Dodaj do ulubionych

Jaki wózek?

20.03.06, 18:34
Byłem ostatnio z żonką w sklepie z wózkami i muszę powiedzieć, że mam lekki
mętlik w głowie. Wózków kupa i wszystkie podobne? Możecie może coś
konkretnego polecić, albo podpowiedziec czym przede wszystkim się kierować?

Z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • rodzacy_tata Re: Jaki wózek? 21.03.06, 13:21
      jac-uch napisał:

      > Byłem ostatnio z żonką w sklepie z wózkami i muszę powiedzieć, że mam lekki
      > mętlik w głowie. Wózków kupa i wszystkie podobne? Możecie może coś
      > konkretnego polecić, albo podpowiedziec czym przede wszystkim się kierować?
      >
      > Z góry dzięki

      u nas na początku bardzo się sprawdza prosty wózek typu godnolka widoczny na
      zdjęciu tutaj:
      rodzacytata.blox.pl/2006/03/Wiosna-idzie.html
    • tatavariata Długi wywód 22.03.06, 23:51
      Cześć,
      chętnie Ci podpowiem, bo sam wybierałem wózek tygodniami.
      Po pierwsze primo - musisz odpowiedzieć sobie na pytanie ile wózków zamierzasz
      kupić dziecku: czy jeden wielofunkcyjny, czy kilka jednofunkcyjnych.
      Wózki jak pewnie wiesz, dzielimy na gondole dla noworodków, spacerówki dla
      większych dzieci (tak od pół roku) i spacerówki lekkie typu "parasolka",
      najczęściej dla dzieci starszych. Do tego dochodzi jeszcze kwestia fotelika
      samochodowego, który wielokrotnie może być montowany na wózku.
      My na to pytanie odpowiedzieliśmy - kupimy wielofunkcyjny, raz a porządnie.
      Uznaliśmy, że tak będzie mimo wszystko taniej, niż kupować kilka wózków (nawet,
      jeśli później ma się je sprzedać na allegro).
      Ostatecznie wybraliśmy Emaljunga "Smart", wózek produkcji szwedzkiej. Może
      wybierzesz inny, ale oto czym się kierowaliśmy i na co radzę zwrócić uwagę.
      1. Na stelażu wózka można zamontować fotelik samochodowy dla dziecka (np. maxi-
      cosi). Dzięki temu jeszcze latem nasza córka mogła oglądać świat z wózka,
      zamiast leżeć w gondoli (do spacerówki była za mała wtedy). Fakt, że adapter do
      fotelika tani nie był, ale dzięki niemu wózek z fotelikiem był lekki, poręczny,
      idealny. Fotelik montowany był bezpośrednio na stelażu, a nie na spacerówce,
      jak to ma miejsce w niektórych wózkach. Można było go montować tyłem lub
      przodem do kierunku jazdy.
      2. Gondola jest całkiem spora, łatwo ją wyjąć i włożyć na stelaż (a to się
      całkiem często robi).
      3. Spacerówkę można zamontować zarówno tyłem jak i przodem do kierunku jazdy.
      Okazało się, że ma to znaczenie, kiedy nasze dziecko zaczęło płakać, bo nie
      widziało z wózka opiekuna.
      4. Wózek ma pompowane kółka, dzięki czemu można jeździć po wertepach. "Jakie
      wertepy" myślałem sobie "przecież mieszkam w mieście". Błąd! Pomijając dziury w
      jezdniach, krawężniki, parki i piaski, to nieocenione okazały się zimą. Po
      dużym śniegu nie wyobrażam sobie jeździć na innych kółkach. Moja córka jeździła
      na spacery do parku codziennie przez całą zimę.
      5. Łatwo nim skręcać, tzn. łatwo unieść przednie kółka naciskając na poręcz.
      Sprawdzaliśmy inne wózki i nie zawsze jest łatwo (np w 4xl Driver albo jakoś
      tak).
      6. Daszek gondoli nie skrzypi przy opuszczaniu i podnoszeniu. Dziecko nie budzi
      się kiedy je osłaniamy od słońca na spacerze.
      7. Chciałem mieć skrętne przednie kółka, a już najchętniej trzykołówkę, ale nie
      cóż. Nie wiem, czy byłoby lepiej, na pewno trójkołówką łatwiej się manewruje,
      ale nie mieściłaby się w naszej windzie (ciekawe czy wszystkie trójkołówki są
      dłuższe).
      8. Wózek łatwo się składa na części pierwsze, stelaż i zdjęte jednym ruchem
      kółka zostawiają dużo miejsca w bagażniku skody felicji. Gondola musiała
      jeździć na tylnym siedzeniu.
      9. Spotykam często mamy, które większym dzieciom kupują "parasolki", bo są
      lekkie i łatwo się składają. Uczulam, że waga wózka ma znaczenie, nawet jeśli
      się go wnosi tylko na półpiętro (co za kretyn wymyślił windę od półpiętra).

      To chyba wszystko. Mam nadzieję, że Ci to nie utrudni wyboru wink
      • morelek77 Re: Długi wywód 06.08.06, 19:06
        Witam, mu kupiliśmy Bartatine Plus polskiej firmy JEDO (dawniej Jedroch). Nasz
        wózek jest niemal taki sam jak przedmówcy, a zdaję się ze kosztuje troszke
        mniej - w Poznaniu 795 zł. Do tego wotelik Baby Safe Romera (399pln) i
        odpowiednie adaptery (90zł)
        -

    • barszczyk75 Re: Jaki wózek? 27.03.06, 15:56
      a w ogole to najlepiej sie dogadac z jakimis znajomymi bo wozek poczatkowy np
      gondole uzywa sie krotko - szybko przestaje byc potrzebna, wiec mozna sie
      wymieniac albo odsprzedawac
      jesli wielofunkcyjny, to juz inaczej - moim zdaniem warto zainwestowac w super
      kolka, no i jesli masz samochod to zeby fotelik pasowal tez do wozka- wygodne
      rozwiazanie
      no i zeby sie miescil do samochodu, hehe
      link nade mna super pomocny, pozdrawiam
      • aagata4 Re: Jaki wózek? 04.08.06, 23:22
        warto aby buda sie zdejmowala.. bo po skonczeniu 3 m-cy młody jest bardzo
        ciekawy i sie denerwuje ze nic nie widzi....

        zwrocic uwage zeby spacerowka rozkladala sie na płasko... i to dokladnie
        obejrzeć.... bo my tego nie zrobilismy i ... mlody jest bardzo ciekawy oglada
        swiat leżąc na brzuszku w dziwnej pozycji.. to jest brzuszek w dołku ....a nogi
        i tułów troche wyzej...(traafila nam sie niedoróbka)

        przekladana rączka - fajna rzecz...ale u nas okazało sei ze jak sie przełozy to
        wózek jest kiepsko wyważony i jest bardzo ciezko wjeżdzac na krawęzniki...

        jak wybieraz wózek trójfunkcyjny to patrz na to jak długio zamieraz wozic w
        gondoli.... jak porod jest w zime to raczej duzą gondole trzeba kupic i do
        srodka nosidełka... jak bedziesz krótko uzywal gondoli to staraj sie aby była
        duza spacerówka...


        jezeli mieszkasz w domu bez windy na wyższym pietrze i nie bedziesz wózka nizej
        zostawiac... to zwroc uwage na wage wozka (firmy podaja ja róznie - jedna gdy
        jest sama spacerowka a inne z pelnym wyposażeniem)

        wozki maja regulowane rączki, jest to najsłabsze ogniwo wózka i najczesiej sie
        psuje... moze jestescie podobnego wzostu lub macie podobne preferencje co do
        wysokości raczki.. warto zrezygnowac z takiej regulowanej rączki.

        wózki sa na resorach sprezyowych i na paskach... przy naszych nierownych
        chodnikach sprawdzaja sie raczej paski (dziecko nie budzi sie przy szybszym
        wjechaniu na nierówność)pozatym jak sie uszkodzi to zawsze mozna znaleźć kawalek
        paska i przywiazac aby przypchac wózek do domu a nie ciągnac wózek z niekrecącym
        sie kółkiem jedna ręka a dziecko w drugiej.... (taki obrazek raz widzialam)

        pozdrawiam izycze udanego zakupu...

        Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka