marchewką obrzygują Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: zostawił mnie 19.04.08, 08:35 Oj, niestety, moje już marchewką nie rzyga, więc w tym zakresie nie pomogę Musiałabyś za nim pobiegać i pobawić się w dyplomatę, bo on w wieku mobilno - buntowniczym, więc nie wiem, czy lekarz by pozwolił Ale powiem CI, że z perspektywy czasu rzewnie wspominam jak to w ciąży miałam tyyyleee czasu na czytanie, buuu... Książka jest dobra na wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
there_she_is Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:18 Będzie cieplej Macie tam jakis ogródek w tej knajpce?? )) Wtedy nie będziesz siedziec w dymie! Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:25 niby tak, ale brzuch oraz wiekszy.. a ja na ogól nie mam ochoty sie nigdzie ruszac i podejrzewam ze niepredko mi sie znów zachce... siedze na tyłku a tyłek rosnie bosz, mam taką zgage ze chyba znów sie połacze... Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinka198520 Re: zostawił mnie 18.04.08, 22:29 moj wychodzil za czesto i teraz jest "moj byly"....myslalam ze sobie nie poradze ale jednak...teraz moge spokojnie bez nerwow zasiasc do komp i wypic piwko... Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 22:36 Byli znajomi, wypilam dwa driny, kawe i wypalilam fajki z trzy (normalnie nie pale). I jest mi tak fatalnie zle... pewnie przez fajki. Leb boli i niedobrze...Kurcze, co jest...kiedys nawet bym nie poczula, a teraz... Starosc nie radosc, mlodosc... A ty nie rob jaj z tym tytulem, bo myslalam, ze jakis dramat z odejsciem do innej poczytam...A tu na piwo...Rozczarowalas mnie Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 22:41 przez ostatnie miesiace przypominały mi sie wszystkie kace w zyciu, wiec łacze sie z tobą w bólu... heh przypomniało mi sie jak drinkowałam dwa dni przed zrobieniem testu... a potem mój meszczyzna wyprowadził tego sobieskiego napoczetego na imprezke do stefana... bo co sie ma zmarnowac... a ja bym go wypiła... jakos po porodzie a co do odejscia do innej, czasami sie boje ze porzuci mnie dla stefana własnie... nawet ładnie razem wygladaja. bo ja to do niego zupełnie nie pasuje, stara, brzydka i gruba Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 22:42 ide sie z tego wszystkiego utopie Odpowiedz Link Zgłoś
ewelinka198520 Re: A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 22:49 kobieto...ja mialam sie zamiar utopic...powiesic czy co tam jeszcze jak juz urodzilam dziecko,kolki srolki i te inne pierdoly,zarwane noce. stwierdzilam ze jak poszedl na piwo to mnie nie bedzie draznil przynajmniej...a ze sytuacje z nim mialam nie ciekawa to bylo mi to na reke... bez palanta jestem szczesliwsza Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia Re: A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 23:03 ja póki co wygladam gnojka z niecierpliwoscią... jazda na niemowlęta mi jakos w ciazy przeszła, ale wróciła ze zwdojona moca po wizycie u 5-miesiecznego Mateusza kolorujacego otoczenie na marchewkowo i sliniocego sie jak buldog. ale jak on slicznie pachnie i przestawał płakac jak go wziełam na rece... kuuurna. miec ciastko i zjesc ciastko Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: A ja...zalamka, normalnie. 18.04.08, 22:55 Ty nie rob jaj, bo zaraz znajdzie sie ktos kto zadzwoni na 112 i kaze Cie namierzyc, bo mysli kosmate po glowie Ci chodza. Szybke sprostowanie, prosze, dla Twojego bezpieczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia odratowałam sie 18.04.08, 23:00 teraz potrzebuje zeby mnie ktos do snu ululał. miminum 2 godzinki... Odpowiedz Link Zgłoś
aga-agata Re: odratowałam sie 18.04.08, 23:15 lu, lu, lu, lu, lulu, lulu, lulululu, lulululu, lulululu, sorki, ale musi Ci wystarczyć, bo dwie godzinki nie dam rady.... Ale zawsze możesz czytać w kółko ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia lulu 18.04.08, 23:18 dzieki przytule sie do zdobycznego kaftanika rozmiar 50 i zamiast izamy załoze koszule nieobecnbego i jakos do rana dociagne o ile inne pozycje z menu nie zechca wrocic zeby mnie pocieszyc Odpowiedz Link Zgłoś
dominika8 Re: zostawił mnie 18.04.08, 23:14 mnie też zostawił dzisiaj, i dobrze. Trochę ciszy i spokoju... Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia waniliowe danio 18.04.08, 23:16 koniecznie chciało sie ze mna zobaczyc raz jeszcze dzisiejszej nocy... niech mi tu przyjdzie ktos komu smierdzi bardziej niz mnie to zaczne ziac ogniem Odpowiedz Link Zgłoś