gonio74
27.01.11, 02:06
Moja kochana trufelka skończyła trzy miesiące,a ja już nie daję rady z karmieniem. Od samego początku mam ogromne z tym problemy, ciągle mam zastoje i zatkane kanaliki. Do drugiego miesiąca zastoje i zatkane kanaliki "objawiały" się co drugi dzień na przemian raz w jednej raz w drugiej piersi. Potem miałam dwa tygodnie spokoju i zaczęło się od nowa. Tylko, że teraz raz w tygodniu. Dzisiaj byłam u położnej laktacyjnej,ale nie udało się zlikwidować zatkanych kanalików. Pierś mam kwadratową, ból nie do zniesienia, mam tylko nadzieję, że nie dojdzie do zapalenia. U położnej laktacyjnej jestem już enty raz (niedługo stracę majątek), robi co może, ale podobno jestem szczególnym przypadkiem. Może któraś z Was miała podobnie i coś mi poradzi. Dodam, że mam dużo pokarmu,ale nie piję żadnych herbatek wspomagających, nie odciągam pokarmu laktatorem(nie pobudzam laktacji).
Już powoli tracę siły,chociaż bardzo bym nadal chciała karmić.