magdalenatrosinska
18.11.09, 23:19
Dzisjaj bylam kontrolnie z mala u lekarza i troche podupadlam
psychicznie.Po przebytych infekcjach nie ma juz sladu,ale...Pani
doktor podejrzewa ze Jula moze miec uczulenie na mleko krowie
(stwierdzila to po jakiejs wysypce na ciele,ktorej ja wogole nie
widze,a jesli nawet byly jakies zaczerwienienia to mi sie wydaje ze
to od ubranek),nastepnie zaniepokoil mnie fakt ze jula spadla na
wadze:(:(:( 4.11 wazyla 5250 a dzisjaj 5200.Nigdy nie bylo problemow
z waga nawet jak byla chora przybierala ladnie w granicach 250-
300.Jutro konczy dwa miesiace a w pierwszym miesiacu przybrala 1110
wiec nie sadze by spadla z wagi przez zla technike ssania czy cos
podobnego.Nie uzywamy smoczka,ani butelki.Jeszcze co zaniepokoilo
Pania Doktor to jej kupki o ile mozna to nazwac kupkami.Od miesiaca
to raczej woda nie kupka. Na poczadku to byla woda co karmienie,od
dwoch tyg podaje jej dicoflor 30 dwa razy dziennie i od tyg ta woda
pojawia sie zadziej min dwa razy dziennie.Jesli rzeczywiscie mala ma
uczulenie to czego nie powinnam jesc??co z tymi wodnymi kupkami??
prosze o rade.