aanna6 10.03.09, 14:37 boli jak cholera , a maz dopiero o 20 bedzie Chciałam sie pozalic Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matysiaczek.0 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 14:43 idę zaraz po starszaczkę do przedszkola...zajść pomasować? Odpowiedz Link Zgłoś
somebody1234 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 14:56 ooo nie zazdroszę...przyłoż coś zimnego albo altacet jak masz, żeby bania za duża nie urosła...wiem coś o tym...mnie się do tej pory ozdywa chociaż skręcona 2 lata temu Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:00 aanna6 napisała: > > boli jak cholera , a maz dopiero o 20 bedzie > Ale, że jak mąż wróci to pomasuje, ból przejdzie, czy co? Nie możesz iść do lekarza? Odpowiedz Link Zgłoś
aanna6 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:12 własnie nie moge do lekarza isc bo nie mam z kim dzieci zostawic a autem i tak sama nie dojade - kostka jak bania . dlatego musze czekac na meza i z nim do lekarza ,a dziadek z dziecmi zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:14 okład z octu, mocno schłodzony. póki co. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:17 a nie może dziadek teraz z dziećmi zostać a ty taksówką do lekarza? Do 20:00 jeszcze sporo czasu, a ból przypuszczam do najmilszych nie należy. Odpowiedz Link Zgłoś
aanna6 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:19 dziadek z mezem w pracy . zaden problem takse wziasc ale moje upiory na poczekalni nie usiedza , Odpowiedz Link Zgłoś
aanna6 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:17 doral2 napisała: > okład z octu, mocno schłodzony. póki co. ha ha własnie po ten cholerny ocet szłam do sklepu( do galarety) i minełam schoda z małym na rekach naszczescie dziecku nic sie nie stało . a ocet uzyje do obkładania nogi . Odpowiedz Link Zgłoś
somebody1234 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:21 pewnie u lekarze niewiele pomogą ( no tyle że może prześwietlenie zrobią) a tak usztywnić coś od spuchnięcia przyłożyć i parę dni się przemęczyć...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
johana19 Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 15:49 Parę dni się przemęczyć??? Chyba nie wiesz o czym mówisz. Mój mąż ostatnio na piłce zwichnął staw skokowy. Na pogotowiu zrobiono mu prześwietlenie i dostał ortezę na 4 tygodnie. Na vdniach czeka go wizyta kontrolna u lekarza. NASZA LENA i mały lipcowy LOKATOR Odpowiedz Link Zgłoś
mysiam Re: ku... skreciłam kostke 10.03.09, 22:38 nie chcę Cię straszyć ...ale ja skręcilam kostkę 29 listopada i do 23 grudnia w gipsie mialam.... Odpowiedz Link Zgłoś