Dodaj do ulubionych

Chora sytuacja!!!

12.03.09, 16:52
Mam nastoletnią córkę, która od po rozwodzie mieszka z matka. Różnie
się miedzy nami układa, dziecko rozdarte między matkę a ojca... Moje
pytanie dotyczy alimentów, córka skarży mi się na matkę że ta
wykorzystuje pieniądze na siebie, a jej daje 5 zł i to z łaską. Cz ja
mogę w jakiś sposób kontrolować na co idą moje, a właściwie córki
pieniądze??? Od jakiego wieku córka dostanie do rąk własnych
alimenty????
Obserwuj wątek
    • wsb123 Re: Chora sytuacja!!! 12.03.09, 18:36
      znajoma dostawala od 18 lat
    • maga_luisa Re: Chora sytuacja!!! 13.03.09, 09:11
      A matka córki nie utrzymuje? Nie płaci za jej ubrania, mieszkanie, jedzenie,
      wydatki szkolne?
      Alimenty to nie jest "kieszonkowe" dla dziecka, jeśli chcesz żeby córka miała
      własne pieniądze - daj jej, niezależnie od alimentów.
      • mmalyy Re: Chora sytuacja!!! 13.03.09, 12:52
        W tym problem że to ja jej kupuję ubrania, leki i nawet podpaski...
        Na rozprawie usłyszeliśmy że oboje rodziców po równo łozy na
        dzieci.... więc to chyba trochę dziwne!!!
        • kicia031 Re: Chora sytuacja!!! 13.03.09, 12:58
          Rodzice loza rowno, ale niekoniecznie finasowo. Matka zajmuje sie
          corka na codzien, wiec jej wklad niefinasowy jest wiekszy nic twoj.
          Alimenty to nie kieszonkowe, jak ktos slusznie napisal, sluza
          pokryciu kosztow wakacji, zajec dodatkowych, mieszkania, ubrania,
          zuzycia pradu, gazu i wody, dojazdow do szkoly i dlugo by tu
          wymieniac.

          Ciekawe tez, ile tych alimentow placisz na nastolatke?
          • camel_3d Re: Chora sytuacja!!! 13.03.09, 16:06
            moj znajomy (ktory zarabial na prawde dobrze..musial na swojego syna
            placic...okolo 8 tys na miesiac... oczywiscie mama nie pracowlaa i nie miala
            ochoty isc do pracy..kto by szedl majac 8 kawalkow miesiac w miesiac... przez 10
            lat.
            Kiedy syn sie uniezaleznil..zaskarzyla znajomego o alimenty dla neij jako ex
            zony...bo zajmowala si edzeicmi i nie nie moze teraz (po takiej dlugiej
            przerwie) znalezc pracy. W budynku, w ktorym mieszkala znajodowala sie apteka,
            ktora jej proponowla prace (z zawody ex znajomego jest farmaceutka)...
            Skonczylo si eugoda..dostala od znajomego jednorazowo 200.000 i na razie jej to
            wystarczy... hmmm...
            Ja mam czasem duze watpliwosci czy alimenty ida rzeczywiscie na dzeicko....



            • kicia031 Re: Chora sytuacja!!! 13.03.09, 20:11
              Ja mam czasem duze watpliwosci czy alimenty ida rzeczywiscie na dzeicko....
              >
              >
              najwiecej takich watpliwosci maja ci, ktorzy placa po 200pln na miesiac.
    • umasumak Re: Chora sytuacja!!! 14.03.09, 16:32
      mmalyy napisał:
      córka skarży mi się na matkę że ta
      > wykorzystuje pieniądze na siebie,

      Tzn co? Córka zaniedbana chodzi? Głodna? Nie ma podręczników, butów? Skąd pomysł
      że pieniądze nie są przeznaczane na dziecko?
      • mmalyy Re: Chora sytuacja!!! 14.03.09, 20:46
        Stąd ten pomysł, że co tydzień córka jest u mnie na weekend, widzę w
        czym chodzi ubrana i poznaje że to co ma ubrane, ja kupiłem.... mam
        faktury na podręczniki i inne niezbędne!(a nie luksusowe rzeczy)
        • glosmo Re: Chora sytuacja!!! 14.03.09, 23:05
          No to sobie naszykowała te zakupione przez tatę ubrania i robi
          biedne wrażenie.
          I pewnie dziurki w zębach ma bo matka na dentystę pożałowała? oraz
          aparacik ortodoncyjny z diamencikiem, tudzież komórka starego typu?
          Normalne cwane sztuczki nastolatki, tu urwie tam wyciągnie i ma...
        • nangaparbat3 Re: Chora sytuacja!!! 16.03.09, 15:20
          mmalyy napisał:

          > Stąd ten pomysł, że co tydzień córka jest u mnie na weekend, widzę w
          > czym chodzi ubrana i poznaje że to co ma ubrane, ja kupiłem....

          Moze chce Ci w ten sposob sprawic przyjemnośc?
    • wysoki.brunet Re: Chora sytuacja!!! 16.03.09, 10:47
      Alimenty to zorganizowany system dojenia frajerów smile
      Zresztą to i tak tych frajerów jedynie 10% reszta jakoś sobie radzi smile

      Sam byłem ślepy i nie słuchałem ostrzeżeń że nie liczę się dla kobiety którą poślubiłem, a tylko leci na kasę i bogatego tatusia dla jej dzieci. Dziecko i pieniądze, a ty płać i spadaj. Osiągnęła to co chciała i jak dziecko było na świecie szydło wyszło z worka.

    • ciezka_cholera Re: Chora sytuacja!!! 16.03.09, 12:37
      mmalyy napisał:

      > Mam nastoletnią córkę, która od po rozwodzie mieszka z matka.

      Proponuje, abys postaral sie by Twoja nastoletnia corka zamieszkala z Toba.
      Wtedy to zona bedzie Ci placic alimenty, a Ty odczujesz ile realnie kosztuje
      utrzymanie dziecka.
      • guska1310 Re: Chora sytuacja!!! 16.03.09, 16:47
        BRAWO!!! Ja jestem matką, która dostaje 300 zl od ex. Wg niego za te
        pieniądze utrzymuję swojego partnera,dom a dziecko nic nie ma... A
        prawda jest taka, że życie to nie tylko nowe ciuszki i kaprysy!!! Ja
        mam 4 latka, który jest po jednej operacji czeka na drugą, a w między
        czasie badanie za badanie...do tego koszty przedszkola, jedzenie itd.
        NIECH KTOŚ MI POWIE JAK WYŻYĆ ZA 300ZL? Dobry tytuł to wszystko jest
        chore!!!!
    • kicia031 czy doczekamy sie informacji 16.03.09, 16:46
      ilez wynosza te defraudowane przez wredna matke alimenty?
    • gacusia1 Re: Chora sytuacja!!! 17.03.09, 19:33
      Kieszonkowe to ty mozesz sam jej dac i powiedziec,by matce o tym nie
      mowila. Tylko,ze mnie sie cosik wydaje,ze ta twoja nastolatka to
      niezla manipulantka ,-)))) Matka zapewne kupuje jej to,co ona chce a
      jak do ciebie przychodzi to ty jej kupujesz,bo ona mowi,ze nie ma.
      Jesli nie udowodnisz,ze matka nie dba o corke,wtedy sprawe
      wygrasz.Ja tez dostaje alimenty na corke i tez niechetnie daje jej
      kieszonkowe,poniewaz zwyczajnie nie ma po co jej dawac,bo kupujemy
      jej wszystko co chce. Gdy idzie ze znajomymi do kina,to dostaje na
      bilet i popcorn.Gdy idzie do centrum handlowego,tez dostaje.
      • mmalyy Re: Chora sytuacja!!! 17.03.09, 20:11
        Cudów nie płacę bo cudów nie zarabiam, dla zainteresowanych kwota to
        500zl, a zarabiam do 2tyś. Córka tw,że exżona żałuje jej na wszystko,
        jak jest chora i nie chodzi do szkoły,jest u mnie i to ja kupuje
        leki.Dziecko na całe weekendy zostaje samo w domu, a mama jeździ na
        dyskoteki i przeżywa drugą młodość. I w pewnym sensie rozumie ją,że
        jest mimo wszystko z mamą... nawet najlepszy tata nie zastąpi
        najgorszej matki. Ale serce boli gdy się na to patrzy i nie można
        zareagować.
        • glosmo Re: Chora sytuacja!!! 17.03.09, 21:07
          Ależ można zareagować jak najbardziej. Od 13 roku życia małoletni ma
          ograniczoną zdolnośc prawną, a to znaczy że jak wniesiesz sprawę o
          przyznanie Tobie opieki nad córką i ustalenie miejsca zmieszkania
          przy ojcu to sąd wezmie pod uwagę opnię, udręczonej przez matkę,
          córki. I jak ta matka taka niedobra, że nawet na leki chorej nie
          daje tylko zasuwa na dyskotekę to możesz wygrać. A może nawet matka
          nie będzie za bardzo protestować? I będziesz miała się szansę
          wykazać dobrym sercem na cały etat, po co ma boleć.
        • gacusia1 Re: Chora sytuacja!!! 17.03.09, 21:31
          No to,tak jak napisalam-zbieraj dowody,zloz wniosek o obnizenie
          alimentow i sprawa z glowy.Mozesz tez zlozyc wniosek o zmiane
          miejsca pobytu dziecka i wtedy corka bedzie z Toba a matka bedzie
          placic alimenty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka