Dodaj do ulubionych

tesciowa w smochodzie

    • umasumak Wiecie co? Nie ubię mojej teściowej, ale 10.03.09, 11:12
      na taki debilizm w życiu bym nie wpadła. Jest mi ganz egal gdzie siedzi moja
      teściowa w naszym samochodzie jeśli już nim jedzie.
    • majmajka Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 11:12
      Tesciowe i szwagierki mnie wqr...Normalka, nie? Nigdy jednak mi nie wpadlo do glowy, ze nie moze usiasc na przednim siedzeniubig_grin big_grin...Teraz, kiedy zwrocilas mi na to uwage... Moze ja wywalebig_grin.
      Nie....Dawno sie tak nie usmialam.
      • chloe30 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 11:18
        Wątek cudo smile)

        Sposoby na popiełuszkę, oraz zima na jabłku zapisuję, przyda się jak
        już w ogóle teściową poinformujemy że jej syn od misiąca ma PJ i
        samochód tongue_outtongue_outtongue_out
    • wimperga mnie nie przeszkadza nawet jak jedziemy razem 10.03.09, 11:24
      Mój mąż prowadzi, teściowa siada z przodu (w końcu jest naszym gościem, no i z
      synusiem może sobie do woli pogadać),jeśli woli siedzieć z tyłu, z wnuczkami też
      nie mam nic przeciwkowink, a ja tam, gdzie akurat jest miejsce.
      Teraz jestem w czasie namawiania teściów na przyjazd do nas bo dawno nie byli a
      mieszkają bardzo daleko. Głównie chodzi mi o dzieci, które tęsknią za dziadkami.
    • alexandra74 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 11:27
      Nie wiem dlaczego tak czuję ze nie chce zeby siedziala na moim
      > miejscu.Byc moze chyba czuję wtedy taka jej przewage Chyba jakas
      > nienormalna jestem.

      No trudno sie z toba nie zgodzić - cos z głową masz.
    • spacey1 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 11:56
      Nie mogę uwierzyć, że nikt dotąd nie zareagował na bardzo niefajne teksty w tym
      wątku. Mam na myśli tekst "na Popiełuszkę". Nie będę truć, powiem tylko, że to
      bardzo niesmaczne.
      • chicarica Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:02
        Czekałam na to!
        • landri83 w moim aucie 10.03.09, 12:08
          w MOIM aucie ja kieruje, a maz siedzi z tylu. dlaczego MOIM autem mialby kierowac maz, kiedy w nim tez jestem? No, chyba ze po kilku drinkach.
        • 1usmiechnieta hmmm 12.03.09, 15:18
          chicarica napisała:

          > Czekałam na to!
          mozesie doczekasz, moze kiedys modne bedzie
          "na chicarica"
      • beata_sta Re: tesciowa w smochodzie 12.03.09, 21:04
        Zgadzam się z Tobą spacey. Teksty niefajne i jakoś wątek mi się
        przestaje podobać...
        Jak to było w tym dowcipie? "-Bawimy się ,straszymy, ale za bramę
        nie wychodzimy!".
    • sanna.i Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:05
      Sadzaj ją z przodu.Statystycznie najwięcej ofiar śmiertelnych siedziało z
      przodu,na miejscu pasażera.
    • mor_lena Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:16
      Jeździła na dachu, ale porysowała lakier, bo podczas przyspieszania
      próbowała się przytrzymać pazurami. No, ale spadła.
    • dorianne.gray Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:18
      Pozwalasz wozić teściową swoim samochodem? Nienormalna jesteś?

      Niech wywłoka za autem biegnie!
      • chicarica Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:28
        Niech pcha! Żeby raz z baby jakiś pożytek był! A i schudnie przy okazji, i jak
        się trochę zmęczy to nie będzie mieć siły zrzędzić...
      • deela Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:37
        tak!
        bo powszechnie wiadomo ze samochód jest tak sprytnie skonstruowany ze moze za
        nim biez dowolna ilosc osob smile
    • mama-maxa Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:34
      a mnie to egal, chyba że jedziemy wszyscy razem i ona się ciśnie do
      przodu, a ja nienawidzę jechać z tyłu jako pasażer, po prostu nie
      lubie i już.
    • dido_dido Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 12:42
      A niech jeździ z przodu koło kierowcy, toć to najniebezpieczniejsze
      miejsce. Na twoim miejscu jeszcze bym po kryjomu poduszkę powietrzną
      wyłączała.

      No i niech się do paliwa koniecznie dokłada. Kwitek za
      ubezpieczenie, przeglądy techniczne i naprawy też jej możesz
      pokazać. A co, niech wie!
      • konwalka Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 13:58
        Nienawidze jeździć z tyłu, wic nie jeżdże. Jeśli ktos korzysta z
        naszego samochodu, to siada z tyłu własnie. Były co prawda zakusy
        chłopowe zeby "mamunia" lub inny gość siadali sobie z przodu, jak
        jedziemy gdzieś w cudownie wspólną podróż, ale mu powiedziałam, że
        nie jestem kvrwa psem,ktory na ulubionej kanapie siada tylko wtedy,
        jak nie ma gości. I tyle.
        ps. jak nei jade z nimi tym samochodem, to mnie ebie, kto gdzie
        siada
        moga sobie nawet jechac tyłem po autostradzie
        • kobrakobra Re: tesciowa w smochodzie 12.03.09, 20:55
          konwalka, kocham Cie! smile
    • mathiola Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:04
      O ja pier.... poraziło mnie normalnie...

      Ale może dlatego, że to nie mąż wozi swoją mamusię tylko ja. Siedzi obok mnie
      kiedy jedzie. Nie wiem, muszę sprawdzić, czy jak się przesiądzie na moje miejsce
      to ja poczuję się zagrożona. Dam ci znać jak wykonam eksperyment.
      • chloe30 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:07
        mathiola napisała:

        > O ja pier.... poraziło mnie normalnie...
        > Nie wiem, muszę sprawdzić, czy jak się przesiądzie na moje miejsc
        > e
        > to ja poczuję się zagrożona. Dam ci znać jak wykonam eksperyment.

        Ja tam bym sie na pewno poczuła zagrożona jakby teściowa siadła na
        miejscu kierowcy....
        • mathiola Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:11
          po dłuższym namyśle doszłam do wniosku, że ja jednak również. Moja teściowa nie
          ma prawka. Więc jedziemy z autorką na tym samym wózku big_grin
          • chloe30 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:13
            mathiola napisała:

            Moja teściowa nie
            > ma prawka.
            No właśnie moja też smile

            Więc jedziemy z autorką na tym samym wózku big_grin
            Ja się nie przyznaję, ale jestem (tylko w innych aspektach) równie
            nienormalna jak autoka big_grin
      • hrabina_murzyna Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:17
        Moja biegnie za samochodem, a mąż prowadzi.
    • dorotadu Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:29
      a ty kolezanko całkiem normalna jesteś?
    • glonik Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 14:37
      Albo z tyłu, albo z przodu, zdecyduj się. Odpowiadam na te głupoty "
      z nudów Wysoki Sądzie".
      Całość - bzdet.
    • somebody1234 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 15:02
      a mnie to rybka gdzie siedzi teściowa jak mnie nie ma w samochodzie...może
      siedzieć nawet mojemu męzowi na kolanach...
    • ciociacesia na szczescie nie mam meza 10.03.09, 17:12
      ewentualny maz nie ma prawa jazdy i nie mamy samochodu smile zycie jest prostsze.
    • insomnia0 tesciowa to biegnie za samochodem 10.03.09, 17:24
      oszalalas? wpuszczać tesciową do samochodu?? wink
      hhehehe
      • kindofmagic nie za tylko przed samochodem i 12.03.09, 22:31
        z czerwona choragiewka, zeby wszyscy wiedzieli, ze nadjezdza pojazd.
    • fajka7 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 17:50
      No to ja mam najlepszy patent. Moja jezdzi na dachu w bagazniku typu
      trumna. Niech wie, gdzie jej miejsce.
    • agao_72 Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 18:11
      jak ja się cieszę, że mam córkę. mniejsze prawdopodobieństwo, że mi synową
      zafunduje.

      moją Teściową powinnam na rękach, lub w lektyce nosić. za wszystko co dla nas
      robi. za takt, ciepło, urok osobisty.
      • lenthia Re: tesciowa w smochodzie 14.03.09, 15:58
        Natomiast moja przyszła teściowa tak jak i moja mama siadają zawsze z tyłu,
        kiedy ja jadę z moim ukochanym.
        Kiedyś nawet głupio mi było i spytałam, czy nie woli siedzieć z przodu ale
        spokojnie odpowiedziała "nie złotko" i temat się skończył smile
    • korniz Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 18:49
      Popatrzcie co tu wygadujecie .Mówicie że autorka jest nie normalna
      Ale wg mnie ona broni swego meża żeby to jego mamusia nim nie
      żądziła.Wg mnie nie chce żeby to teściowa miala wpływ,im dyktowała
      jak i co mają robić.Jest to zawiły temat ale przyznajcie same nikt
      nie chce żeby to teściowa byla ważniejsza od Was.Bo tak naprawdę gdy
      teściowa poczuje że ma wolne pole zaczyna rzadzić ,pouczac itp.I tak
      mi sie wlaśnie wydaje że autorce chodziło o to żeby teściowa znała
      swoje miejsce w ich życiu.Szacunek szacunkiem ale teściowa też go
      powinna mieć do młodych i być wdzięczna że syn ją podwiezie tu czy
      tam.
      • deela Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 18:50
        > mi sie wlaśnie wydaje że autorce chodziło o to żeby teściowa znała
        > swoje miejsce w ich życiu
        no, a zeby sie scierwa nie rozpanoszyla winna byc wozona w bagazniku :o
        • attiya Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 19:21
          deela napisała:

          > > mi sie wlaśnie wydaje że autorce chodziło o to żeby teściowa znała
          > > swoje miejsce w ich życiu
          > no, a zeby sie scierwa nie rozpanoszyla winna byc wozona w bagazniku :o

          pierwszy raz w zyciu naprawdę ze smiechu oplułam monitor smile
      • fantasmagorii Re: tesciowa w smochodzie 13.03.09, 19:29
        Nawet w "misiu" było, ze matka siedzi z tyłu! (sprawdzić, czy nie
        ksiądz). Więc o co chodzi?
    • ykke Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 18:53
      Oczywiscie połowie z Was czytanie ze zrozumieniem sie kłania...
      Autorka pyta o sytuacje, kiedy w samochodzie jest tylko maz i
      teściowa.
      No i zdumiona jestem przeogromnie twoim podejściem Lottax. To co,
      kobita ma siedziec z tyłu, ani to słowa zamienic normalnie. Daj
      spokój przeginasz i to ostro. A ty jej to powiedziałaś? I ona tak
      jak służka sie tam lokuje? Co na to twój mąż? Rozumiem, ze teściowa
      siada koło wnuka, gdy on tez jedzie, ale gdyby byli sami z męzem to
      conajmniej dziwne, zeby ja odsyła do tyłu.
      • korniz Re: tesciowa w smochodzie 10.03.09, 18:56
        wziełam pod uwagę słowa że wnuk siedzi z tyłu czyli z babcią.Syn za
        kierownicą a matka z wnukiem z tyłu
    • e.logan Wszystkie watki tej autorki sa odjechane. 10.03.09, 19:08

      Moja rada , pora na specjaliste. Dojrzalosc nie jest Twoja mocna strona.
      • in-ca Re: Wszystkie watki tej autorki sa odjechane. 10.03.09, 19:31
        O rany ale rewelacyjny wątek.
        Dziewczyny nie przejmujcie się, zanim ta wredna synowa będzie nas woziła, to
        będzie pewnie chciała u nas pomieszkać, wtedy się zemścimy XDDDD
    • seniorita_24 w temacie 11.03.09, 09:29
      Dziś jechałam za samochodem na którego zderzaku był taki oto napis: "Wal smiało
      - to samochód teściowej" smile
      • tomelanka Re: w temacie 13.03.09, 23:11
        ja mam tablicę z tym magicznym napisem heh tongue_out
    • joanna35 A jakie uczucia wzbudza teść na miejscu honorowym? 11.03.09, 10:03
    • sandino statystycznie najniebezpieczniejsze miejsce w 12.03.09, 11:31
      samochodzie, to to obok kierowcy. najwięcej osób ponosi śmierć w wypadkach.
      najbezpieczniej jest z kolei zaraz za kierowcą, dlatego warto tam montować fotel
      dla dziecka.

      jeśli Twoja teściowa to muchomor, to zapraszaj obok siebie. nie życzę Ci
      wypadku, jednak gdyby miał on miejsce to wartość dodana ma szansę się ziścić. na
      otarcie łez po zniszczonym aucie.
    • titta Re: tesciowa w smochodzie 12.03.09, 11:36
      A moze masz jakies niezdjagnozowane wczesniej zaburzenia? Naprzyklad
      ZA? Nadmierne przywiazanie wagi do "swojego miejsca" to jedna z cech
      autystycznych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka