apdutkiewicz
30.11.09, 11:12
Witam
Mam pytanie odnośnie karmienia na żądanie.
Synek urodził się z wagą 3570, która spadła do 3200. Teraz waży 5580, więc nie jest najgorzej. Wcześniej przybierał na wadze bardzo ładnie - średnio 40-55g dziennie. Od m-ca jest coraz gorzej, doszliśmy do 15g/dziennie. Dostalismy skierowanie na badanie moczu, żeby zobaczyć, czy cos złego się dzieje.
No i moje pytanie. Wcześniej karmiłam na żądanie (tak jak starszego synka) nawet co 1-2 godziny. Mały często ma wzdęcia, więc lekarze zaczęli mnie krytykować, każąć karmić co najmniej co 3 godz. Czy może to mieć związek z małym przyrostem wagi? Czy może to mieć też z tym, że od jakiegoś czasu codziennie wypijam 0,5 litra mleka? Bo też zakazano go pić, chociaż nie wygląda, aby miał alergię.
Dodam, że synek nie wygląda na zagłodzonego, widać, ze się najada, po jedzeniu jest spokojny. Ssie smoczka, ale od tygodnia po urodzeniu, a teraz ma skończone 10 tygodni. Waga spada od ok. 4 tygodni.