mazia72 16.11.10, 09:55 Kupiłam MARIMER (roztwór wody morskiej), ale to chyba nie pomaga. Czym jeszcze można wyczyścić nosek miesięczniakowi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
matka_karmiaca Re: przytkany nosek 16.11.10, 10:02 Podłączam się do pytania. Moja ma 5,5 miesiąca i cieknie jej z nosa, a nocami rzęzi tak, że się serce kraje. Mam aspirator Frida, ale Ola sądzi, że to taka zabawka, którą trzeba złapać, jak zbliża się do buzi. A jak próbuję ją unierucohmić (jedną ręką...), to ryk i rzucanie głową. Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: przytkany nosek 16.11.10, 10:03 wycelowac sutkiem w nos i psiknac twojego mleka - albo recznie pare kropel mleka sciagnac i wkroplic do oka szybciutko, swieze. brzmi idiotycznie? Ale pomaga :) podobnie na zaropiale lekko oczko , Twoje mleko to Twoja Super Moc :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: przytkany nosek 16.11.10, 10:04 >wkroplic do oka szybciutko, swieze NOSA, NOSA:) wkroplenie do oka na katar malo pomoze;) juz myslami bylam przy zaropialym oku jak to pisalam;) Odpowiedz Link Zgłoś
matka_karmiaca Re: przytkany nosek 16.11.10, 15:42 A jak często zakrapiasz i jak szybko widać efekty? Moje piersi są z tych kapiących, a nie sikających, ale odciągnęłam, zamoczyłam gazik i gazikiem podałam do nosa. Dziecko było zbulwersowane :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.t Re: przytkany nosek 16.11.10, 16:19 > A jak często zakrapiasz i jak szybko widać efekty? efekty jak to z katarem 7 dni trwa leczony, nieleczony za tydzien;) a i masc majerankowa, zdecydowanie! i pol kropli olbas oil albo podobnych w okolicach buzi (na chusteczke przy glowie)- nie za blisko, bo to mocne, Odpowiedz Link Zgłoś
agulag76 Re: przytkany nosek 16.11.10, 12:42 Ja skręcam wacik i moczę w soli fizjologicznej i tym czyszczę nosek - wyciągnę przy okazji co tam siedzi, a malutka nakicha się za wszystkie czasy i jest super Odpowiedz Link Zgłoś
alicez Re: przytkany nosek 16.11.10, 12:50 Moje mleko i maść majerankowa działają cuda. Odpowiedz Link Zgłoś
green-koala111 Re: przytkany nosek 17.11.10, 22:15 psiknąc solą fizjologiczna i potem Frida. A jak dzieciatko nie chce m to niesttey na sile trzeba. MOja bardzo si enie rzuca,ale nie za bardzo lubi te czynnosc. Jak zblizam do nosa, to otwiera buzie , bo mysli ze to cos do jedzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś