Dodaj do ulubionych

Popłakałam się na kreskówce

16.02.09, 21:20
Ja generalnie nie płaczę na filmach.
Ale od kiedy mam dzieci, to strasznie wzruszają mnie wszystkie historie z
dziećmi w roli głównej, wszystkie te reklamy społeczne o pokrzywdzonych
dzieciach, reportaże itd. No nie mogę na to patrzeć.
Dzisiaj przeszłam samą siebie, bo oglądałam z córką Dumbo. Tam jest taka
scena, jak słonik idzie do mamy zamkniętej w klatce, ona go głaszcze, a potem
buja na trąbie. Łzy napłynęły mi do oczu, a potem wylały się na policzki.
Zupełnie nie mogłam tego powstrzymać. I to ciągle za mną łazi, jak sobie
przypomnę tego słonika, jak się przytula do maminej trąby to mi źle i chce mi
się płakać. Wstyd, stara baba.
Obserwuj wątek
    • kea100 Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:23
      Nie przejmuj się płakałam na dokładnie tej samej scenie,wzruszjąca
      jest bardzo..
    • mama_kotula Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:24
      Pocieszy cię, kiedy powiem ci, że zawsze w tym miejscu Dumba ryczę? wink Do tego ta muzyka... hih.

      Nota bene jako dziecko oglądałam tę bajkę kilkukrotnie, a dopiero w dorosłym wieku wyłapałam smaczek pojawienia się różowych słoni w upojeniu alkoholowym małego słonia tongue_out.
      • ewelsia Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:29
        Mam podobnie, od kiedy jestem mamą zrobiłam się strasznie wrażliwa,
        więc kreskówki, reklamy itp. Uważam , ze nie ma się czego wstydzić.
        Ja zawsze płaczę na Kubus i hefalumpy, jak mama śpiewa kolysankę dla
        maleństwa.......buuuuuuu
        • thaures Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:47
          Ja się zawsze wzruszam na bajce Disneya o brzydkim kaczątku, którego odrzucają
          przybrani bracia i siostry.
    • 1miirabelka Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:58
      Jak fajnie było to przeczytać bo do tej pory myślałam, że jestem jakąś dziwaczkąwink
      Ja jestem jeszcze gorsza, otóż płaczę często kiedy czytam córeczce bajki, na
      początku się trochę niecierpliwiła, ale już przywykłasmile "Dar rzeki Fly" to mój
      dyżurny wyciskacz łez, co druga bajka sprawia, że sięgam po chusteczkismile

      ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
      • thaures Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 21:59
        To moja książka z dzieciństwa!
        • 1miirabelka Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 22:10
          Moja teżsmile Dlatego teraz chciałam, żeby poznało ją moja córka. Niestety nie jest
          to łatwe bo chlipię już w połowie wielu bajeksmile
          Pamiętasz "Kryształowe serce"?
          "-widzisz Nghi Cho nie miał ani pięknego ubrania, ani klejnotów, ale posiadał
          coś więcej - coś bardzo pięknego, coś bezcennego. I to właśnie tobie chciał
          podarować...
          - to czemu mi nie podarował?! i cóż on miał do ofiarowania - ten nędzarz?
          -swoje serce, dziewczyno, dobre ludzkie, kochające serce, a ty ten dar
          odrzuciłaś- powiedziała ze smutkiem niania"
          Idę po chusteczkiwink
          ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
          • mamaemmy Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 22:13
            smile
            Tez tu zawsze płacze od dziecinstwa smile
            Ale ja nawet na reklamach beczę smile
            • bsl Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 22:15
              ja czytam ze płaczecie i tez płaczę wink
              ale ja wyję na zawołanie
              • glosmo Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 22:44
                Na Dumbo płacz jest obowiązkowy, a jak umarł tata w Królu Lwie i ten
                mały próbował go obudzić...
                A dzisaj usłyszałam jak moje dziecko spiewa piosenkę z Kubusia i
                Hefalumpów i wzruszyłam się do łez. Oj przynosę ja nieraz wstyd na
                przedszkolnych przedstawieniach smile
          • thaures Re: Popłakałam się na kreskówce 16.02.09, 22:59
            Nic nie pamiętam. Tylko tekturową okładkę. Ale pamiętam,że zaczytałam ją na
            śmierć. Podaj, proszę, autora- wypożyczę dziecku
            • 1miirabelka thaures:) 17.02.09, 07:38
              Maria Krugersmile
              Ale nawet bez znajomości autora, szybko znajdziesz tę książkę. To lektura, chyba
              3 klasy.
              Pozdrawiamsmile

              ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
              • karanissa Re: thaures:) 17.02.09, 12:21
                A pamietacie tytulowa basn? Czyli "Dar rzeki Fly" wlasnie? Jak sie
                nazywala glowna bohaterka - Danai, Dadaj, jakos tak. W kazdym razie
                konczy sie tak, ze synek mowi: "ty jestes moja mama? Nieprawda, moja
                mama jest najpiekniejsza na swiecie, a ciebie nie znam, odejdz!" (w
                domysle - ze jemu podoba sie taka mama stara i pomarszczona).

                I w ogole czytajac te ksiazke jako 8-latka nie dostrzegalam takich
                pieknych smaczkow szarpiacych dusze. Ksiazka czeka na polce, az moj
                pieciolatek do niej dorosnie, chociaz obawiam sie, ze nie trafie tym
                w jego gust, bo on to bajki o potworach ceni najbardziej...
                • 1miirabelka karanissa:) 17.02.09, 12:35
                  Dandaismile
                  Na tą bajkę potrzebuję większą ilość chusteczek i nie jestem w stanie przeczytać
                  bez przerywaniawink Moja siedmiolatka mówi wtedy do mnie "mamo no..." z
                  dobrotliwym uśmiechemsmile

                  ♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥♫♥
    • broceliande Re: Popłakałam się na kreskówce 17.02.09, 12:30
      Ostatnio płakałam na "Piorunie", to o tym superpsie. W kinie.
    • memphis90 Re: Popłakałam się na kreskówce 17.02.09, 20:56
      Ja też na tym beczę... big_grin Zawsze!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka