Dodaj do ulubionych

Niezbędnik plazowy

26.07.08, 11:01
jedziemy nad nasze morze z maluchem dwuletnim, co zabrać koniecznie,
co jest absolutnie niepotrzebne , co sie przydaje i co zrobic zeby z
tym urwipołciem jednak choc trochę wypocząćsmile Wszelkie rady mile
widzianewink
Obserwuj wątek
    • monikaj101 Re: Niezbędnik plazowy 26.07.08, 11:07
      Mi się przydało:
      -parawan
      -parasol na słońce
      -wiaderko,grabki,łopatka,foremki itd.
      -kółko do pływania,materac,mały basenik przy kocu,motylki itd.
      -krem z filtrem
      Życzę miłych,udanych,słonecznych wakacjismile
      • soemi Re: Niezbędnik plazowy 26.07.08, 11:13
        weź jeszcze kalosze. Mąż może wziąć saperkę to nie namacha się tak bardzo przy
        kopaniu basenika dla malucha.
        • bri Re: Niezbędnik plazowy 26.07.08, 11:16
          I płaszcze przeciwdeszczowe dla wszystkich.
    • dynema Re: Niezbędnik plazowy 26.07.08, 13:23
      Polecam polnamioty, szczegolnie te odbijajace swiatlo, z siatkowymi,
      lub mozliwymi do usuniecia bokami - oslona przed piaskiem z boku i
      sloncem z gory w jednym. Przydaje sie w czasie drzemki.( patrz tylko
      aby mialy , albo dokup , bardzo dlugie sledzie)

      Wozek( dzieciecy - duze kola, lub a la mini woz drabiniasty - aby
      caly ten cyrk przewozic po piachu)
      • femme-marie Re: Niezbędnik plazowy 26.07.08, 22:33
        własnie chce zakupic jakis namiot na plaze ale mówisz polnamiot? to
        jakis rodzaj czy nazwa firmy? a i dziekuje wszystkim za cenne
        uwagi, basenik mamy tylko nie jest taki mały, lepiej go wkopac w
        piach?myslałam co by tak sobie stał obokwink
    • faq nianie! 27.07.08, 11:16
      jesli choc troche chcesz wypoczac w ogolnym znaczeniu tego slowa to koniecznie
      zabierz ze soba nianie albo laptopa i bajki smile inaczej bedziesz wypoczywac
      uprawiajac rodzaj sportu ekstremalnego smile ja tak lubie i jest ok, ale z
      konwencjonalnym wypoczynkiem to ma niewiele wspolnego.

      a poza tym:
      rowery
      kalosze i cos przeciwdzeszczowego
      latawiec
      dzieci szybko przystosowuja sie do regul panujacych w nowym miejscu i z poczatku
      uwielbiaja eksploracje, gdzies po tygodniu zaczyna sie klopot. No chyba, ze Twoj
      model jest z uwielbialacych grzebanie w piasku - wtedy odpoczniesz bez problemu
      - wystarczy plaza smile
    • atra1 Re: Niezbędnik plazowy 27.07.08, 20:14
      sól fizjologiczną - niebędna rzecz jak Maluch ma tendencje do rzucania się z furią na ziemię (nasz ma, sól nam się przydała do płukania oczu)
    • gosika78 Re: Niezbędnik plazowy 27.07.08, 20:26
      Z dwulatkiem nad morzem nie wypoczniesz smile
      I tak wiecznie trzeba coś robić - kopać basen, nosić wodę, biegać za dzieciakiem po całej plaży bo mu się baaardzo podoba, pilnować jak walczy z falami, pilnować, jak wyciąga z piachu wielkie kamloty i gałęzie..., słowem - mnóstwo roboty smile
      Co do praktycznych rzeczy - parasol (jak padnie), szlafrok (jak jest sine od siedzenia w lodowatej wodzie), dużo wiaderek.
      • femme-marie Re: Niezbędnik plazowy 27.07.08, 22:06
        smile)) to taki rodzaj czynnego wypoczynku bedziesmile)chyba ze młoda
        padnie wink)tylko, teraz nie wiem czy na drzemkę lepszy parasol czy
        namiot, szlafrok to jakis frotte chyba, bo znając me dziecko w
        wodzie bedzie chciało zamieszkać i nie wiem czym ją ogrzeje jak
        oderwę od wody choc na chwilę;-0
    • mandziola Re: Niezbędnik plazowy 27.07.08, 22:50
      Jeśli możesz weź i namiot i parasol. Parawany oczywiście też. Jeśli nie możesz -
      półnamiot lepszy niż parasol. Można spokojnie umościc pod nim legowisko do
      spania (mój otumaniony morskim powietrzem spał w ciągu dnia). Weź sporo nakryć
      głowy - bo nie wiem jak Twój ale mój z uporem maniaka wszystko wrzucał do wody
      (przydały się tzw.bandamki bo czapki i kapelusze jakos wybitnie mu
      przeszkadzały). Przydaja się plastikowe sandałki - kiedy słychać "Mamo gorący
      piasek".
      Bezcenny jest malutki basenik - bo zwykle woda w Bałtyku jest lodowata a dziecię
      chce do wody - my napełnialiśmy basenik wodą stawialiśmy na słońcu i szybko była
      do użycia.
      No i oczywiście jakaś wielka dmuchana zabawka (żeby nie przepłacać) - mój latał
      do wszystkich takich potworków i chciał żeby były jego - musieliśmy kupic na
      miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka