ph78
22.09.09, 12:49
Może i było na forum, ale pytań moc, a czasu na szukanie z 11-
dniowym maleństwem niewiele, więc proszę o wyrozumiałość i ew.
podrzucenie linki na skróty.
Zastrzyku z witaminą K nie przyjęliśmy, za to neonatolog zalecił
suplementowanie noworodka witaminą K w kapsułkach do 3 miesiąca, bo
ponoć w mleku matki nie ma jej wystarczająco dużo. Trudno mi to
pomieścić w mojej naturalistycznej głowie, bo jak Natura mogła
wymyślić niedoskonały mechanizm karmienia potomstwa? I jak ludzkość
mogła przetrwać tysiąclecia w tym wadliwym systemie? Mam teorię
spiskową na temat lobbing przemysłu farmaceutycznego u ministrów od
zrdowia, ale czy ktoś poratowałby medyczną opinią, bo i męża do
mojej intuicji nakłonić potrzebuję ;) Albo proszę o wyprowadzenie z
błędu, jeśli się jednak mylę!