22.01.10, 00:35
Witam. Około 2 tg temu pisałam,że mały mniej sika i zajada około 4
razy dziennie. Niestety siusiu jest coraz mniej a i
jedzonko "piersiowe"też tylko najwyzej 3razy dziennie.Poza tym pół
sloiczka obiadku i pół słoiczka deserku i to też nie codziennie. No
i do rzeczy : dziś "telefonicznie" odebrałam wyniki morfologi Hb 8,
czerwonych krwinek "trochę" za dużo(rozumiem ,że jest zagęszczony a
to z racji tego ,że mało je i pije?) i"trochę" za dużo płytek. Czy
taki poziom Hb kwalifikuje już do leczenia preparatami żelaza? Iczy
to ,że zaczął więcej ulewać i stał się małą marudą to skutek uboczny
anemii? Dodam,że mały ma 6,5 miesiąca, jest wcześniakiem z 33tyg i
miał robioną morfologię 3 miesiące temu i Hb była na poziomie 10.Do
lekarza oczywiście pójde ale dopiero w przyszłym tygodniu.

Proszę o malutkie wsparcie i odpowiedz p Monikę.
Dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • magnes1978 Re: anemia 22.01.10, 09:53
      Hemoglobina 8! To Ty pędz do lekarza a nie czekaj do przyszlego
      tygodnia. Żelazo bedzie na 100% potrzebne, miejmy nadzieje , ze samo
      żelazo wystarczy.
      Poza tym jeśli mały jest odwodniony (w morfologii popatrz na
      hematokryt czy nie jest podwyższony, jak pszesz malo sika, zobacz
      czy nie ma suchych warg, języka ect, zapadniętego ciemienia) to też
      pędz do lekarza bo bardzo odwodniony malec nie bedzie ani ssal ani
      jadl i skonczy sie kroplowka.
      To jest powazna sprawa wiec nie czekaj i jedz do lekarza!
    • oskacper Re: anemia 22.01.10, 13:42
      Dzięki za odpowiedż. Pobiegłam do lekarza i już się leczymy.Za 2 tyg
      kontrola.Odwodnienie kontrolowałam od momentu kiedy zaczął mniej
      jeść bo oczywiście wiem jakie mogą być konsekwencje. Mam go też
      trochę dopajać. I w związku z tym mam pytanie: czy jeśli nastąpi
      poprawa(a mam taką nadzieję!)to moje piersi dostosują się do
      większego zapotrzebowania? Chciałabym go jeszcze pokarmić bo sprawia
      nam to naprawdę dużo radości. Dziękuję i pozdrawiam.
      • basiak36 Re: anemia 22.01.10, 14:06
        A czym masz dopajac?
        Karmienie oczywiscie jak najbardziej, bo zelazo z pokarmu najlepiej sie
        wchlania. I z jedzonkami tez dobrze byloby skonsultowac z pania Monika, bo te
        ktore maluchy na poczatku dostaja nie sa jakos bogate w zelazo, wiec tutaj
        wiecej karmien piersia byloby bardziej wskazane.
        Czy mial w jakis sposob ograniczanie karmienia przez ostatnie miesiace? Smoczki,
        wczesniejsze jedzonka itp?
        Piersi oczywiscie dostosuja sie do zapotrzebowania.
        • oskacper Re: anemia 22.01.10, 14:14
          Dopajać herbatką z jabłka i melisy( i dziś mnie zaskoczył bo wypił
          70ml z kubka niekapka), żeby trochę wyciszyć ulewanie i żeby się nie
          odwodnił oczywiście. Nie miał ograniczanego cyca , ja nawet chciałam
          żeby częściej jadł pierś ale on po prostu wtedy uskuteczniał ssanie
          nieodżywczw(cwana bestia).Smoczka nie zna, butli tez nie. A może
          odciągać i dawać tym niekapkiem , czy to też może zaburzyć odruch
          ssania?
          • oskacper Re: anemia 25.01.10, 08:56
            Witam w ten mrożny poranek.Podam wyniki mojego synka: Hb 8,6; płytki
            476; czerwone krwinki 5,49. Pozostałe wartości w granicach normy. No
            i nie idzie nam za bardzo dopajanie( ani łyżeczką ani kubeczkiem),
            on po prostu albo nie chce i płacze albo za moment wszystko ulewa.
            Ale staram się przystawiać go częciej do piersi. I jeszcze pytanie o
            obiadki. Do tej pory jadł tlko zupkę jarzynową ale może warto już
            wprowadzić z mięskiem, jeśli tak to jakie będzie najlepsze?
            Wyczytałam też o naparze z pokrzywy (jeśli dobrze pamiętam), czy to
            też możemy stosować i w jakich ilościach? Z góry dziękuję i
            pozdrawiam.
            • monika_staszewska Re: anemia 26.01.10, 00:54
              No taaa. Hemoglobina rzeczywiście nie wygląda imponująco. Dobrze, że
              się już Pani skontaktowała z lekarzem. Faktem jest, że Młodzian jest
              wcześniakiem, więc „fizjologiczna niedokrwistość” może u niego
              przebiegać inaczej, niż u dzieci donoszonych. Wydaje mi się, że na
              napar z pokrzywy to on jest jeszcze za mały. Mam też wątpliwości co
              do wprowadzenia mięsa. Ale jeśli to robić, to chyba bym zaczęła od
              króliczego.
              Jeszcze słowo w kwestii dopajania. Według mnie, najlepiej by było,
              gdyby do tego służyła pierś, a jeśli Dziecko nie chce jej ssać –
              odciągane mleko.
              pozdrawiam :)
              monika staszewska
              • oskacper Re: anemia 26.01.10, 11:16
                Dziękuję p Moniko. No cóż widzę,że Młodzian instynktownie wie co dla
                niego najlepsze. Pozostaje mi więc tylko mu zaufać. Na razie nie
                rzuca się na pierś jak kiedyś(a szkoda ehhhh) ale ale rzeczywiście
                wczoraj juz ok 2 razy więcej z niej pił. I czuję,że to jest własnie
                picie bo baaaaaardzo krótko. Ale będzie dobrze. Dam znać (pochwalę
                się hi hi) za 2 tyg. Pozdrawiam
          • basiak36 Re: anemia 25.01.10, 10:18
            oskacper napisała:

            > Dopajać herbatką z jabłka i melisy( i dziś mnie zaskoczył bo wypił
            > 70ml z kubka niekapka)

            Na pewno bym nie dopajala takimi herbatkami. Oznacza to ze dziecko wypije mleka
            i zje mniej, i nie wiem jak to mialoby pomoc,na anemie takie cos nie pomoze. Na
            ulewanie lepiej po prostu karmic mniej a czesciej.
            Pani Monika pisala o naparze z pokrzywy, moze po prostu zadzwon na dyzur,numer
            na gorze strony?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka