pijanykot
15.08.10, 08:30
witam.
karmię synka od 9-ciu m-cy. karmienie przyszło i do wczoraj było z grubsza bezproblemowe..
od wczorajszego wieczora bardzo boli mnie prawa pierś, tak jakbym miała zastój. to pierś 'przodująca';) - w niej od samego początku jest więcej mleka i mały częściej z niej je.
przystawiałam synka w nocy(karmimy się praktycznie już tylko w nocy) i nie przeszło:( nadal mam wrażenie zastoju,ale nie mam zgrubień.
boli gdy dotylkam, ale też 'czuję to miejsce' bez dotyku. martwię
się:(
do lekarza mogę pójść dopiero jutro -czy do położnej? - sama nie wiem..
jak myślicie co to może być i jak mogę sobie pomóc, co zrobić by ból minął?
dzięki za pomoc.
pozdrawiam.