Narozrabiałem ostatni. Więc wrzucę coś na rozluźnienie

Będę się
chwalił: „Och jaki ja przystojny jestem !!!” ;D - albo może lepiej pochwale
sie synem ;D.
Więc tak mały ma już 10.5 i jest ......... fajny. Choć drań. Nie wiem czemu
nagle zaczął mieć swoje zdanie na różne tematy. I zasadniczo jest na NIE. Co
swoim piskliwym głosem daje do zrozumienia podczas ubierania i przewijania.
Zauważyłem że robi się też cwany. Jak mu dam źle butelkę- do dołu dziurką –
to sobie ją przekręca. No i łazi po domu i na okrągło „Tidi tida tytyty” Ale
jest fajny. Choć czasem jak przypomnę sobie jaki był spokój jak tylko leżał
ehhhhhhh łza się w oku kręci.
Tu macie parę filmów z jego udziałem:
Tak nasz bachorek łazi na dwóch łapach
Ćwiczy przed karnawałem
A tak się chowa przed rodzicami