Dodaj do ulubionych

częste budzenie w nocy

13.12.09, 14:15
Witam, do tej pory karmiłam mojego 4,5 miesięcznego syna piersią, od urodzenia nigdy nie przespał całej nocy, najdłuższy sen to 4 godziny. Od dłuższego czasu w ciągu dnia nie jest zainteresowany ssaniem piersi, je co 3-4 godziny za to w nocy domagał się piersi co 2 godziny a teraz budzi się co godzinę, co 40 minut domagając się piersi. Pierś possie około 8 minut i odsuwa buzię od piersi jakby już się najadł. Zastanawiam się nad wprowadzeniem sztucznego mleka na noc bo może wtedy jego brzuszek bylby pełny, czy może to już czas wprowadzić produkty stałe? Może mój pokarm jest małowartościowy? Zaznaczam iż mały urodził sie z wagą 2600g, teraz waży 6000g.
Obserwuj wątek
    • kaki_80 Re: częste budzenie w nocy 13.12.09, 16:28
      u nas od początku października tak samo ... Mocno liczę na to, że niedługo
      minie. Pocieszające jest to, że mały przybiera bardzo dobrze na wadze, nie
      chodzi więc o problem z pokarmem. Taką ma potrzebę i już. W dzień jest tyyyyle
      ciekawych rzeczy do "przestudiowania". Ma teraz 5,5 miesiąca. Wiem, że czas
      wieczorny nie daje ci przez to relaksu, ale spróbuj przetrwa. Twoje mleczko dla
      niego najlepsze, twoja bliskość też :).
      • wilma.flintstone Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 19:44
        kaki_80 napisała:

        > ale spróbuj przetrwa.

        Koniecznie sprobuj przetrwac jeszcze ze dwa miesiace. Co prawda
        bedzie wtedy wisial na Tobie cale noce, ale na forum Ci powiedza ze
        to OK, bo to wiek lekow separacyjnych. A potem zeby. A potem
        odreagowywanie wrazen. A w wieku 15 miesiecy - piers jako lekarstwo
        na wielki w tym okresie skok rozwojowy. I tak dalej....Kocham to
        forum :D
        • kaki_80 wilma :) 14.12.09, 21:33
          u mnie taka sytuacja trwa długo, ale nie wierzę, żeby trwała wiecznie i cieszę
          się, że nie odstawiłam małego od piersi.

          U mojej koleżanki dokładnie to samo trwało 3 tygodnie a potem nagle
          zmiana,
          super, dzieciak ma teraz prawie rok.

          Jeśli chce się karmić piersią to chyba warto troszkę poczekać. A z czasem
          koleżanka sama zdecyduje, czy czeka dalej (jak ja, bo mi narazie cierpliwości
          starcza), czy robi coś innego.

          Sądzę, że każda z nas pisze swoje opinie, a kto o nie prosi sam je potem
          filtruje i rozsądza, co zrobić.

          Wyluzuj, wilma.


          wilma.flintstone napisała:

          > kaki_80 napisała:
          >
          > > ale spróbuj przetrwa.
          >
          > Koniecznie sprobuj przetrwac jeszcze ze dwa miesiace. Co prawda
          > bedzie wtedy wisial na Tobie cale noce, ale na forum Ci powiedza ze
          > to OK, bo to wiek lekow separacyjnych. A potem zeby. A potem
          > odreagowywanie wrazen. A w wieku 15 miesiecy - piers jako lekarstwo
          > na wielki w tym okresie skok rozwojowy. I tak dalej....Kocham to
          > forum :D
          >
          >
          • wilma.flintstone Re: wilma :) 14.12.09, 22:27
            kaki_80 napisała:

            > u mnie taka sytuacja trwa długo, ale nie wierzę, żeby trwała
            wiecznie


            Jako matka 17-latka potwierdzam: nan pewno nie trwa wiecznie :D A
            wyluzowana jestem maksymalnie, ja po prostu uwielbiam czytac fora
            karmieniowe...
    • joshima Re: częste budzenie w nocy 13.12.09, 18:35
      A próbowałaś go uśpić z powrotem nie podając piersi? Ja się zdziwiłam jak
      spróbowałam i się okazało, że Mała zasypia w ciągu dziesięciu minut mimo, że nie
      podaję jej piersi. Czyli jednak głodna nie była. Teraz zawsze sprawdzam
      najpierw, czy zaśnie bez piersi czy nie.

      Chociaż osiem minut ssania na takiego czteroipółmiesięczniaka to całkiem dużo
      jedzenia.
      • 0shizka Re: częste budzenie w nocy 13.12.09, 20:22
        joshima, tak probowalam, niestety przytulanie, kolysanie, spiewanie a nawet
        podanie smoczka nic nie pomaga, maly wrecz sie rozbudza a gdy dostanie piers,
        possa, uspokaja sie i zasypia.
        • joshima Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 20:59
          No to widać głodny i nie ma na to rady. Trzeba przeżyć. Za jakiś czas spróbuj
          znów :)
    • monika_staszewska Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 10:49
      Rzecz w tym cała, że Maluchy karmione piersią właśnie około 4-6
      miesiąca zaczynaj częściej jadać w nocy, znacznie częściej niż
      wcześniej. Za to dzienne karmienia mogą być rzadsze.
      Jest to związane i ze zwiększonym zapotrzebowaniem na tłuszcze i z
      nowym etapem rozwoju - eksploracji świata.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • sikorka.1 Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 16:39
      Pani Moniko, a do kiedy taki mały ssak będzie jadł tak często w nocy?
      Mój synek ma prawie 8m-cy, w dzień je mleczko z piersi z 3-4 razy po
      ok. 5-7 min, dostaje obiadek, 2Xkaszkę na wodzie (ok.130ml). Przed
      kąpielą dostaje ową kaszkę, po kąpieli pierś. Przy niej zasypia, a
      ssie róznie - czasem 7min., czasem 20. I mimo wszystko w nocy budzi
      się na cycusia ze 3-4 razy, słychać, że je połykając mleko.
      I moje pytanie, do jakiego mniej więcej wieku dziecko potrzebuje tak
      częstego nocnego karmienia?
      Córka była "butelkowa" i od 5 m-ca przesypiała noce bez jedzenia i
      picia.

      Dziękuję
      • mad_die Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 16:45
        Ej no 3-4 razy to calkiem spoko wynik. Jakbys pisala, ze co godzine sie budzi,
        to by mozna mowic o czestym budzeniu ;)
        Glowa do gory, juz blizej niz dalej takich pobudek. Ja swoja corke nauczylam
        niejedzenia w nocy jak miala 15-16mscy.
      • epb3 Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 20:18
        a ja swojego ssaka jak mial ok8m. poprostu nie dalam. odsuwalam karmienie o
        jakis czas, jak zasnąl to luz. jak nie to i tak minąl jakis czas. następnej nocy
        budzil sie pozniej, a potem jeszcze pozniej. az do 6 rano - o 5-6 to juz
        karmilam do konca karmienia.
        • joshima Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 21:03
          No ja właśnie moją córkę oduczam i o dziwo wyszło na to, że budziła się z
          przyzwyczajenia, bo nie dostawszy piersi jest w stanie zasnąć z powrotem, choć
          na razie trochę jej w tym pomagam (uspokajam płacz). Na razie zostało karmienie
          o północy i o koło piątej nad ranem.
        • sikorka.1 Re: częste budzenie w nocy 14.12.09, 22:01
          a ja swojego ssaka jak mial ok8m. poprostu nie dalam. odsuwalam
          karmienie o
          > jakis czas, jak zasnąl to luz. jak nie to i tak minąl jakis czas.
          następnej noc
          > y
          > budzil sie pozniej, a potem jeszcze pozniej. az do 6 rano - o 5-6
          to juz
          > karmilam do konca karmienia.

          a możesz napisać dokladniej jak to robiłaś?
          bo ja np. teraz wieczorem po kąpieli o 19 nakarmiłam syna, i znowu
          karmienie o 21.20. Jakoś malutko spał i zgłodniał?
          Jeśli nie, to co robić?
          • joshima Re: częste budzenie w nocy 15.12.09, 15:16
            sikorka.1 napisała:

            > a możesz napisać dokladniej jak to robiłaś?
            > bo ja np. teraz wieczorem po kąpieli o 19 nakarmiłam syna, i znowu
            > karmienie o 21.20. Jakoś malutko spał i zgłodniał?
            > Jeśli nie, to co robić?


            A próbowałaś w ogóle sprawdzić, czy nie zaśnie bez karmienia? Ja spróbowałam i
            się bardzo zdziwiłam. Oczywiście była minuta czy dwie protestów, ale potem
            spokojny sen.
      • monika_staszewska Re: częste budzenie w nocy 17.12.09, 15:37
        No cóż, szczerze mówiąc prędzej znikną te dzienne karmienia niż
        nocne, no chyba, że Pani zdecyduje o zniknięciu nocnych a
        pozostawieniu dziennych.
        pozdrawiam serdecznie :)
        monika staszewska
    • pantera2009 Re: częste budzenie w nocy 15.12.09, 22:24
      Mój syn ma 10 miesięcy i budzi się co 1,5 godziny na pierś. Je wtedy łapczywie i
      slychac, ze przełyka. Nie da się uśpić bez piersi. Niestety, próbowałam i nie
      wychodzi nam to wcale. Co wiecej, nawet jak mu dam pierś to i tak czesto za 15
      minut się znów budzi i znów muszę mu dac i tak czasem 4-5 razy. Czasem od 20 do
      23 potrafi się budzic co pół godziny. Zwykle jednak co 1,5. Nie wiem jak to
      zmienic. W dzien dostaje piers tez i próbuję mu dać 2 raxy (rano i wieczorem)
      kaszkę, do tego raz dziennie owoce i obiad. Ale je slabo, bo najedzony jest po
      nocy i co tu robic? Nie przespalam nocy od 10 miesiecy, nie narzekam jakos
      strasznie, ale dluzej niz rok nie chce karmic i jak tu go odstawic? nie wiem
      • monika_staszewska Re: częste budzenie w nocy 17.12.09, 15:38
        Jak Pani uzna, że nastał czas na koniec karmienia, to po prostu
        zacznie Pani odmawiać podawania piersi. Oczywiście lepiej jest robić
        to stopniowo, ale czy tak czy inaczej dobrze jest się nastawić na
        to, że Dziecko będzie wyrażało swoje zdanie na temat proponowanych
        zmian. Dobrze, jeśli my Rodzice nie tylko zdajemy sobie sprawę z
        tego, że Dziecko przeżywa trudny moment, ale też pozwalamy Dziecku
        emocje z tym zwiazene wyrazić i towarzyszymy w ich przeżywaniu.
        pozdrawiam serdecznie :)
        monika staszewska
        • pantera2008 Re: częste budzenie w nocy 19.12.09, 09:47
          Ale czy likiwidowac wszystkie nocne karmienia na raz? czy zostawic najpierw
          jedno? u nas jest ich duzo...
        • monika_staszewska Re: częste budzenie w nocy 28.12.09, 17:58
          Lepiej by było likwidować karmienia po jednym, nie wszystkie na raz.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
    • pagaa Re: częste budzenie w nocy 19.12.09, 11:16
      hej, u nas też tak. jak pisała Pani Monika, zaczęło się w 4 miesiącu (wcześniej
      zaczął już przesypiać noce, ech!), teraz ma 5,5 i nadal w nocy się budzi. ja się
      już do tego przyzwyczaiłam, bo jadł i szedł spać, ale teraz coś mu się
      poprzestawiało i ma trudności z zaśnięciem wieczorem, a budzi się o 4 i już
      zadowolony...to gorsze jest, bo potem cały dzień z nim sama siedzę i padam na
      pysk za przeproszeniem. ale może to minie. wprowadzamy powolutku nowe pokarmy,
      bo chyba wrócę do pracy, także powoli, powoli może wyrośnie z tego:/
      • marolcia1 Re: częste budzenie w nocy 29.12.09, 16:12
        U mnie jest dokładnie tak samo z tą różnicą że córcia ma 3,5 miesiąca. Stosuję karmienie mieszane - cały dzień cyc a na noc butla. Nie wiem jak to będzie u ciebie, ale moja mała budzi się w nocy pomimo tego, że zje mieszankę. Po kąpieli wypije nawet 150 ml - wtedy śpi 4-5 godzin, później na śpiku dostaje 120 ml ale nie zawsze je wypija. mimo takiego karmienia budzi się później co godzinę lub półgodziny z wrzaskiem i uspokaja się dopiero po podaniu cyca (bardziej go cmoka niż je), lub po wzięciu na ręce. jak się uspokoi za godzinę jest to samo. Najczęściej zaczyna się od 2 w nocy. Czasami więc wprowadzenie mieszanki wcale nie pomaga bo problem jest gdzie indziej.
        • paul_ina Re: częste budzenie w nocy 29.12.09, 16:36
          Ale też czasami mieszanka pomaga, moje dziecię mimo że bardzo młode potrafi
          wpaść w zaklęty krąg ssanie - kupa - przytulanie na długie godziny, płacze i
          budzi się za każdym odłożeniem do łóżeczka. W takiej sytuacji usypia ją tylko
          jakieś 80 ml ciepłej mieszanki ze smoka, odbicie i za chwilę śpi. Potem budzi
          się wypoczęta po jakiś 2-3 godz i już normalnie ssie tylko pierś i jest
          normalnie aktywna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka