skoobus 29.09.08, 17:38 Stwierdziłam własnie, że moje zycie jest nudne... Zero pasji, żadnego hobby... Stałam się zwykłą kurą domową, zbrzydłam i postarzałam się, a mam tylko 23 lata............. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mearulezz Re: zycie... 29.09.08, 17:44 dziecko masz 23 lta i czujesz sie stara i udomowiona??? ja ma 30 lat obecnie przebywam na urlopie wychowawczym i zyje tak by sie nie czuc na stara, brzydka zaniedbana kure. idz do solarium, zrob fajna fryzure, obejrzyj fajny film. i pomysl o tym ze juz niedlugo wrocisz do pracy i chwile takie jak te tu i teraz przejda do historii Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: zycie... 29.09.08, 17:49 W tym co piszesz jest sens, ale niestety obecnie nie mamy kasy na mojego fryzjera, solarium i kosmetyczki. ech dopada mnie depresja jakaś, ryczeć mi się chce... Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab Re: zycie... 29.09.08, 19:11 kochana!!! Idź natychmiast do fryzjera i kup sobie jakąś fajną szminkę. I bluzkę- koniecznie!!! Zobaczysz, że wcale nie zbrzydłaś! Bo wiesz co Ci powiem, docierasz do wieku, kiedy kobiety właśnie pięknieją! I nie mów, że Ty to nie ten przypadek, bo to nie prawda!!! Odpowiedz Link Zgłoś
emiola71 Re: zycie... 29.09.08, 19:35 Jeżeli nie masz kasy na przyjemności, to może da się zrobić coś przyjemnego bez kasy? Jeżeli masz koleżanki to umów się na spotkanie i powspominaj najfajniejsze chwile. A jeżeli nie masz gdzie wyjść to popisz z kims np na gg.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
iza2385 Re: zycie... 29.09.08, 19:52 łatwo wam mówić jestem w takiej samej sytuacji. na przyjemności brak kasy. ciągłe zmartwienie o dziecko które non stop chruje i jak ma być piękni. koleżanki są zajęte albo nie mają ochoty na spotkania. zycie jest bezsensu Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: zycie... 29.09.08, 20:13 Oj,dziewczyny!!! Kochane ja mam 24 lata i dwoje dzieci(6 i 3l.).Błagam Was jesteście młode i piękne. Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: zycie... 29.09.08, 20:15 I jeszcze jedno-ja też "siedzę" w domu.Wypożyczcie sobie dobrą książkę w bibliotece,połóżcie dzieci spać,zróbcie malinowej herbaty i pod kocyk.Zapomnicie o problemach(o ile książka będzie dobra) i odstresujecie się nieco Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus dzięki... 29.09.08, 21:17 chyba przechodzę okres traumy jesiennej, nie wiem. Ciągle jest mi źle, dziecko chore, ja nie mam w żadnych koleżanek tu gdzie mieszkam (Bielsko), a te które zostały w rodzinnym mieście (ok50km) nie mają czasu, mają swoje rodziny, pracę a jeszcze inne studia i pasje. czuję, że jestem beznadziejna, bo nawet jakieś fajnego zajęcia nie potrafię sobie znaleźć. Moje życie to totalna porażka... Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: dzięki... 29.09.08, 21:21 Tylko Ci się tak wydaje-to z pewnością jesień Cię dopadła Pomyśl,że inni mają gorzej.Ja byłam kiedyś w takim dole,że hej.Sama z dwojgiem malutkich dzieci(mąż na wyjeździe) i NIKOGO do pomocy ani wsparcia.Do sklepu daleko a śnieg do kolan...Trza przetrzymać Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: dzięki... 29.09.08, 21:27 Dziś przywieźli nową kanapę, jest piękna. Urządzamy się od roku i kasy ciągle brakuje, jeszcze samochód kupiliśmy, bo z małym dzieckiem ciężko autobusami. Czuję się nieszczęsliwa. Dziś przychodzą koledzy męża oblać nowy pokój (pomagali wnosić i ustawiać meble). Mąż się cieszy a ja znowu sama i nie mam z kim oblać nawet tego durnego pokoju. Jesssssu obłęd, nigdy nie polubię nowego miejsca zamieszkania, jestem tu taka samotna. Poznałam parę osób ale znajomości się nie utrzymały. Bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: dzięki... 29.09.08, 21:38 Jesssssu obłęd, nigdy nie polubię nowego miejsca > zamieszkania, jestem tu taka samotna Ja tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
vinike Re: dzięki... 30.09.08, 09:31 Ja tez mam jesiennego doła, a też mieszkam od niedawna w Bytomiu, napisz na poczte jak masz ochote pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: zycie... 29.09.08, 21:57 najpierw musze założyć konto, chyba że napiszę z poczty.wp. Ale teraz to lece do dziecka bo słyszę płacz... Już drugą noc śpię na fotelu bujanym z małym na kolanach... Odpowiedz Link Zgłoś
daga_j Re: zycie... 30.09.08, 14:09 Ja też nie mam koleżanek tu gdzie mieszkam - od 5 lat. Dwójka dzieci, siedzenie w domu. Teraz chorzy i jak się źle wczoraj czułam ale nikt mnie nie odwiedzi, nie mam z kim pogadać, mąż późno wraca - o 18, a dziś z powodu wyjazdu będzie w domu dopiero o 22. Też czasem mam doła, że dni są takie same, a ja nie mam z kim na spacer się umówić albo kogo zaprosić do domu, np. kto też ma dzieci, to one by się pobawiły a my pogadały.. Ale w depresję nie wpadam, trzymam się Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: zycie... 30.09.08, 14:23 Faktycznie jest nudne. Jesoo mając 23 lata fundować sobie taki life, współczuję. Miałam takie znajome z osiedla i podstawowki, zaciążyły biedaczki w okolicach matury a przed 30-tką wyglądały jak własne matki. Lepiej schudnij i zadbaj o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: zycie... 30.09.08, 18:10 No ja jestem 5lat po maturze, synek ma rok. Schudnąć bym chciała, ale mi nie idzie. Na szczęście nie tyję dalej hehe. Ogólnie wyć się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: masz tylko 23 lata i twierdzisz... 30.09.08, 14:36 ze sie postarzalas??? to co bedzie za 10 lat, gdy bedziesz w moim wieku? jak bedziesz sie czula , jako 33 letnia kobieta? Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: masz tylko 23 lata i twierdzisz... 30.09.08, 18:07 To się dopiero okaże, nie jestem jasnowidzem... Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: masz tylko 23 lata i twierdzisz... 30.09.08, 19:14 skoobus ja rok mlodsza od ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: zycie... 30.09.08, 19:25 skoobus napisała: > Stwierdziłam własnie, że moje zycie jest nudne... Zero pasji, żadnego hobby... > Stałam się zwykłą kurą domową, zbrzydłam i postarzałam się, a mam tylko 23 > lata............. No to fatalnie. Fatalnie. Moze jakas szkola? Praca? Silownia? Ksiazka? Odpowiedz Link Zgłoś
emiola71 Re: zycie... 30.09.08, 22:42 Kiedy mamy za dużo czasu i zajęcia ciągle takie same wówczas łapiemy takiego doła. Ja gdy miałam 20 parę lat i siedziałam w domu sama z synem a później z dwójką dzieci najczęściej łapałam doła w soboty jeśli mąż nie wrócił wcześniej lub co gorsza zorganizował sobie imprezkę. Widziałam te chwile gdy mogłam bawić się na zabawach na które moje koleżanki jeszcze chodziły a tu trzeba siedziec i nic nigdy nowego. Ale kiedy po 12 latach urodziłam 3-kę następnych dzieci stałam się świetnie zorganizowaną osobą cieszącą się piątkami i uśmiechniętymi słoneczkami dzieci. Najgorzej było gdy 3 na raz chorowały bo brakowało sił i rąk ale dzięki temu jeżeli są zdrowe choćby kilka tygodni to dla mnie wielka radość. Tak więc podsumowując w moim życiu jest mi lepiej gdy mam się czym zająć. Po prostu wówczas człowiek nie ma czasu na zmartwienia. Oczywiście zdażają się gorsze dni, ale ogólnie jest lepiej niż 10 lat temu. Więc głowa do góry i uwierz że w życiu na pewno uda Ci się przeżyć jeszcze wiele pięknych chwil. Raz jeszcze pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś