slonecko_w_balerinkach 30.10.08, 20:14 Wiem, ze śmierć jest naturalną rzeczą. Ale jak sobie poradzić gdy do wieczności odchodzi bliska osoba? Od dziś nie ma ze mną dziadka. Odkąd pamiętam był ze mną. A teraz, teraz go nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roksanaa22 Re: Śmierć... 30.10.08, 20:15 Przykro mi bardzo... Niestety ale....taka jest kolej rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Śmierć... 30.10.08, 20:17 Wyrazy współczucia... Dzis był świetny dodatek do GW o żegnaniu bliskich, umieraniu itd. Odpowiedz Link Zgłoś
ewapoznan Re: Śmierć... 31.10.08, 08:48 Ja kiedyś myślałam, że czas leczy rany i z czasem można się ze stratą pogodzić, dziś widzę, że chyba jednak nie. Kiedy ja straciłam bliską osobę przyszła do mnie koleżanka z kondolencjami. Ona też straciła bliską osobę 12 lat temu i kiedy zaczęłyśmy rozmowę zwyczajnie poryczała się. Do dnia dzisiejszego ani ja ani ona nie możemy spokojnie o tym myśleć. Kiedyś weszłam na forum gdzie pisały osoby o stracie, nie mogłam spokojnie tego czytać… Nie dziw się, że nie możesz sobie z tym poradzić - wszyscy tak mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
jasmin80 Re: Śmierć... 31.10.08, 09:27 Z czasem ból trochę się złagodzi, ale jeżeli dziadek był dla ciebie bliski to zawsze będziesz go wspominała z łezką w oku.Przywykniesz w końcu do tego że go nie ma ale będzie ci go już zawsze brakowało.Wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś