tabakierka2 16.01.09, 08:44 Panowie, umieściłam ten wątek również na emamie, ale może coś poradzicie? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=89889481&a=89889481 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
egon26 Re: Prawo ojca 16.01.09, 09:26 Tylko co my ci mamy poradzić, są sytuacje beznadzieje w które ludzie się sami pakują. To jak wkładanie ręki do piły tarczowej i potem płacz że rękę ucięło. Pakując się w taką sytuacje trzeba mieć świadomość co z tego wyniknąć może. Tyle. Możesz mu polecić stronę wstroneojca.pl tam pewnie jest więcej rozwiedzionych ojców walczących o dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Prawo ojca 16.01.09, 09:33 On nie jest rozwiedziony. Myślałam, że może któryś z was korzystał z pomocy jakiegoś stowarzyszenia dla ojców i mógłby pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
tata_tomek A to na pewno jego dziecko? 16.01.09, 10:26 W tamtym wątku przeczytałem, że facet ma adwokata. Więc niech zacznie od sprawdzenia czy to dziecko na pewno jest jego, bo sądząc z opisu dziewczyny i jej otoczenia to wcale nie takie pewne. A jeżeli sie okaże, że nie jego, to chodu stamtąd i odciąć wszelkie kontakty, zmienić nr tel. itd.; nawet bez wnoszenia sprawy o zwrot nienależnie pobranych świadczeń (wg prawa powinien je oddawać ten, kto powinien je płacić, czyli faktyczny ojciec dziecka) Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: A to na pewno jego dziecko? 16.01.09, 10:44 tak, jest pewien, że to jego dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
ve1ociraptor Re: Prawo ojca 16.01.09, 12:02 Krótko - tu trzeba być mądrym - nie dać się prowokować i konsekwentnie zbiera materiały do spraw sądowych. Z opisu wynika, że matka dziecka do najmądrzejszych nie należy więc dowody łatwo dostarczy. Trzeba tez pamiętać, że kierowanie gróźb do innych osób jest przestępstwem (art.190 kk) o ile osoba, do której są one kierowane obawia się spełnienia tych gróźb. A swoja drogą, skoro zaświadczenia lekarskie są lewe to już zupełnie inne przestępstwo i o dużym zagrożeniu karnym. A nawet jeśli dziecko jest chore to ojciec ma prawo do spotkań z dzieckiem i w niczym nie przeszkadza choroba. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ve1ociraptor Re: Prawo ojca 16.01.09, 12:10 aha - przegapiłem kwestię sprawy o pedofilię. Nie wiem ile dziecko ma lat ale jeżeli niewiele to sprawa wydaje się bardzo naciągana. Żaden rozsądny prokurator nie pójdzie z tym do sądu jeżeli nie ma choć słabych ale jednak dowodów. Być może poszła do sądu z prywatnym aktem oskarżenia ale tu większych szans nie ma. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Prawo ojca 16.01.09, 12:45 dziecko ma 1,5 roku. spotkanie w domu matki nie było możliwe, bo ojciec nie został wpuszczony. Odpowiedz Link Zgłoś