myszciarella
15.05.08, 14:45
Jak radzicie sobie z teściową, jak i teściem???? Czy żyjecie w zgodzie czy jak kot z psem???? Jestem 10 lat mężatką i stwierdzam,żę moi teściowie są niereformowalni, mało elastyczni. Gdyby było inaczej o wiele przyjemniej odwiedzałoby się ich w te nieszczęsne niedziele.... Może to zależy też od tego że zawsze byłam niezależna i nie lubię zwrotów w rodzaju : Powinnaś wolę : Może byś spróbowała??? Pozdrawiam synowe i zięciów