Dodaj do ulubionych

zakrztuszenia

20.05.10, 15:50
Witam,
w niedzielę synek skończy 4 tygodnie. Mam problem ze zbyt szybkim
wypływem mleka- sposoby podane na forum- przystawianie pod górkę i
odciąganie trochę mleka przed karmieniem niestety nie przyniosły
poprawy. Czy laktacja może jeszcze się unormować czy będziemy wciąż
męczyć się z zakrztuszeniami i bólami brzuszka? Malutki nie nadążą
pić, wypuszcza brodawkę, kaszle, a w tym czasie mleko tryska na jego
buzie, oczka....jak z fontanny. Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • aniaturek0409 Re: zakrztuszenia 20.05.10, 22:40
      Ja też mam z tym problem i pocieszę Cię, że u mnie forumowe sposoby też się nie
      sprawdziły, więc nie jesteś sama. Ja cały czas karmię małą pod górkę i z
      tygodnia na tydzień krztusi się troszkę mniej (ma teraz 10 tygodni).
      Przeczytałam, że w pozycji pod górkę dziecko nie ma możliwości się zakrztusić,
      bo mleko tryska w podniebienie a nie w gardło, ale co z tego skoro mała ssie
      bardzo łapczywie i nie nadąża z przełykaniem pokarmu. Na początku bardzo się
      bałam o malutką i ze strachem rozpoczynałam każde kolejne karmienie. Teraz już
      trochę do tego przywykłam. Jak zacznie się mocno krztusić połóż małego na
      kolanach z głową niżej niż reszta ciała, ta pozycja szybciutko działa i
      maleństwo przestaje w momencie się krztusić.
      • ramje Re: zakrztuszenia 23.05.10, 21:34
        Dzięki za wsparcie i rady.
        MAm nadzieję, że nie będzie tak ciągle, że malutki nauczy sobie z
        tym radzić i może laktacja jeszcze sie unormuje...
        Serdecznie pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: zakrztuszenia 24.05.10, 14:58
      Ja tylko na słówko wpadłam - laktacja ma jeszcze duże szanse na
      unormowanie, ale nawet jeśli produkcja w końcu zwolni, wypływ i tak
      może być szybki. Szczęśliwie Pani Ludzik ma na to swoją metodę, bo
      już cztery tygodnie całkiem nieźle sobie radzi.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ramje Re: zakrztuszenia 25.05.10, 12:47
        Dziękuję za odpowiedź. Malutki jest bardzo dzielny, bez słowa skargi
        znosi polewanie buzi mlekiem- tylko zamyka oczka i czeka cierpliwie
        aż go powycieram i zatamuję tryskające mleko:). Dużo przybiera- już
        ponad 1,4 kg od wagi urodzeniowej- ale nie denerwuję się, że za
        dużo, bo w innym wątku wyczytałam Pani opinię, że karmiąc piersią
        nie ma górnej miesięcznej granicy przyboru wagi.
        • pamplemousse1 Re: zakrztuszenia 25.05.10, 13:01
          u mnie się trochę uspokoiło, a poza tym jeden z moich małych, ten krztuszący się, trochę podrósł i udało mu się ujarzmić pierś:)
          • pamplemousse1 Re: zakrztuszenia 25.05.10, 13:02
            no tak, dodam, że chłopcy mają teraz 13 m-cy , ale jeden z moich synków, ten krztuszący się, ważył tylko 2 kg na początku i też sobie mimo wszystko dzielnie radził, ale jak nabrał siły i masy to zapanowała nad wrogiem:)
        • monika_staszewska Re: zakrztuszenia 27.05.10, 14:37
          Gratuluję tak dzielnego i na dodatek tak elegancko przybierającego
          na wadze Młodzieńca :)
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka