anka252
29.09.03, 16:39
Od kilku dni często myślę o tym, że czas tak bardzo ucieka , iczłowiek w
żaden sposób nie ma na to wpływu. Najgorsze w moim przypadku jest to ze mam
uczucie że cały czas stoję w miejscu , owszem studiuję , mam wspaniałe,
mądre dziecko ( mój syn poszedł we wrześniu do przedszkola ) , a jednak mam
uczucie beznadziejności i jakiegoś " zastoju" . Zal mi mojich młodych lat ,
moje koleżanki studują w dużych miastach bądz pracują , bawią się itd. a mój
każdy dzień jest taki sam . Czasami mam już tego dosc , czegoś mi brakuje ,a
sama nie wiem czego . Z jednej strony wiem że powinnam Bogu dziękować za to
wszystko co mam, ale czesciej dopadają mnie głupie myśli . Chciałabym żeby
to w końcu sie skończyło i żebym umiała cieszyc sie z życia takiego jakie
mam , ale to bardzo trudne.
Jak ktos ma podobne odczucia to niech coś napisze , żebym wiedziała,że jest
ktoś ktomyśli podobnie , bo czasami myśle że jestem nienormalna.