Hejka,
Co ja mam zrobic? Jestem w połowie ciąży, mieszkam w innej miejscowości niż
moi rodzice. Moja mama za każdym razem jak do mnie dzwoni to mi zapowiada, że
zaraz jak urodzę to do mnie przyjedzie. Mówiąc szczerze nie bardzo mi pasują
takie wizyty tuż po narodzinach dziecka

Nie wyobrażam sobie tego

Te
pierwsze tygodnie wolałabym spędzic z synem i mężem bez nalotów rodzinnych.
Mówię, za każdym razem że jeszcze zobaczymy jak to będzie, ale do niej to nie
dociera. Z drugiej strony obawiam się że jak powiem wprost nie to się obrazi

Co zrobic, zacisnąc zęby i znieśc to czy powiedziec że przez pierwsze tygodnie
wolałabym nie miec gości?