problem z kupką

15.04.04, 21:53
moja 3,5 miesięczna córeczka (karmiona piersią)od dwóch dni nie zrobiła
kupki.Wczesniej wyprózniała się 2-3 razy dziennie.Od dwóch dni podaję jej po
jednej łyżeczce (2-3 razy dziennie)słabego naparu z rumianku i kopru.Czy ma
to jakiś związek?
A może przyczyną jest moja dieta?Ostatnio jem sporo słodkości-bułki drożdżowe
z serem lub z makiem i sporo herbatników.
Z góry dziękuję za radę.Pozdrawiam,Ela.
    • lunis Re: problem z kupką 16.04.04, 09:50
      moj synek tez ma problemy z kupką,zawsze robił po kazdym jedzeniu czyli nawet 8
      razy dziennie,a teraz robi 1 dziennie i to jeszcze z moją pomocą,podaję mu
      czopek glicerynowy-bo nie może się wypróżnic,stęka,wiem że jak mu nie pomoge to
      będzie się męczył.nie wiem od czego to może być.karmię moim pokarmem,i
      dokarmiam bebilonem,ale to od urodzenia i zawsze jadł tak samo,tylko od 2
      tygodni może dłuzej tak się dzieje,jutro idę do lekarza,zobaczymy.
      pozdr
    • magda1104 Re: problem z kupką 16.04.04, 11:11
      jeśli twoja córeczka ma miękki brzuszek, jest spokojna i nie pręży się, to
      wszystko w porządku - spokojnie czekaj na kupkę
      Aga
    • bet2 Re: problem z kupką 16.04.04, 11:28
      cześć!
      Mój synek miał podobne problemy , ale był troszkę starszy 5 miesięcy. Podawałam
      Lacidofil, to są kultury bakteryjne które pomagają zachować odpowiednią florę
      bakteryją w przewodzie pokarmowym. I pomogło po jakimś czasie. No a później
      doszły tarte jabłka i soczki i już było lepiej.
    • aga_piet Re: problem z kupką 16.04.04, 21:52
      Nie martw się, u dziecka karmionego piersią podobno wszystko jest dopuszczalne –
      kilka dziennie, albo jedna na kilka dni. Moim zdaniem może mieć to związek z
      Twoją dietą. Moja córeczka ma 4 mies. i też oststnio byłam w szoku, bo zrobiła
      sobie czterodniową przerwę. Potem się odetkała, ale zdarza jej się co parę dni
      takie coś.
      A podawanie czopków dziecku bez specjalnego powodu, sorry – wydaje mi się
      głupie.
      Pozdrawiam
      Aga
Pełna wersja