ja275
01.11.03, 23:35
nie wiem co sie ze mna ostatnio dzieje mam tak zmienne nastroje ze doprowadza
mnie to do szalu. Jednego dnia jestem zadowolona i usmiechnieta a nastepnego
ni chce mi sie zyc i najchetniej ucieklabym gdzies, zapadla sie pod ziemie
zeby wszyscy dali mi swiety spokoj. Mam dwumisieczna coreczke i dla niej tez
czasem jestem jakas okropna. Nie mam cierpliwosci i zdarza mi sie krzyknac
gdy za bardzo marudzi ech nie wiem moze to ta pogoda tak na mnie wplywa a
moze juz jestem zmeczona .....