Dodaj do ulubionych

przyrodnie rodzenstwo

21.03.09, 19:22
ktora z was ma przyrodnie rodzenstwo? i bardziej mam na mysli takie,
z ktorym sie nie wychowywalyscie. jakie macie z nimi stosunki? jesli
w ogole.

ja mam dwie przyrodnie siostry - odpowiednio 4 i 8 lat mlodsza.
poznalam je jak mialam 18 lat chyba. do tej pory bylo niby fajnie.
ale rok temu cos sie posypalo, bo okazalo sie, ze wcale nie moge
porozmawiac z nimi jak z siostrami. ze z najblizszymi kolezankami
jestem blizej niz z przyrodnimi siostrami. niby caly czas sie
widywalysmy, scalalysmy, ale jednak...

tak mnie czasem nachodzi, patrzac na moje corki, ze maja siebie. i
jeszcze ostatnio kolezanka opowiadala mi ostatnio o swoich
problemach i ze musi zadzwonic do siostry i wyjechac do niej na
weekend. i tak mnie to udezylo - rany, ja nie mam do kogo zadzwonic,
zawsze byla tylko mama, a wiecie jak to z mama... i ile ja
stracilam. nigdy tak o tym nie myslalam. chyba sie starzeje wink
Obserwuj wątek
    • paris4 Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:25
      Mam brata przyrodniego starszego 10 lat. Widziałam go może ze 3 razy
      w życiu...
    • tabakierka2 Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:26
      ja nie mam w ogóle rodzeństwasad
      kiedyś byłam strasznie zła na rodziców za tosad
      nie jest fajnie być jedynaczką, nie wiem, jak to jest mieć rodzeństwo
      "przyszywane". Widziałam kilka takich i różne ci ludzie mają relacje. Trudno
      generalizować. Właściwie to przyjaciółka może być bliższa, bo łączą Was tylko z
      tym rodzeństwem wspólne geny i czasami nic poza tym...
      • oli.nek Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:28
        "bo łączą Was tylko z
        tym rodzeństwem wspólne geny i czasami nic poza tym... "

        no wlasnie sad nie wiem czego ja sie spodziewalam.
        • tabakierka2 Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:35
          wiesz, ale z drugiej strony można się chyba zaprzyjaźnić z tym rodzeństwem -
          bardzo wiele zależy od ludzi. Moja mama ma przyrodniego brata ( to syn mojej
          babci i innego ojca), z którym się nie wychowywała ( wychowywała go moja
          prababcia, a mama mojej babci - nieważne). Dziś ich relacje są takie sobie. Nie
          przyjaźnią się, nie bardzo umieją z sobą gadać ( sensownie), ale spotykają się
          od czasu do czasu, zwykle przy uroczystościach.
          Tyle, że Tobie chyba chodzi o inny rodzaj relacji między rodzeństwem, prawda?
          • oli.nek Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:44
            chyba mialam zbyt wysokie oczekiwania. po latach bycia jedynaczka
            chcialam zostac siostra i miec siostry. pod pewnymi wzgledami tak
            bylo. ja bylam swiadkiem na slubie mlodszej ( nie najmlodszej)
            siostry. ona zostala chrzestna mojej mlodszej cory. jej maz,
            chrzestnym mojej starszej cory. a najmlodsza siostra byla swiadkiem
            na moim slubie. ale widocznie nie bylo to do konca prawdziwe skoro
            sie rozsypalo, uwazam, z powodu pierdoly. nie bede wchodzic w
            szegoly. a mialo byc tak pieknie wink

            b
    • deodyma Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 19:44
      ja mam mlodszego przyrodniego brata.
      on ma 27 lat, ja 34 lata.
      wychowywalismy sie razem i kontakt ze soba mamy swietnysmile
      moj brat ma tez starsza przyrodnia siostre, poniewaz jego ojciec zanim kiedys
      byl zonaty i z pierwsza zona mial trojke dzieci.
      z tej trojki zyje dzis tylko corka, ktora ma dzis 49 lat i dorosle corki, ktore
      tez maja juz dzieci.
      nie wychowywali sie razem, nie kontaktuja sie ze soba i podejrzewam, ze ona
      nawet by go na ulicy nie poznala.
    • circa.about Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 20:04
      To chyba się wyłamię - mam przyrodnią siostrę, z którą się nie wychowywałam,
      jest dużo ode mnie starsza i kontakt mamy świetny. Zawsze wiedziałam, że ją mam,
      bywała u nas od czasu do czasu, a jak podrosłam to stałyśmy się sobie bardzo
      bliskie - może dlatego, że obydwie nie mamy żadnego innego rodzeństwa.
      Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że moja siostra to moja najlepsza
      przyjaciółka smile.
      • patssi Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 20:46
        Mam trójkę przyrodniego rodzeństwa- siostra ma 15 lat,córka mamy i
        jej męża,brat 13 lat i siostra 6 lat - dzieci mojego taty.Z 15-latką
        mam bardzo dobry kontakt,choć mieszkałyśmy razem tylko 7 lat,a
        dzieci taty prawie w ogóle nie znam,choć bywałam tam swojego
        czasu...najmłodszą sis traktuję raczej jak córkę...i jest moję i
        męża córką chrzestną...
    • kicia031 Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 21:01
      Nie mam, ale za to moj starszy syn ma 5 przyrodniego rodzenstwa, a mlodszy 2 i
      bardzo sie z tego ciesze.
      • roksanaa22 Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 21:17
        Mam siostrę 11 lat(z małżeństwa ojca)-mamy bardzo dobry kontakt choć
        jak była kilkulatką myślała,że jestem jej kuzynką.Przez dłuższy czas
        pilnowałam jej jak jej mama pracowała.Jest ok,bardzo zgrana z moimi
        dziećmi,zobaczymy jak będzie w przyszłości
        druga siostra ma 18 lat(z skoku w bok mojego taty)-poznałam ją
        dzięki NK pół roku temu.tylko raz się widziałyśmy ale nawiązała się
        TA więź.Ciągle utrzymujemy kontakt @ i tel,zormawiamy o sprawach dla
        nas ważnych-dobrze rokujesmile
    • echtom Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 21:51
      Mój przyrodni brat jest starszy o 23 lata, ma syna niewiele młodszego ode mnie. Mieszka ponad 300 km od Gdańska, widujemy się raz na parę lat i nie łączy mnie z nim jakaś szczególna więź. Śmieszny aspekt uboczny tej relacji to przesunięcie pokoleniowe, w którym trochę się gubią moje dzieci. Trudno im pokojarzyć, że ten pan starszy od ich babci to dla nich wujek, nie dziadek, ten 40-letni to kuzyn, a dla jego dzieci 10 i 12 lat nie są kuzynkami, lecz ciotkamismile
      • mamamira Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 22:04
        Mam brata przyrodniego młodszego o 20 lat.Ostatni raz widziałam go na pogrzebie
        ojca.Próbowałam go odnaleźć,wykorzystałam wszystkie możliwości,trudno nic nie
        zrobię,już się z tym pogodziłam.
    • ik_ecc Re: przyrodnie rodzenstwo 21.03.09, 23:10
      Moj ojciec strzelil sobie synka na lewo (sporo mlodszy jest ode
      mnei). Znamy sie, utrzymujemy luzne stosunki. Nic bliskiego,
      mieszkamy na roznych kontynentach. Ale wiem, no, np. co studiuje i
      ze dziewczyne ma i jakie ma hobby i co robil w wakacje.
      Acha, ostatnio go widzialam na oczy jak mial 6 lat, czyli prawie 20
      alt temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka