sir.vimes
17.07.09, 16:13
Odbyłam burzliwą rozmowę z koleżankami na temat szans, rozrywek i życia
codziennego w małych miastach (małe to dla mnie, powiedzmy, raczej Żyrardów,
Strzelno czy Nałęczów niż Olsztyn, żeby nie było wątpliwości). Jak się żyje z
dzieckiem w małym mieście? Gorzej niż w dużym? Lepiej? Ktoś może ma
porównanie? Czy łatwiej być matką? Czy trudniej? Czy faktycznie każy wszystko
wie o każdym i zagląda w okna czy to mit?