Dodaj do ulubionych

co zobaczyłyśmy na Cartoon Network

23.10.03, 14:17
Wprawdzie od dawna nie pisalam tu na forum, ale może jeszcze ktoś mnie
pamięta i uwierzy, że to naprawdę (niestety) nie jest żart. A sytuacja nie
do wiary.
W poniedziałek ok. 12 w południe włączyłam dziewczynkom Cartoon Network,
oglądały kreskówki. Ja w tym czasie rozmawiałam z mężem w tym samym pokoju.
W pewnym momencie, patrzę na ekran a tam trzy panie przy basenie zrzucają
ciuchy - film kręcony jakby domową kamerą wideo. Nie czekając na ciąg
dalszy zmieniłam kanał pod byle pretekstem. To już drugi tego typu
incydent - poprzedni był pewnie około 6 m-cy temu - wtedy na ekranie
pojawiły się reklamy jakichś telefonicznych linii erotycznych. Miałam
zamiar to gdzieś zgłosić, ale zapomniałam. Tym razem jednak nie dam za
wygraną, napisałam już do poznańskiej edycji Gazety (bo może to sprawka
kogoś w naszej kablówce). Jestem przekonana, że to sprawka jakiegoś
pedofila (oswajanie dzieci z treściami erotycznymi). Czy któraś z Was
spotkała się z czymś podobnym w telewizji? Poradźcie mi, co robić.
Magda mama Ewelinki i Zosi
Obserwuj wątek
    • dosiamamafilipa Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 23.10.03, 18:55
      NIE WIERZE CI
      NIE PISALAS LUB PISALES NIC NA TO FORUM
      moim zdaniem to podpucha zeby zaczac taka dyskusje
      zkretynialym pedofilim tylko o to chodzi.
      • ehhermiona Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 23.10.03, 19:05
        Dosiu, oczywiście, że pisała i to zapewne na długo zanim Ty pojawiłaś się na
        tym forum, bo znam ją jeszcze ze starego eDziecka.
        A co do tych reklam, to trudno powiedzieć, kiedyś miałam Cartoon Network i nie
        było tam czegoś takiego, ale można było spotkać tego typu reklamy na innych
        kanałach o najróżniejszych porach. To rzeczywiście może być jakiś dowcipniś z
        kablówki sad
        • nicol-e Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 23.10.03, 19:20
          mysle, że to może być przekłamanie sygnału- tzn. np dany kanal ma w danym
          momencie słaby sygnał z nadajnika, skąd kablówka ma te programy
          retransmitowane/ skąd oni je dostają- z centrali itp/ i w takim momencie na
          miejsce tego kanałyu wskakuje inny, który ma sygnał o kolejnej czestotliwości,
          bliskiej itp. zalezy, na jak długo cos sie takiego działo, czy były tuz przed
          tym jakies zakłócenia itp? pracowałąm kiedys w kablówce jako redaktor-
          prezenter i troche mialam z tym do czynienia- choć nie umiem tego fachowo
          ponazywać. a jezeli tak było, jak pisałam, to nic się nie da zrobic, bo
          przeciez te sygnały to są odbieane z satelity itp, który przesyła sygnał do
          nadajnika kablówki i stąd moga być zakłócenia, bo kablówka nie włącza np filmu
          u siebie w biurze. ?Czasem zdarzało się, ze przychodzila pani i narzekałą,
          dlaczego nie leca dalsze odcinki serialu "santa barbara' itpalbo jakiejś
          noweli brazylijskiej. Trudno takiej babci tłumaczyć, że kablówka nie nadaje
          filmów/ wyjątek- kanał własny kablówki, lokalny/ , tylko retransmituje .
          pozdrawiam- Aurelia
      • patyk.od.zosi Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 23.10.03, 19:21
        Dosiu,

        troche ostry ten atak na Magde.
        Znam ja z forum od ok. 2.5 roku.
        Nie wymyslila tego.
        Sama nie mam Cartoon Network, wiec merytorycznie sie nie wypowiadam.

        ---
        pozdrawiam,
        Patyk
    • gugutek Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 23.10.03, 21:33
      Konsultowalam sprawe u znajomej z kablowki. Wlasciwe wyjasnienie napisala nicol-
      e, wszystko sie zgadza, cytuję koleżankę:
      "dekodery zadziałały tak, że zamiast się zablokować, wyszukały pierwszy lepszy
      niekodowany kanał, i pech chciał, że napatoczył się jakiś erotyczny, który
      akurat miał reklamowe odkodowane pasmo".
      Mam prosbe do Magdy - czy moglabys podac nazwe kablowki?
      O ile nie jestes "ZKretynialym pedofilem" wink))))))


      • magda.evie.zoe Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 24.10.03, 12:30
        nie, nie jestem skretyniałym pedofilem (Dziękuję Hermionie i Patykowi za
        pamięć). ale rzeczywiście uświadomiłam sobie, że większośc moich postów z
        dawnego edziecka jest pod moim starym nickiem Magda_D, więc częściowo
        usprawiedliwia to Dosię (ale tylko częściowo bo pod nowym nickiem też tu
        pisałam, może nie akurat w Salonie). ZAnim się rzuci takie ostre oskarżenia,
        wypada dobrze sprawdzić informacje.
        a telewizja to Poznańska Telewizja Kablowa, firma nazywa się chyba EL-SAT.
        Mam nadzieję, że rzeczywiście był to tylko błąd działania systemu, chociaż
        wydaje mi się to bardzo podejrzane, że akurat na kanale dla dzieci pojawia się
        kanał erotyczny. Na żadnym innym kanale to się nie zdarzyło - jak są
        zakłócenia obrazu to przez jakiś czas jest po prostu czarno a nic nowego się
        nie pojawia.
        Nie wiem jaki jest zasięg tego zjawiska, bo CN oglądamy sporadycznie (nie
        cierpię większości ich bajek) ale skoro ja trafiłam na te "przerywniki" już
        dwa razy, to ciekawe jak często to się zdarza? Dla mnie jest to chore i w
        żadnym wypadku nie powinno mieć miejsca. Skoro piszecie, że to pewnie sprawka
        kablówki, to napiszę do nich, żeby się zainteresowali.
        A tak swoją drogą, gdybym miała trochę starsze dzieci to bym się
        zainteresowała, czy przypadkiem nie były świadkami takiej "podmiany" programu.
        pozdrawiam,
        Magda
        • dosiamamafilipa Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 24.10.03, 13:13
          hej
          no sorki, za taki atak ale cos ostatnio po przeczytaniu sterty artykolow na
          ten temat jestem przewrazliwiona. Wpisalam twoj nic do wyszukiwarki i z tad
          moje wnioski bo nic nie wyskoczylo a przecierz ja na starym dziecku tez bylam
          pod innym. Poprostu na gazecie zdarzaja sie rozne siupy i jestem pewna ze sa
          ludzie ktorzy nasze forum chca wykorzystywac do roznych nie zawsze cnych i
          uczciwych celow.
          pzdr i jeszcze raz sorki

          ps. ale przynajmniej mials probke tego ze Cie jeszcze ktos pamieta i staje w
          Twej obronie
        • doska76 Re: co zobaczyłyśmy na Cartoon Network 24.10.03, 13:38
          hej Magda,
          ja też kilka razy miałam takie przerywniki i dokładnie na Cartoonie.
          Krótkie, takie ok. 5 sekundowe.
          W poznańskiej kablówce sad((
          W moim przypadku Pan z kablówki powiedział:
          - no wie Pani??? niemożliwe !!! ale sprawdzimy.
          Nie drążyłam tematu, niestety.
          Teraz mieszkam w Krakowie i nie mam kablówki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka