dynema 17.06.08, 18:44 W nawiazaniu do czesto pojawiajacych sie tematow proponuje GLOBALNE podsumowanie. Z kim macie większe problemy? Kogo chętniej wyslalybyscie w kosmos? Zasada: wpisujce szwagierka/tesciowa w temacie post - bedzie lepiej widac statystyke Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dynema Szwagierka 17.06.08, 18:47 Tesciowej moglam wiecej wybaczyc - bo starsza, bo jak moja babcia, lepiej wie, dziecku na pewno jest za zimno, powinnas to inaczej robic....I na to bylam psychicznie przygotowana ( dowcipy o tesciowych jednak czasem ratuja czlowieka)....... Ale absolutnie nie bylam przygotowana na to ze osoba mniej wiecej w moim wieku bedzie dwulicowa, wredna i co gorsza .....KNUJACA w CISZY... Nie boje sie tak bardzo jawnej wrogosci jak tej ukrytej. Az mi sie zimno zrobilo.... Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Teściowa 17.06.08, 18:53 Moja szwagierka fajna jest, i mieszka baaaardzo daleko Teściowa jest z tych, które wszystko wiedzą najlepiej i nigdy się nie mylą. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: szwagierka- jesli mam wybierac miedzy tesciowa 17.06.08, 19:18 a szwagierka. w kosmos wyslalabym jednak bratowa meza, czyli zone szwagra... tesciowa i szwagierka to przy niej anioly... Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: szwagierka- jesli mam wybierac miedzy tesciow 18.06.08, 08:30 Wlasnie mojego meza brata - zona brrrrrrrrrr Na szczescie dla mnie jest juz eks czyli pozostala tesciowa - ale z czasem sie na nia uodparniam i nie jest az tak zle Choc czekam z uteskneineim az skonczymy swoj dom Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Kto gorszy? Tesciowa czy szwagierka? 17.06.08, 19:18 dynema napisał: > W nawiazaniu do czesto pojawiajacych sie tematow proponuje GLOBALNE > podsumowanie. > > Z kim macie większe problemy? Kogo chętniej wyslalybyscie w kosmos? > nie mam problemu i nigdy nia mialam z rodzina moich panow moze to po prostu widac ze nie ma co mi podskakiwac > Zasada: wpisujce szwagierka/tesciowa w temacie post - bedzie lepiej > widac statystyke Odpowiedz Link Zgłoś
hrabina_murzyna Re: Kto gorszy? Tesciowa czy szwagierka? 17.06.08, 19:30 Obie. Nie urodzi kura sokoła, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
sonnenschein02 Re:Tesciowa!!! 17.06.08, 20:09 Schwagierka jest tylko rok oddemnie mlodsza i bardzo dobze sie rozumiemy! Tesciowa nalezy sie do tych, co wszystko wie najlepiej,nigy sie nie myli a nie daj boze cos powiesz przeciwko jej zdaniu.Dlatego mamy bardzo delikatny kontak do tesciowej. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
truscaveczka Neutralny stosunek do obu 18.06.08, 07:10 Względnie pobłażliwy. Zresztą moja szwagierka jest przemiłą dziewczyną tak ogólnie, tylko troszkę głupiutką. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Kto gorszy? Tesciowa czy szwagierka? 17.06.08, 22:35 wydaje mi sie, że to jakie są nasze relacje czy ze szwagierką czy z teściami w bardzo dużej mierze zależy od nas. dodatkowo łatwiej jest na kogoś innego ( zwłaszcza ogólnie przyjętego za przyczynę kłótni ) zrzucić winę za kłótnie z mężem, niż spojrzeć krytycznie na siebie , męża i nasze wspólne relacje. W większości wątkach o problemach w relacjach teściowa - synowa wina leżała po obydwu stronach Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab zadna- obie sa ok:))) 18.06.08, 00:18 Napewno masz racje, nie ma konfliktow z winy jednej tylko osoby- ´nawet jesli wina jej jest nieustalenie zasad... Odpowiedz Link Zgłoś
dynema Pierwsze spotkanie z moja szwagierka wygladalo tak 18.06.08, 12:45 Dodam ze bylo to spotkanie sam na sam, bo jak przyszlam to wszyscy sie krzatali i siedzialam w salonie czekajac na herbate. Ja: Witam, nazywam sie X Ona: Wygladasz na zdz.ire ---------Kurtyna------------ Jakbym sama nie przezyla to bym nie uwierzyla...wiec ok, jest czesc przypaedkow u ludzi, gdzie Misio pysio zamiast kontrolowac konflikt, przerzuca go na inne relacje, a to najczesciej wina faceta, bo on ma wieksze prawo powiedziec mamusi aby wyszla z domu i powinien to zrobic. Ale przyklad powyzaj pokazuje ze nie zawsze tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Pierwsze spotkanie z moja szwagierka wygladal 18.06.08, 15:57 Ja: Witam, nazywam sie X > Ona: Wygladasz na zdz.ire Bez obrazy, ale czy to jakieś dresiarstwo, niziny społeczne? Po prostu nie mieści mi się to w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
dynema Re: Pierwsze spotkanie z moja szwagierka wygladal 18.06.08, 16:36 Nie - mgr inż., wychowana w willi w prestizowej dzielnicy Warszawy, dobre liceum itp.. Ale jak pozniej opisywalam jej zachowania znajomej psycholog, to mowila, ze czesc zachowan ktore opisalam ( zaznaczyla ze dopoki kogos sama nie zobaczy to nie mozna nic definitywnie stwierdzic) wskazywalaby na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Najgorze bylo nawet nie to jak sie zachowywala, ale to ze rodzina mowila "ona tak ma", "oby jej tylko nie zdenerwowac bo sie wscieknie" "tzreba zaakceptowac ze taka jest", ale moim zdaniem kiedy w wieku 7 lat rozbila ojcu lustro na glowie pewne kroki powinny byc podjete. Ja bym stwierdzila ze cos z moim 7-latkiem jest nie tak i bym chciala mu pomoc, a nie to "akceptowac". Osiagnela niebywaly sukces w swoim zawodzie, zarabia krocie, ale ma obecnie tylko 1 przyjaciolke, a zareczona byla dokladnie 8 razy kiedy mialam z nia ostatni kntakt- wyglada bardzo dobrze, ale jak tylko klapki facetom opadaja po pierwszym zauroczeniu to zwiewaja jak najdalej.... Tak wiec zadne niziny spoleczne, ale mocno zaburzona rodzina z wyzyn spolecznych - ona byla najgorsza, ale kazdy mial tam jakis powazny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
so-cold obie zolzy :) 18.06.08, 07:37 ale jakbym musiala wybrac jedna to szwagierka Odpowiedz Link Zgłoś
kinga127 szwagierka 18.06.08, 07:38 Ma jedno dziecko w wieku szkolnym i na dodatek jest pielęgniarką. Zawsze się wymądrza we wszystkim, no po prostu jest mądrzejsza od lekarzy )) Sprawdza (!) żebym nie widziała czy moja mała ma np. ubrane rajtuzki pod spodniami, wszystkie buciki zostały przez nią dokładnie obejrzane, w pracy jest najlepsza, wszyscy ją chwalą itd. Chodzi na kursy dokształcające, dorabia przez 24 h na dobę. Generalnie masakra totalna ) Odpowiedz Link Zgłoś
maja64 szwagierka i tylko szwagierka 18.06.08, 08:27 czyli w moim wypadku żona szwagra (brata męża). Teściowa - zlota kobieta. A ta dziewczyna, moja rówieśniczka, wredna, knująca, obłudna, dwulicowa. Źródło wszelkich rodzinnych konfliktów.. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: szwagierka 18.06.08, 08:46 ha! siostra mojego meza tez jest pielegniarka! a jaka ona madra! ona wszystko wie! nawet moj maz, wedlug tesciowej, to glupek przy niej jest! mnie ta dziewczyna po prostu z charakteru nie pasuje. zero to zycia w sobie ma, na zartach sie nie zna a wszyscy dookola niej dziecinni sa w oczy slodziutka , jak miod a za plecami to w lyzce wody czlowieka utopi ktoregos razu powiedziala glupote do meza, odnosnie naszego dziecka a on mi to powtorzyl. wiec chwycilam za telefon i zapytalam ja, czy to prawda i dlaczego wygaduje takie bzdury? na dodatek ja wysmialam ta sie wsciekla i zadzwonila do meza z pretensjami, zarzucila mu, ze wszystko sobie wymyslil a na dodatek powiedziala, ze jest chory i kazala mu sie leczyc:0 maz na to ze stoickim spokojem, ze w najblizszych dniach wybiera sie do psychiatry: od tamtego dnia mam spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: szwagierka 18.06.08, 22:37 kinga127 napisała: > Ma jedno dziecko w wieku szkolnym i na dodatek jest pielęgniarką. to wada? > w pracy jest najlepsza, wszyscy ją > chwalą itd. Chodzi na kursy dokształcające, dorabia przez 24 h na dobę. to wada? Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Szwagierka. 18.06.08, 08:51 Dla lepszego zrozumienia powiem, ze jest w wieku mojej mamy, wiec moglaby byc moja tesciowa. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia1973 Re: Kto gorszy? Tesciowa czy szwagierka? 18.06.08, 09:22 Tutuł postu powinien być inny: Kto gorszy? Teściowa, szwagierka a może synowa? Mam mieszane uczucia jak czytam takie posty. Życie nie jest czarno- białe. Za konflikty rzadko odpowiada jedna strona. Zazwyczaj winne są obydwie. Mam teściową i szwagierkę. Sama od niedawna zostałam szwagierką dla żony mojego brata. Od ślubu mojego brata zweryfikowałam trochę swoje poglądy. Jakiś czas temu, po moim ślubie, denerwował mnie każdy tekst teściowej czy właśnie szwagierki. Próbowały się wtrącać. Było parę sytuacji konfliktowych, oj było... Teraz jednak się dogadujemy. Trochę to trwało, ale w tej chwili wszystko jest w porządku. Przestałam zwracać uwagę na każdy tekst, doszukiwać się jakiś podtekstów, ukrytych złośliwości itd. Teściowa chyba tez okrzepła. Wiem, że zawsze mogę liczyć na jej pomoc. Czasem lepiej się chyba dogaduję niż z własną Mamą. Mogę chyba powiedzieć, że się lubimy. W każdym razie szanujemy swoje poglądy. Parę miesięcy temu mój brat się ożenił w trybie nagłym, na początku roku urodziła się im córeczka. Żona mojego brata od początku nie chciała do nas przychodzić, mimo wiecznych zaproszeń. Wszyscy są uprzedzająco grzeczni, każdy uważa, żeby jej nie urazić. Ona nie przychodzi do nikogo i nie życzy sobie odwiedzin. Moja mama wręcz prosi, żeby przyjechali w odwiedziny z wnuczką. Mój brat był dosyć towarzyski i bardzo rodzinny a teraz praktycznie nikogo nie zaprasza. Co śmieszniejsze, jego żona raczej nie może powiedzieć czy nas lubi czy nie, ponieważ przed ślubem dwa razy chyba z nią się widzieliśmy. Pewnie o nas myśli, takie rzeczy jakie czytam tutaj na forum. Żeby było dobrze, muszą chcieć obydwie strony i nie zawsze to jest wina teściowej czy szwagierki. Ja nie chcę się wtrącać w ich życie ani udzielać dobrych rad. Sorki, wygadałam się i jest mi trochę lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Nikt 18.06.08, 09:25 Z obiema mam bardzo fajny, przyjacielski kontakt. Moze dlatego, ze nie jestem osoba konfliktowa, a rodzina mojego meza jest na poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra51 Re: Obie są fajne 18.06.08, 09:44 Nie mam problemów ani z teściową, ani ze szwagierkami. Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: nikogo 18.06.08, 13:31 na szczescie nie mam jazd ani w mojej ani w malza rodzinie. poza tym on jest jedynakiem (co ma tez swoje minusy). generalnie ma fantastycznych rodzicow, a dalsza rodzina jest prostego pochodzenia ale wielkich serc i baaaaaardzo ich wszystkich kocham Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: liwilla 18.06.08, 20:11 a co sie zmienilo w takim razie, ze nie narzekasz na tesciowa, ze kaze ci brac koscielny slub zamiast cywilnego? pokochalas ja juz i problemu nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielle76 Re: Żadnej. Na szczęście :) 18.06.08, 15:24 Szwagierki nie posiadam, a teściową z wielką chęcią posłałabym w kosmos Odpowiedz Link Zgłoś
olaj Re: Kto gorszy? Tesciowa czy szwagierka? 18.06.08, 21:47 Popsuję statystykę Mam b. fajną teściową i b. fajną szwagierkę. Teściowa wzięłą dzieci do siebie na weekend, bo ja miała pokazy - żebym się wyspała i mogła popracować, a szwagierka wpadła ostatnio na kerty i idziemy do kina Ola Odpowiedz Link Zgłoś