Dodaj do ulubionych

CZy jestes dama?

31.03.09, 17:58
CZy uwazacie sie za damy?..No wiem to wspolczesnie nie modne ale czy
staracie sie trzymac dobrych manier. NO nie wiem.. nie klac , nie
pluc itd?..
Obserwuj wątek
    • croyance Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:02
      Ja uwazam sie za ekhm, dame, bo nie upijam sie publicznie (chociaz,
      jak o tym mysle, prywatnie tez nie sad i nikt nie oglada mnie
      zataczajacej sie i rzygajacej po pubach. Jesli myslicie, ze to nic
      takiego, to musialybyscie zobaczyc, na jakie imprezy korporacyjne
      chodzilam w poprzedniej pracy ... bylam na nich jedyna trzezwa osoba
      i to utwierdzilo mnie w statusie damy ;-P
      • na_pustyni Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:10
        jeśli głównym kryterium bycia damą jest nieupijanie się w miejscu publicznym, to
        ja damą niestety być nie mogę
        • croyance Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:32
          Nie jest to glownym kryterium, ale ja sie czepilam tego, bo lubie
          sie czuc dama big_grin Ty wymysl sobie cos innego big_grinDDD Moze masz np.
          dobre maniery na randkach?
          • na_pustyni Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:19
            Odpada - z nerwów zaczynam za dużo gadać!
            Ale mam zawsze czyste buty i paznokcie wink
            • croyance Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 12:29
              Czyste buty zdecydowanie sie nadaja big_grin
    • madameblanka Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:18
      wg mnie być damą to ogólnie styl bycia, zasady jakimi kierujemy sie w życiu a
      nie to czy przeklniemy czy wypijemy kieliszek więcej.
    • triss_merigold6 Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:19
      Potrafię wyglądac i zachowywać się jak dama ale nie na co dzień, bo
      to za duży wydatek energentyczny.
      Nie upijam się ani publicznie ani prywatnie chciaż w imprezowych
      czasach robiłam to z upodobaniem. Klnę prywatnie ale staram się nie
      przy dziecku, żeby nie powtarzało.P
      • xxe-lka Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:28
        A któż to taki ta dama? jest jakaś definicja
        ups skoro nie wiem to raczej nią nie jestemwink
        • croyance Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 18:32
          Ja niestety klne, ale co tam.
    • aluc Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 19:02
      nie pluję
      i nawet przychodzi mi to bez jakiegokolwiek wysiłku
      widać jestem damą z przyrodzenia
      • madame_zuzu [...] 31.03.09, 20:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • ewelsia Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:10
        na stałe nie jestem, ale jak trzeba to bywam nią smile
        geberalnie to zachowuję się przyzwoicie, nawet bardzo, wszelkie
        głupoty, które wyprawiałam minęły z wiekiem.
        • na_pustyni Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:20
          ale to się nazywa stateczność, a nie damowatość wink
          • mearuless DAMA??? 31.03.09, 20:24


            motto kobiety damy = temu damy tamtemu damy....wink
            no to ja nie jestem dama, tz juz nie)
          • ewelsia Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:32
            nie wiem, czy to było do mnie smile
            ale , zgadzam się ,czuję w kościach , że już niedługo będę właśnie
            stateczną matroną smile, obym tylko nie za szybko beret moherowy
            włożyła smile. Ale i matrona może być damą, nieprawdaż? smile
            • na_pustyni Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:34
              Do Ciebie, ale fajnie, że na luzie podeszłaś.
              Pewnie, że moher babcia może być damą. Ba - nawet powinna!
    • karra-mia Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:33
      w pierwszej kolejności przyszło mi coś takiego do głowy
      bawimy się jak Damy, a jak się nie damy, to się nie bawimy

      ja tam jestem zwykłą babką, żadna tam pańcia, żadna jakaś specjalna
      dama - bo kto to jest ta dama; jeżeli nie klnie - to ja odpadam;
      jeżeli nie pije - to ja odpadam; ale maniery mam, chociaż też bez
      przesady...
    • deodyma Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 20:45
      mnie do damy daleko, chociaz sa tacy, ktorzy dama mnie nazywaja...
      co do plucia, to nie robilam tego nigdy.
      co do przeklenstw, to kiedys klelam strasznie. dzis robie to rzadko.
      musze byc naprawde wsciekla, zeby przeklinac.
      ale jakie wiazanki wtedy lecabig_grin
      dama wiec nazwac mnie nie moznasmile
    • 18_lipcowa1 Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 21:13
      Nie nie uwazam sie za dame.
      Ani nikogo z mojego otoczenia.Ani nikogo kogo znam z widzenia,ani
      nikogo z forum, z TV,z gazety.
      Dam nie ma.
      >
      >
    • rita75 Re: CZy jestes dama? 31.03.09, 21:26
      No wiem to wspolczesnie nie modne ale czy
      > staracie sie trzymac dobrych manier

      tak...
      i nic poza tym
      albo jest sie dama, albo nia nie jest- to bardziej kwestia
      osobowosci, charakteru- przynajmniej w dzisiejszych czasach. Osoby,
      ktore twierdza, ze bywaja damami, jedynie je udaja- tak, jak robila
      to Hiacynta z pewnego serialu komediowego.
    • alexandra74 Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 07:54
      oj niebig_grin
    • aetas Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 09:17

      nie, niestety...
    • teraz_asia Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 09:54
      Ni hu hu. Spożywam alkohol, palę, przeklinam. Garbię się przy
      siedzeniu, nie lubię jeśc nożem i widelcemsmileZawsze cos mi zwisa,
      odrywa się, rozmazuje. Jestem tak daleko od damy, jak tylko można.
      Ale nie kłamię, jestem bardzo uprzejma ZWŁASZCZA dla sprzątaczek i
      dozorców, pomagam staruszkom i karmię bezdomne zwierzątka. Więc może
      mam w sobie głęboko ukrytą damę....
    • kicia031 Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 13:11
      Ja jestem CUAO - Creature Unlike Any Other
    • drinkit Re: CZy jestes dama? 01.04.09, 14:17
      Nie bardzo wiem kogo uważasz za damę, bo samo nieplucie damy nie czyni, a z
      kolei konserwatywne przywiazanie do zasad SV bywa często snobizmem. Nie wiem czy
      w XXI wieku funkcjonuje takie pojęcie. Może należałoby je ponownie zdefiniować?
      • drinkit Już wiem 01.04.09, 14:21
        Za mlodu trzeba sobie poszaleć, potem można być damą. Jak św. Jadwiga, która po
        urodzeniu 7 dzieci ślubowała czystośćsmile)
    • delfina77 Re: CZy jestes dama? 07.04.09, 22:11
      Tak, przynajmniej sie staram, i cywilizuje ludzi wokol mnie w miare mozliwosci,
      zeby sie kulturalnie zachowywali.
    • brak.polskich.liter Re: CZy jestes dama? 07.04.09, 22:36
      Pluciem sie brzydze, natomiast klne, jak stary dorozkarz. Zwlaszcza w pracy.
      Wychodzi na to, ze moge byc co najwyzej poldama.
      • bi_scotti Re: CZy jestes dama? 08.04.09, 01:48
        Nie pluje, nie smarkam w rekaw, nie bekam, nie upijam sie
        publicznie, nie rzygam pod drzewami, nie sypiam na lawkach w parku,
        nie puszczam bakow w towarzystwie, nie dlubie w nosie... ALE za dame
        sie nie uwazam, raczej za prosta kobiete, ktorej korona z glowy nie
        spadnie jak podniesie papier na ulicy, wytrze kolo zlewu w
        publicznej lazience i inne takie. Ale ja w ogole demokratyczne mam
        nastawienie i jestem wybitnie niechetna wszelkim odniesieniom do
        arystokracji, blekitnej krwi czy inny "high lifow" wink
    • tiuia Re: CZy jestes dama? 08.04.09, 11:44
      Nie... I dobrze mi z tym;P
    • mniemanologia Re: CZy jestes dama? 08.04.09, 12:48
      Dama z definicji jest dystyngowana, wytworna i elegancka.
      I ja taka nie jestem. Klnę, upijam się, czasem palę, jestem raczej
      bliżej rubaszności (no, jasne, bez przesady!) niż wytworności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka