Dodaj do ulubionych

ból piersi

15.08.10, 08:30
witam.
karmię synka od 9-ciu m-cy. karmienie przyszło i do wczoraj było z grubsza bezproblemowe..
od wczorajszego wieczora bardzo boli mnie prawa pierś, tak jakbym miała zastój. to pierś 'przodująca';) - w niej od samego początku jest więcej mleka i mały częściej z niej je.
przystawiałam synka w nocy(karmimy się praktycznie już tylko w nocy) i nie przeszło:( nadal mam wrażenie zastoju,ale nie mam zgrubień.
boli gdy dotylkam, ale też 'czuję to miejsce' bez dotyku. martwię
się:(
do lekarza mogę pójść dopiero jutro -czy do położnej? - sama nie wiem..

jak myślicie co to może być i jak mogę sobie pomóc, co zrobić by ból minął?

dzięki za pomoc.
pozdrawiam.


Obserwuj wątek
    • kaeira Re: ból piersi 15.08.10, 16:52
      wklejam info o postępowaniu przy zastoju czy zapaleniu:

      Po pierwsze karmić, karmi, karmić. Zmieniać
      pozycję, tak żeby dziecko ssało "od rożnych stron" piersi. Dobrze przed
      karmieniem delikatnie rozgrzać pierś (np ciepłym prysznicem, albo mieć ciepły
      okład w trakcie karmienia.
      Czasami pomaga wejście do cieplej wanny, polewanie piersi prysznicem, głaskanie,
      delikatne "potrząsanie nimi", ręczne odciąganie. Piers można podczas karmienia
      albo odciągania głaskac, delikatnie uciskać - NIE rozmasowywać.
      Można brać paracetamol albo lepiej ibuprofen - bo przeciwbólowy,
      przeciwgorączkowy i dodatkowo przeciwzapalny.
      Starać się dużo wypoczywać - tzn. "oszczędzać się".

      A oto porada p. Moniki, eksperta forum:

      -------------------
      "Mocny masaż zwykle przyczynia się do powracania problemów z
      piersiami. jeśli jest stwardnienie czy bolesność piersi, i jest problem z
      wypływem mleka (ale nie ma objawów zapalenia) można wspomóc się delikatnymi
      ciepłymi okładami i delikatnym głaskaniem piersi przed karmieniem (czy nawet w
      czasie karmienia). Ale nie wolno mocno masować, czy gnieść piersi. To co robimy
      ma być przyjemne i nie może boleć. Przydaje się też jak najczęstsze
      przystawianie ludzika do chorej piersi, zdejmowanie bluzki i stanika na czas
      karmienia, bywa, że dobrze jest zmienić pozycje do karmienia. Niewątpliwie
      przydają się też okłady z lekko zgniecionych liści białej kapusty (pierwszy liść
      przykładany po karmieniu może być chłodny, ale następne na wymianę lepiej żeby
      miały pokojowa temperaturę).

      Jeśli objawy wskazują na zapalenie piersi (temperatura powyżej 38,4 st. C, ból
      piersi nawet bez dotyku, zaczerwienienie, znaczne ucieplenie, ogólnie złe
      samopoczucie, bóle głowy, mięśni i stawów jak gdybyśmy miały grypę) zdecydowanie
      odradza się stosowanie ciepłych okładów i głaskanie piersi, natomiast częstsze
      karmienie, kapusta i odpoczynek są jak najbardziej wskazane.

      Jeśli pierś staje się napięta, przepełniona czy mamy już zastój, miejscowy zator
      czy wręcz zapalenie piersi, a dziecko odmawia współpracy czyli częstszego
      karmienia przydaje się odciąganie - ale polegające na delikatnym ugniataniu
      otoczki, nie na bolesnym gnieceniu całej piersi.

      pozdrawiam
      monika staszewska
      ---------------------
      • pijanykot Re: ból piersi 15.08.10, 18:26
        dziękuję:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka