dlania 08.01.09, 18:44 A dokładniej matczyna forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=89457019&a=89463861 Za jaja taką powiesić. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p3nisista Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 18:47 jeśli chcesz trollować czyimś tekste to ukradnij go porządnie a nie dawaj linke Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 18:48 Nie co Ciebie pisze tylko do ematek, trolliczku. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 18:57 bo jakas niewyspana jestem i nie jarze Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:03 ciociacesia napisała: > bo jakas niewyspana jestem i nie jarze O kazde slowo tej kretynki co sobie poprawia humor patrzac na czyjes nieszczescie.No i ogol jej wypowiedzenia . Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:06 Niestety, pamietam podobne wypowiedzi na ematce. Nie pamietam tematu watku, ale kilka dziewczyn sie zwierzyło, że wchodza sobie czasem na forum strata dziecka / chore dziecko i że tam takie straszne historie i że smutno im i płacza potem godzine. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:09 I cieszą się że mają zdrowe dzieci.Też to pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:15 Ale to troche co innego powiedziec ze jest smutno po czytaniu Forum Strata Dziecka niz powiedzenie ze sobie poprawiam humor czytajac o czyjis nieszczesciach.Ja np.czytam czasem Forum Wczesniaki bo kibicuje (ze tak napisze) tym dzieciaczkom.Zawsze ze strachem wchodze na to forum.Ze strachem ze znow kolejnemu dziecku bedzie trzeba swieczke zaswiecic.Ja teraz mialabym brata 14 lat mlodszego odemnie moja matka za wczesnie urodzila (29tydz) i taki mam sentyment przez to. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:19 No ale ta kobieta, nie szukała bodźca. Zobaczyła ciężko chore dzieci, które rzeczywiście wyglądają inaczej niż zdrowe, w tym samym wieku i pomyślała, że głupio robiła marudząc nad bzdurnym katarem własnego dziecka. I że jej problemy to nic w porównaniu z tym, co dotyka innych. Ten post rzeczywiście nie był napisany delikatnie. Ale nie torturowałabym jej az tak strasznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamakingi Re: ale o co konkretnie kaman? 08.01.09, 19:28 W szoku jestem jak można poprawiać sobie nastrój czyimś nieszczęściem??Chore. Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 18:59 Autor: ziomas.1 07.01.09, 21:14 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Właśnie! Nic tak nie otrzeźwia jak widok cudzego "(nie)szczęścia"! Mi na moje doły pomogła ok. miesiąc temu wizyta w poradni okulistycznej. Same wcześniaki i mój jeden urodzony o czasie. Chryste! Ja wiem,że to się wyrównuje potem,ale z przeproszeniem wszystkich mam wcześniaków,te dzieci wizualnie i motorycznie są tak "cofnięte" i tyle więcej trzeba przy nich zabiegów pielęgnacyjnych i uwagi,że jakby mój był wczesny,to chybabym dostała zupełnego pier...ca od zamartwiania się. Więc od razu wrzuciłam na luz,bo mi się głupio zrobiło,że mam nieźle a narzekam Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 19:04 za jaja powiesić to mało powiedziane... naderwałabym takiego chwasta Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgorzej 08.01.09, 19:10 i dopiero widok cudzego nieszczęścia ją otrzeźwił i głupio jej się zrobiło, że czasem narzeka. Co w tym takiego zdrożnego? Chyba dobrze, że się nieco opamiętała? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 19:12 Mnie się wydaje bardzo cyniczne i okrutne pocieszanie się czyimś nieszczęściem. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 19:39 > Mnie się wydaje bardzo cyniczne i okrutne pocieszanie się czyimś nieszczęściem a gdzie ona pisze, ze się sieszy nieszczęściem? raczej, ze wyleczyła sie z uzalania nad sobą..ja czesto mojej uzalajacej sie nad soba mamusi ordynuję przejscie sie do szpitala i zobaczenie jak naprawdę wygląda nieszczęście i choroba..i chyba tak nalezy odbierać i ta wypowiedź.."myslałam, ze jestem taaka biedna i w ciężkiej sytuacji i zobaczyłam co to sa prawdziwdziwe problemy" Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 19:50 "myslałam, ze jestem taaka biedna i w ciężkiej sytuacji i zobaczyłam co to sa prawdziwdziwe problemy" no dobrze, odruch jak najbardziej zdrowy, co jest niezdrowe to gloszenie tego wszem i wobec, takie rzeczy sie mysli gdzies tam w srodku... ta kobieta nie zdaje sobie sprawy ze mowiac to sprawia bol rzeszom osob??? Do tego jeszcze wypowiadac sie w taki sposob o dzieciach urodzonych grubo przed terminem? żenada Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 20:48 "myslałam, ze jestem taaka biedna i w ciężkiej sytuacji i zobaczyłam co to sa > prawdziwdziwe problemy" no dobrze, odruch jak najbardziej zdrowy, co jest > niezdrowe to gloszenie tego wszem i wobec, takie rzeczy sie mysli gdzies tam w > srodku... a mi sie wydaje całkiem naturalne.. ta kobieta nie zdaje sobie sprawy ze mowiac to sprawia bol rzeszom > osob??? Do tego jeszcze wypowiadac sie w taki sposob o dzieciach urodzonych > grubo przed terminem? żenada forma może nieciekawa ale tak naprawdę czy jej opis jest az tak drastyczny? dla mnie fenomenem jest, ze wcześniaki z mała masa mięśniową, wagą ..podziwiam lekarzy i postęp medycyny i współczuję rodzicom, bo niewiele moga pomóc a tylko czekac co jest najgorsze..ale czy to zmienia postac rzeczy, ze faktycznie te dzieci wymagaja wiecej zachodu, pielegnacji a potem uwagi?..i że na początku ich rozwój nie przebiega tak jak w przypadku dzieci donoszonych. Na pewno mamusia, która narzeka na kolki u swojego malucha lub katarek bedzie Ci współczuła i walnie sie w głowę, ze narzekała i litowała sie nad sobą, bo sa ludzie, którzy maja PRAWDZIWE problemy jak strach o swoje dziecko połaczony z bezradnoscia i niepewnością jutra Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 20:52 dla mnie fenomenem jest, ze wcześniaki z mała masa > mięśniową, wagą mozna utrzymać przy zyciu i doprowadzić do stanu gdy ich organizm bedzie prawidłowo funkcjonował a dziecko nadgoni początkowe braki w rozwoju ucieło mi kawałek tekstu Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 19:13 NO ale w sumie może masz i rację, przeciez to pocieszanie sie czyims nieszczęściem to własciwie norma - wystarczy otworzyć "Fakt" czy innego szmatławca. Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Kobieta napisała, że obiektywnie nie ma najgo 08.01.09, 19:14 serio, naprawdę to takie obojętne, że ktoś poprawia swoje samopoczucie patrząc na wcześniaki? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Serio uważasz, że poszła do poradni ponapawać się 08.01.09, 19:22 nieszczęściem innych? Ja ten post odebrałam tak: mam dziecko w normie, zdarza mi się narzekać, jak to mam ciężko i że nie wyrabiam, a teraz zobaczyłam naprawdę absorbujące i wymagające dzieci i głupio mi się zrobiło, że w mojej - bądź co bądź komfortowej - sytuacji tak narzekałam. Może się mylę, ale naprawdę nie widzę tam nic więcej, a już tym bardziej działania kosztem kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Serio uważasz, że poszła do poradni ponapawać 08.01.09, 19:41 zgadzam się z Tobą w 100%-ach Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Serio uważasz, że poszła do poradni ponapawać 08.01.09, 20:10 Ta wypowiedź to czysta ohyda. Za grosz taktu i wyczucia. taką rzecz można napisać na tysiąc sposobów (na pewno lepiej) i wtedy może odpowiadałaby temu, co piszecie. Ale ona wybrała ten najgłupszy i najbardziej przykry. Jakaś dresiara w różowym. Co robić... Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia 2122joan i dlania 08.01.09, 19:13 E. Zamiast panią pochwalić, że w każdej sytuacji jest w stanie znaleźć zalety i pozytywy i nie traci pogody ducha, to Ty jej chcesz krzywdę zrobić. Tej pogody ducha zazdrościsz? Tak? To masz już podręczniczek, też możesz się nauczyć, jak życiem innych i swoim się cieszyć. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:15 Nie wiem, czy ty na serio, ale ok: cieszę się bardzo że moje dzieci dzis od bomby nie zginęły w przeciwieństwie do kilku małych Palestyńczyków. Tryskam wprost pogoda ducha z tego powodu, ach jak mi dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:20 sanciasancia napisała: > E. Zamiast panią pochwalić, że w każdej sytuacji jest w stanie znaleźć zalety i > pozytywy i nie traci pogody ducha, to Ty jej chcesz krzywdę zrobić. Tej pogody > ducha zazdrościsz? Tak? To masz już podręczniczek, też możesz się nauczyć, jak > życiem innych i swoim się cieszyć. Sanciasancia mi naprawde nie trzeba widoku "niepelnosprawnych i chorych dzieci" zeby cieszyc sie swoimi dziecmi ,czy bardziej z zycia sie cieszyc.To co pisze Ziomal jest poprostu nie smaczne.Mi poprawia humor fajny fim,zakupy,smiech moich dzieci,dobry sex ...kieliszek wina....bol,cierpienie innych NIE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:23 Przecież to nie na serio było. Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:26 OK jakas zapowazna w tych kwestiach jestem Odpowiedz Link Zgłoś
sanciasancia Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:30 To chyba dobrze. Post był ohydny. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:47 albo ja nie umiem czytać albo co..ziomal napisała o OTRZEŹWIENIU, którego doznała widząc cudze "(nie)szczęście" a nie o radości ..nawet w tym określeniu zawarła świadomość, ze to co ona widzi we wcześniakach w porównaniu do swojego donoszonego dziecka jest zapewne szczęściem dla ich rodziców..i przeprosiła rodziców wcześniaków, że tak otwarcie pisze o swoich spostrzeżeniach, bo nie chce ich urazić..a może ja inny tekst czytam? Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 19:58 Autor: ziomas.1 07.01.09, 21:14 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedz Właśnie! Nic tak nie otrzeźwia jak widok cudzego "(nie)szczęścia"! Mi na moje doły pomogła ok. miesiąc temu wizyta w poradni okulistycznej. Same wcześniaki i mój jeden urodzony o czasie. Chryste! Ja wiem,że to się wyrównuje potem,ale z przeproszeniem wszystkich mam wcześniaków,te dzieci wizualnie i motorycznie są tak "cofnięte" i tyle więcej trzeba przy nich zabiegów pielęgnacyjnych i uwagi,że jakby mój był wczesny,to chybabym dostała zupełnego pier...ca od zamartwiania się. Więc od razu wrzuciłam na luz,bo mi się głupio zrobiło,że mam nieźle a narzekam -Jak dla mnie to jej wypowiedz w dalszym ciagu jest kretynska.Jesli nawet pisze ze OTRZEZWIALA a nie POPRAWILA SOBIE HUMORU.Jak ja Malz zdradzi z 1 babka to co po uslyszeniu od drugiej ze Malz zdradzil ja 10 ma Ziomalka stwierdzic "a to tylko raz ttylko z 1 lafirynda zdradziles mnie Malzu juz otrzezwialam ze zlosci" przeciez inni maja gorzej - Urodzinki mam 28Marzec.To takie moje male marzenie...tinyurl.com/8qdyyv Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 20:10 no i co babciu, jak przeprosi to juz moze sprawiac komus bol? Moze i masz racje, ale dla mnie to ona glupia ciiii... jest i tyle, oczywiscie przepraszam za to co napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 20:17 Babciu, czy ty bys sie poczuła mniej urazona, jak by ci ktoś powiedział: "Pani jest, za przeproszeniem pani, stara i brzydka"? Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 20:33 wiesz Dlaniu, bywały tu wątki o tym, ze kobieta kole 50-tki to juz do piachu, głupia, "przestarzała", niereformowalna i wogóle a co dopiero jeszcze jak jest teściową..ale ja tego nie biore "do siebie", a to, że juzem nie tak swierza i hoża jak nastolatka uznaję za stwierdzenie faktu Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: 2122joan i dlania 08.01.09, 20:36 Bo tu chodzi o formę, i o sam fakt stwierdzania czegoś, a nie o fakty. I "za przeproszeniem" naprawdę nic nie zmienia. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 19:15 no to właśnie się dowiedziałam że moje dziecko jest wizualnie i motorycznie cofnięte Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 19:18 Ktoś kto pisze takie rzeczy na forum niemowlaki jest człowiekiem o bardzo małym rozumku. Jestem mamą wcześniaka i też kiedyś siedziałam w takiej poradni... Nawet po latach jak czytam teraz takie rzeczy to dusi w gardle. Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 19:21 madameblanka, na co ten smutasek na koncu wypowiedzi ? co sie glupia ciiii... przejmujesz, ona jest nie tyle cofnieta co zatrzymana nie wiem dokladnie na jakim etapie rozwoju, ale na pewno. Jesli twoje dziecko jest wczesniakiem to na pewno jest na wlasciwym dla jego wieku rozwoju... a ze na zewnatrz brzucha rzadko sie widzi takie dzieciatka to i durne wynikajace z niedoswiadczenia (braku myslenia tez) wnioski sie takim glupotom nasuwaja... moje to jest prawdziwie cofniete (moze co niektorym humor to poprawi, na zdrowie!) bo jak bylo mlodsze to mowilo, a teraz ni hu hu. Zdrowka Tobie i malenstwu zycze i buzka wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 19:29 po prostu smutno mi że jest jak jest, ale nie daje sie tylko czasem można takie kretyńkie wypowiedzi przeczytać lub usłyszeć np: babka do dziewczynki pokazując w stronę mojej córki: zobacz dziewczynkę nogi bolą, zobacz jak chodzi jak bedziesz skakać to tez tak bedziesz wyglądać" wrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
ma_dre Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 20:15 zaskakujaca jest liczba glupich ci... widzisz, to niezalezne od wieku... wiem jak boli fakt ze ma sie dziecko odbiegajace od normy, takie indywidua jak ta "pocieszajaca sie, nie zdaja sobie sprawy jak ich slowa moga ranic, jedna taka jak uslyszala moje dziecko to sztucznie wpadla w oslupienie, bo ona myslala ze to jakis pies szczeka, a tu psa nie widac! Tez boli... Badzmy silne, mnie zal takich osob w sumie, bo widzisz niby zdrowe, nic im nie brakuje, oprocz serca... i odrobiny rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n Ups 08.01.09, 19:41 Dlania , ta tytulowa glupota to to,ze autorka obrazila wczesniaki ? Mnie inne sprawy ludzkie tez dyscyplinuja, zmuszaja do przemyslen nad soba, moje klopoty przy historiach innych traca na wartosci, wracajac do domu tez czuje ulge , ze mam taka wlasnie rodzine a wlasne troski czasem biadolenie sa smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Ups 08.01.09, 19:52 Głupota jest także i to, że autorka tamtego postu zechciała sie swoimi odczuciami podzielić z innymi, pokazując spotkanie z czyimś nieszczęściem jako sposób na wyjście z własnego doła. Powtórze - wrazliwośc i empatia na poziomie "Faktu. Ja bym sie wstydziła takich odczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Ups 08.01.09, 20:50 coś chyba z armatą na wróbla Dlania wyjechałaś i zapomniałaś, że na forum internetowym jesteśmy i niektórzy nie mają umiejętności precyzji wyrażania własnych myśli dziewczyna nie jest kompulsywną podlądaczką chorych dzieci jaką chcesz z niej zrobić jak dla mnie reakcja w 110% naturalna Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 20:58 MOże To sie na drugi raz zastanowi zanim sie podzieli swoimi przemyśleniami. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 21:03 A inna sprawa: czy ludzie naprawde musza gadac o wszystkim co im przyjdzie do głowy? Czy nie mogą dokonywac autoselekcji: to bzdura, to oczywistośc, to dwuznaczne itd.? Jak ja stałam sobie z moim kilowym wcześniakiem w takiej poczekalni okulistycznej jak autorka postu i patrzyłam na zdrowe noworodki to mi przychodziło do głowy: "Boże , jakie te dzieci tłuste i pokraczne!". Ale do głowy mi nie przyszło moimi spontanicznymi, subiektywnymi i mocno naznaczonymi kontekstem sytuacyjnym (kilowe dziecko) spostrzeżeniami dzielić się z kimkolwiek I na szczęście, bo to równie wielki idiotyzm, jak to, co napisała tamta dziołcha. Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 21:11 czy ludzie naprawde musza gadac o wszystkim co im przyjdzie do > głowy? Dlaniu to forum internetowe i szczerze mówiąc bardziej brutalne teksty tu czytałam Czy nie mogą dokonywac autoselekcji: chodzi Ci zapewne o autocenzurę..trawersując Twoją wczesniejszą wypowiedź..czy jeżeli nie powiesz, ze jestem już "wiekowa nieco" zmieni fakt, że jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 21:14 Czy nie mogą dokonywac autoselekcji: > chodzi Ci zapewne o autocenzurę.. Napisałam autoselekcji i o selekcje mi chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 21:11 powiem Ci, że nigdy na żywo nie widziałam kilowego wcześniaka jak pierwszy raz zobaczyłam na zdjęciach w necie parę lat temu takie chucherka, to gapiłam się zafascynowana, że takie na pierwszy rzut oka niedonoszone dziecko żyje, oddycha, w jakimś zakresie ma się dobrze duże wrażenie to było dla mnie, czysto takie - no dobra, głupie słowo - poznawcze ale z nikim się nim nie podzieliłam Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: umiejętności precyzjnego wyrażania 08.01.09, 21:12 syriana napisała: > > ale z nikim się nim nie podzieliłam No i brawo Jasiu! Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter :( 08.01.09, 21:51 dlania napisała: > i > przychodziło do głowy: "Boże , jakie te dzieci tłuste i pokraczne!". Ooo! Też tak miałaś? Mnie przeszło, kiedy sama urodziłam 3,5 kilowe dziecko Ale do > głowy mi nie przyszło moimi spontanicznymi, subiektywnymi i mocno naznaczonymi > kontekstem sytuacyjnym (kilowe dziecko) spostrzeżeniami dzielić się z > kimkolwiek Rzecz jasna ja też zdawałam sobie sprawę, że hmmm mam dość spaczony obraz niemowlęcia (moje starsze dziecko to 1200gr wcześniak) Co do meritum - przykro mi było kiedy przeczytałam tę wypowiedź. Tylko przykro bo moja Ola poradziła sobie z wcześniaczymi przypadłościami i tylko blizny na rękach i nogach po wkłuciu centralnym przypominają nam tamte straszne 48 dni w szpitalu. Znam natomiast wiele mam z naszego forum (Wcześniaki),których tego typu mało empatyczna wypowiedź może bardzo dotknąć nawet załamać bo one niewyobrażalnie walczą o swoje dzieci, o to aby nie były postrzegane jako "cofnięte", gorsze, nienormalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaolenki25 Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 21:24 Ja jak czytam takie wypowiedzi to mi się nóż w kiszeni otwiera, a gdybym dorwała te mendę to chyba bym jej w mordę dała- moja córka jest wcześniakiem z 30 t.c i wogóle po niej nie widać że "cofnięta"- pod żadnym względem, a to co przeżyliśmy jest tylko nasze, dlatego takie wypowiedzi mnie bardzo ruszają, niektóre baby tylko chlapią gębą żeby cokolwiek napisać a później się tłumaczą, jak mnie to wkurza... Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 21:29 Ziomal w tym chlapaniu jest najlepsza Ale nie widzialam jeszcze jej tlumaczenia tu na Emamie ani na Niemowle chyba jej glupio Odpowiedz Link Zgłoś
2122joan Re: Głupota ludzka II 08.01.09, 21:35 A jednak...forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=572&w=89457019&a=89515920 Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: Głupota ludzka II 09.01.09, 00:39 myslę, że autorka posta to osoba której brak wyczucia, taktu... nieładnie to napisała o wcześniakach ale nie nazwałabym tego poprawianiem sobie humoru kosztem cudzego nieszczęscia. Napisała wyraxnie, że głupio jej się zrobiło. Myśle, że każdy z nas czasem w ten sposób się przywołuje do porządku, np. kobieta w ciązy marudzi na swoje dolegliwości a potem sobie myśli - dobrze, że ja w ogóle jestem w ciąży, bo mnóstwo kobiet chciałoby mieć takie problemy jak ja a nie może. Czy uznać to za cieszenie się cudzym nieszczęściem??? Ja tego typu mechanizm uznałabym za zdrowe "zejście na ziemię" , otrzepanie się z przewrażliwienia na swoim punkcie. Nic w tym złego nie widzę, a już na pewno nie radość z powodu faktu, że inni mają gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
kiraout Re: Głupota ludzka II 09.01.09, 12:01 szyszunia, widzę, ze jestes w tym etapie ciąży, kiedy moje dziecko juz było na intensywnej terapii. Z całym szacunkiem dla Ciebie, ale najedzony głodnego nie zrozumie. Tą wypowiedzią zbulwersowały się przede wszystkim mamy wcześniaków i co bardziej empatyczne, mogące sobie wyobrazić, jak taka wypowiedź może "wspaniale" podziałać. Dziewczyna, która to napisała jest nieskończenie nierozgarnięta. I napisała źle. Absolutnie niezrozumiałe jest dla mnie tłumaczenie jej. Wiesz, przychodzą mi dla porównania różne wersje tego, co mogłaby jeszcze o innych ludziach powiedzieć (całkiem beztrosko), nie napisze tego nawet. Nie wiem jak to określić, czy miałam dość szczęścia, ale to najgorsza wypowiedź jaką usłyszałam pośrednio o swoim dziecku. A minęły ponad 4 lata. Naprawdę gratuluję ziomal! Odpowiedz Link Zgłoś