Dodaj do ulubionych

Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki?

04.07.08, 00:34
Poszlam dzisiaj z malym do sklepu. Ekspedientka cos tam do niego zagaduje a on
na nia patrzy, jakby sobie myslal co ta baba ode mnie chce. Wtedy
ekspedientka z wyraznym wspolczuciem w glosie mowi:
A co z nim? Nic nie mowi? Wiec jej odpowiadam: nie mowi bo ma 9 miesiecy. A
ona na to : W tym wieku to juz mowia.
A ja sobie mysle , ktore to w tym wieku mowia bo ja zadnego nie znam. Znam za
to pelno zdrowych dwulatkow, mowiacych bardzo niewiele.
I ja nie wiem czy to moje szczescie , ze ja takie baby co chwile spotykam,
ktore po prostu nie zasna chyba jak nie powiedza: No moj to w tym wieku
chodzic, mowil.
Nawet tesciowa mnie uswiadomila, ze jej corka to wieku 6 miesiecy mowila i
chodzila. Tylko tak sie zastanawiam gdzie sie kryja te niemowlece geniusze, bo
jakos je znam tylko z opowiesci.
Obserwuj wątek
    • minerallna Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:15
      Ech,dobrze wiesz,że nie masz się czym przejmować.
      Każda z emam takie na swojej drodze spotykała.
      Ciesz się,ze spotykasz tylko takie zachowania,bo jak już o zachowaniach na spacerze napisałaś,to czasem może być tylko gorzejsmileTe rady są wkurzające,choć myślę że to pewna kolej czasu tak robi i my moze za ileś lat to samo będzieny robić.
      Przecież to normalne,że roczniaki biegają ja F1,a nieco starsze płacą za słodycze karta kredytową smile))
    • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:16
      moja teściowa jest super, ale jej sąsiadka to taka typowa 'teściówka' z
      dowcipów. dzieciaki często jeżdżą do dziadków na wieś, i sąsiadka owa
      rozpowiadała kiedyś po wsi, jakie to one są zdolne big_grin

      bliźniaki to w ogóle takie hiper, że jak skończyły rok, to ona je na zrywanie
      czereśni zabierała, i same wchodziły na te najniższe gałęzie! takie to one były
      zdolne, te bliźniaki!

      big_grinDD
      • minerallna Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:39
        No jak nic to potwierdznie teorii ewolucji big_grinDD.
        My wszak od małpy,to i roczniaki po gałęziach śmigają,tylko szum.
        A plantatorzy wszelakich czereśni,wiśni to po takie bliźniaki powinni listę kolejkową tworzyć,bo nie ma komu zrywać!
        • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:45
          hmm, jak dam ogłoszenie do gazety, że wypożyczę bliźnięta przydatne do zrywania
          czereśni, to myślisz że coś zarobię? big_grin

          tylko nie wiem jak z tym wchodzeniem po drzewach, bo oni za miesiąc już 4 lata
          kończą... z wiekiem pewne cechy zanikają ;P
          • wegatka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:53
            To może na zrywanie truskawek dadzą się namówić wink))
            • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:59
              jak się obudzą, to z nimi pogadam big_grin

              dobranoc smile
      • margotka28 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:34
        hehe, nie wiedziałam, że moja teściowa i twoja to sąsiadki. MOja też
        się chwali, jakie to jej wnuki bliźniaki są zdolne smile
        • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 10:54
          nie, nie moja teściowa - sąsiadka teściowej! jeszcze lepiej ;D
          • margotka28 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 14:25
            ibulka a ty mamą bliźniąt jesteś?
            • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 14:27
              tak, prawie czteroletnich.
              • margotka28 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 14:31
                gratuluję. Moje chłopaki już ponad 6 mają smile Też chętnie ich
                wypożyczę do zbierania wiśni lub czereśni. Do malin nie polecam, bo
                wszystkie wylądowałyby w ich brzuchach.
                • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 16:44
                  dziękuję i nawzajem z tymi gratulacjami - bliźniaki to świetna sprawa wink
    • wegatka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 01:37
      Mówią, mówią, moja starsza córka mając 9 m-cy mówiła mama, tata, baba, i Aza.
      Tyle, że nie sama z siebie, tylko na zasadzie "powiedz ma-ma", jak papuga, a to
      już raczej trudno nazwać świadomym mówieniem wink

      A skoro już mowa o wyjątkowo zdolnych dzieciach, to kiedyś koleżanka zapytała
      mnie o to, czy dziecko naszej wspólnej znajomej już chodzi. Odpowiedziałam ze
      zdziwieniem, że nie, bo ma przecież dopiero 5 miesięcy. A ona na to "no to co,
      mały mojego brata jest tylko 3 miesiące starszy, a chodzi - w chodziku". wink)
    • gacusia1 Eeee...no jak to?? ,-))) 04.07.08, 06:03
      Moja cora w wieku 4 m-cy mowila "ta-ta,ta-ta,ta-ta" Znaczy,ze co? Ze
      geniusz? ,-))))))
      • sanna.i Re: Eeee...no jak to?? ,-))) 04.07.08, 08:30
        No...Jak nic! wink
        Mój ma rok i 9 mies., owszem, mówi ładnie, całymi zdaniami, ale jak miał 9
        miesięcy to co najwyżej bulgotał sobie pod nosem.
    • kruche_ciacho Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 06:54
      ja byłam ostatnio z młodym u lekarza na szczepieniu
      mały ma dwa miesiące i lekarz dał mu piłeczkę po czym z
      rozczarowaniem stwierdził: eee, jeszcze nie chwyta ... ja na to: to
      nic panie doktorze ale już potrafi się podpisać
      wink
    • mama_frania Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:16
      Mój synek jak mial 3-4m-ce to podczas standardowego gugania i
      piszczenia wyszło mu "hello" (oboje z mężem słyszelismy). To dopiero
      geniusz będzie smile
      • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 10:56
        mój mąż się upierał, że nasza dziesięciomiesięczna wówczas Julia biegle mówi po
        angielsku. nie uwierzyłam, dopóki nie usłyszałam.
        dziecię siedziało w foteliku, oglądało swoje rączki i bluzgało pod nosem
        'fakfakfak' big_grin
        • inia33 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 21:25
          ibulka napisała:

          > mój mąż się upierał, że nasza dziesięciomiesięczna wówczas Julia biegle mówi po
          > angielsku. nie uwierzyłam, dopóki nie usłyszałam.
          > dziecię siedziało w foteliku, oglądało swoje rączki i bluzgało pod nosem
          > 'fakfakfak' big_grin

          CUDNEbig_grin PADŁAM!!!!
          >
          >
    • alabama8 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:22
      Phi!
      mój zaczynał w wieku z grubsza 4-5 miesięcy (dziś nie pamiętam) od
      obrażania matki od razu w lengłidżu - ugli gerrr (ugly girl - jak
      mniemam).
    • chicarica Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:25
      Tja - niektóre to już w życiu płodowym gadały, a na porodówce zamiast
      wrzeszczeć, pojechały jedenastozgłoskowcem wink
    • alabama8 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:28
      Kurcze, jeszcze drugie mi się przypomniało. Z pewnością każda matka
      konotuje w pamięci tak zwane "pierwsze słówko", tak więc pierwszym
      słowem mojego syna było wyraźne i głośne "diiik" ze wskazaniem
      palcem na odpowiedni własny męski organ płciowy (dick - bo w czasie
      niemowlęctwa syna w domu przeważał j. angielski).
      Łza się w oku kręci że nie było to ani mama ani tata tylko ...
      łeee ... dick.
      • guderianka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:44
        Moja starsza córka była takim geniuszem-mówiła w wieku 9mcy a w
        wieku 14 mcy-nadawała pełnymi zdaniami , posiadala bardzo szeroki
        zasób słownictwa (aczkolwiek, ponieważ). Młodsza za to pewnie będzie
        tak nawijać jak skończy 3lata-bo wszystko na to wskazuje wink
    • malgra Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 08:44
      eee,tam, moja ino na świat wyszła to już sama pobiegła na nocnik kupkę zrobićsmile
      A poważnie, to po co się przejmować takim głupim gadaniem?
      • ela82 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 11:07
        Siedza w domu i cwicza poprawna wymowe smile
        • nutencja1 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 12:03
          a moj ma 10mcy i jestem przekonanawink że ostatnio mówił antena
          antenasmile)boje się co z niego wyrośnie
    • nombrilek Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 14:18
      Mo ma dopiero 2 miesiące wiec nie wiem jak to z tym mowieniem, ale ja podobno
      mowilam w wieku 8 miesiecy, choc tez mnie to dziwi
    • iwoniaw No jak to? Moi od urodzenia, jak coś im nie pasuje 04.07.08, 14:23
      to wrzeszczą w niebogłosy "Łaaaaaaaaaaaaaaaaj" Mniemam, że o "why?" angielskie
      chodzi, rezolutne dzieci, od razu o przyczynę zjawisk pytały wink takie
      noworodki-poligloci się mi trafiły big_grinD
      • andaba Znam taką babę... 04.07.08, 14:42
        Zdaniem mojej mamy my chodziliśmy w wieku 7 miesięcy, mówiliśmy w wieku 12 miesięcy, na nocnik robiliśmy w wieku 10 miesięcy i zęby nam wyszły w trzecim miesiacu.
        W związku z czym przy każdym dziecku słyszę, że moje są niedorozwinięte...
        Trudno ucieszyć babcię wiadomością że wnuczka raczkuje, jeżeli ta się pyta, dlaczego jeszcze nie chodzi i czy to dobrze, że ona jeszcze nie chodzi (8 miesięcy, korygowane 6,5) uncertain
    • ma_dre Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 16:15
      to mojej tesciowej i tak twoja nie przebije, bo jej coreczka, ktora urodzila w 5
      mc, plakala ponoc, zanim jej pielegniarki nie usmiercily... tak mi opowiadala w
      przeddzien mojego porodu, zeby czas umilic.
      • ibulka Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 16:45
        nie mogłaś jej trzepnąć, a jakby się rozpłakała to powiedzieć, że zaproponujesz
        pielęgniarkom uśmiercenie jeszcze jednej istoty?

        matko, skąd się tacy ludzie biorą...
        • kosjanka to ja to ja! 04.07.08, 19:16
          Byłam wprawdzie nie gadającym, ale chodzącym niemowlakiemsmileW/g legendy rodzinnej chodziłam w wieku dziewięciu miesięcy. Ostatnio mój ojciec powiedział, że to nawet było osiem miesięcy! Pamięć ludzka jest krótka niestety, a zwłaszcza dotyczy to rozwoju i zachowania własnych dzieci w różnym wieku. Prawidłowość zaobserwowana na mój własny użytek: dzieci ludzi (kobiet) w obecnym wieku mniej więcej 60 lat
          a. odkąd siadały sikały na nocnik, mając 10 m-cy same wycierały po sobie siuśki, mając rok spacerowały pewnie bez pieluchy
          b. ZAWSZE były niespotykanie grzeczne, zjadały wszystko i od urodzenia spały osobno, oraz NIGDY nie były bujane
          c. jako nastolatkowie sprzątali po sobie wszystko, nigdy nie zadzierali w szkole, zarabiali na własne potrzeby, nie pili nie palili i w życiu nie zadawliby sie z niewłaściwym towarzystwem
          d. nawet jak coś im przypadkiem nie wyszło to po stokroć żałowali swego zachowania i NIGDY więcej się to nie powtórzyło, a lanie dostali ewwntualnie tylko raz i zapamiętali je do końca życia.
          Ciekawe co my będziemy opowiadać o naszych dzieciachwink)))
          • mama9876 Re: to ja to ja! 04.07.08, 21:39
            musze wypytac mame, moze sie okaze,ze ja tez bylam z tych bardziej genialnych
            niemowlakow.
            Poza tym jestem zadowolona, ze maly rozwija sie w normalnym tepie. Dzieciecy
            geniusze zawsze mnie troche przerazali.
            • liberata Re: to ja to ja! 05.07.08, 01:38
              Z opowieści teściowej:

              Brat mojego męża, jak miał 10 miesięcy zobaczył, że mama piecze
              pierniki (w grudniu, na święta). Podszedł więc do stołu, usiadł
              na krześle, wziął do ręki kredkę i narysował serduszko
              (pierniczek - bo wyjaśnił - "iciek"). smile

              Z moich wyliczeń wynika, że w grudniu to on był pół roku starszy,
              a i tak był to nie lada wyczyn.
          • szyszunia11 Re: to ja to ja! 05.07.08, 02:16
            w mojej rodzinei to się nei sprawdza: ja wiem, że od samego narodzenia strasznie dawałam w d...ętongue_out
    • deela Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 04.07.08, 21:31
      im starsze tym niektore glupsze
    • koza_w_rajtuzach Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 05.07.08, 07:24
      Może jej chodziło o gaworzenie? wink) Może poczuła się zlekceważona przez Twojego
      synka dlatego palnęła taką głupotę? big_grinDD Hehe. To jakaś zakompleksiona baba.
      Nigdy nie trafiłam na takiego oszołoma i w sumie nikt nigdy w żaden sposób nie
      skrytykował rozwoju mojej córki. Twój syn ma jeszcze sporo czasu, żeby zacząć
      mówić wink). Ostatnio do mojej córki (2,5 roku) przyszli dwaj czterolatkowie,
      którzy mówili znacznie gorzej i mniej wyraźnie niż moje dziecko, a powiem, że
      córka mówi dopiero od miesiąca.
    • osa551 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 05.07.08, 09:38
      Ludzie są nienormalni. Moja sąsiadka swoją 5-miesięczną córeczkę sadzała na
      nocnik i czekała aż coś z niej wyleci. Potem twierdziła, że mała już normalnie
      korzysta z nocnika. Na tej zasadzie to mój 2,5 miesięczny synek mówi "mama"
      (czasem jak płacze to tak mu właśnie wychodzi smile).

      Moja córka na swoje pierwsze urodziny mówiła tata, mama, ko(=kot)i baba oraz ne
      (=nie). W wieku 9 miesięcy to co najwyżej gulgotała sobie pod nosem. Teraz ma
      ponad 5 lat i jak się ze mną kłóci to chciałabym powrócić do tego słodkiego
      okresu kiedy mówienie było dla niej jeszcze barierą nie do pokonania ...
      • aganij Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 05.07.08, 18:59
        Wnuczka mojej sąsiadki chodziła samodzielnie w wieku 9 mies. i nie uwierzyłabym gdybym małej na własne oczy nie widziała,ona chodziła i to jak pewnie,na placu zabaw spotykam tez chłopca,który chodził w wieku 10 mies.,też widziałam,moi są dziećmi przeciętnymi,na roczek stawiali swoje pierwsze kroczki,ale mój tata myślał że wnuk jak dziadek zacznie chodzić w wieku 10 mies.,na wszystko przychodzi czas,szkoda tylko że nie spotkałam nigdy gadających niemowlaków,teściowa mojej koleżanki zeszłej jesieni chciała zaprowadzić jej 13 miesięcznego wtedy synka do lekarza ponieważ ten nie mówił zdaniami,ba ,on prawie wcale nie mówił i w żaden sposób nie mogłam jej wytłumaczyć że u takiego malucha to normalne bo jej syn to mówił i chodził zanim skończył rok,może nasze pokolenie jest mniej zdolne?
        • osa551 Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 05.07.08, 21:12
          może nasze pokolenie jest mniej zdoln
          > e?

          nie, po prostu babcie nie pamiętają jak to naprawdę było, albo nie chcą pamiętać
          • aganij Re: Gdzie sie ukrywaja gadajace niemowlaki? 06.07.08, 12:55
            aha,zapomniałam dodać iż moja teściowa twierdzi że mój mąż a jej syn w wieku 6 mies. wcinał sam kiełbachę aż mu się uszy trzęsły,jak mu dali kawał w łapy to nie mogli mu zabrać a ja karmię swoje dziecię słoiczkami z trucizną i wciąż wisi mi na cycu,no i takie niedożywione jest bo nie jest grube,a przecież małe dzieci muszą być tłuściochami,wyrodna matka ze mnie,ale moje w wieku 6 mies. nie miały ni jednego zęba więc by nie ugryzły i aż ciarki mnie przechodzą jak pomyślę co by mogło być jakby niemowlę wtrąbiło tą laskę kiełbasy.Ciekawe że on pogryzł,sam nie chce tego słuchać,ale cóż może był taki głodny że łykał w całości?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka