Dodaj do ulubionych

Smoczek a kp

18.05.11, 22:32
Znam opinie mam na temat smoczków, ale mimo to proszę o odp.
Córka 7 m-cy nigdy nie przepadała za smoczkiem uspokajaczem (wyjątkiem były spacery). Jest karmiona piersią na żądanie. Od kilku dni zrobiła się b. smoczkowa. W nocy budzi się częściej, czasem smoczek jest jedynym sposobem na uspokojenie. Pomyślałam, że może zaczyna ząbkować i gryzienie gumy przynosi jej ulgę;) W każdym razie moje pytanie jest takie: czy codzienne podawanie smoczka może u 7-miesięcznego dziecka spowodować problemy z ssaniem piersi? (do tej pory nie miałyśmy tego problemu, nawet mimo podawania raz dziennie butelki z moim mlekiem).
Obserwuj wątek
    • green.sabcia Re: Smoczek a kp 19.05.11, 16:16
      Trudno jest tu przewidzieć coś na pewno.Mój starszy syn ssał smoczka dość intensywnie, nie zaburzyło to jeggo ssania i karmienia piersią przez 14,5 miesiąca, ale on był z tych dzieci co cyca traktowali tylko do najedzenia się lub napicia, denerwował się, jak chciał sobie dłużej possać, a tu mleko sączyło mu się do buzi, dlatego niechętnie, ale smoczek pojawił się w jego życiu i trwał przez 2,5 roku, czyli długo jeszcze po tym jak przestał ssać pierś sam z siebie. Nie zaburzyło to ssania. Lubił inne pokarmy i jadał chętnie inne rzeczy niż pierś.
      Teraz z córką mam podobnie. Smoczek włączyłam, bo ona nie potrafiła spać nie mając czegoś w buzi. Nie byłam w stanie sypiać razem nią w dzień i w nocy. Teraz ma prawie rok, nadal ssie cyca, smoka glównie do spania, albo jak chora, to więcej i cyca i smoka. Chciałam wywalić smoka i nawet tak zrobiłam, ale po trzech dniach się poddałam, taka była jęcząca, od piersi się odwracała jak proponowałam zamiast, że nie wytrzymałam i kupiłam nowego:(Nie mam cierpliwości, ani siły, żeby zamiast tego smoka nosić ją cały dzień na rękach i słuchać zawodzenia.
      • mama.rozy Re: Smoczek a kp 19.05.11, 17:48
        a może daj jej coś do gryzienia?chrupki kukurydziane może się sprawdzą
        może nie trzeba teraz wprowadzac jej czegoś,co i tak niedługo poiwinno zniknąc
        • blaue777 Re: Smoczek a kp 19.05.11, 18:08
          Czasem daje chrupka, ale to nie to. Poza tym problem dotyczy też nocy:) Inne zabawki/gryzaki nie mają tak idealnego jak smoczek kształtu. Jedyne co lubi tak samo to wszelkiego rodzaju metki od ubranek, zabawek itp.
    • mrowka75 Re: Smoczek a kp 19.05.11, 18:19
      MOze, choć nie musi. Zawsze warto mieć to na uwadze i pozbyć się smoka jak zauważysz zmianę w sposobie ssania piersi, odmawianie ssania w typowych dotychczas sytuacjach.
    • lapwing123 Re: Smoczek a kp 20.05.11, 08:46
      Nie używałam smoczka. Ale u nas np. problem spowodował taki kapek niekapek z miękkim (silikonowym) ustnikiem wprowadzony gdzieś w ok. 8-9 miesiąca. Kupiłam aby mieć wodę np. na spacerze, bo w domu z doidy piła.

      Mała zaczęła dziwnie ssać- tzn. tak jakby mnie mocno drapała górnymi ząbkami, aż porobił mi się takie maleńkie pęcherzyki wypełnione płynem. Po wyrzuceniu tego kubka problem powoli zanikł.
    • ol_ena Re: Smoczek a kp 20.05.11, 21:06
      trudno powiedzieć:)
      ja widziałam już tyle dzieci smoczkowych i piersiowych jednocześnie, że dawno przestałam wierzyć w powiązanie jednego z drugim i rzekomy zły wpływ smoczka na ssanie piersi.
      u tak dużego niemowlęcia szczególnie nie powinno być zagrożenia.
      jest inna sprawa - smoczek strasznie uzależnia i nie wiem, czy jest sens pozwalać siedmiomiesięczniakowi przyzwyczajać się do tego gadżetu w sytuacji, gdy dalej karmisz piersią. no chyba że dziecko naprawdę nie akceptuje niczego innego i tak marudzi, że ciężko Ci wytrzymać.
      • mrowka75 Re: Smoczek a kp 21.05.11, 12:14
        olena, ale to nie jest kwestia wiary lub niewiary. Tylko konkretnego dziecka. Ryzyko istnieje, bo jest rzesza dzieci którym myli się później pierś ze smoczkiem.
        U mnie w domu było pół na pół, jedno połączyło bez problemu obie techniki, druga sie odstawiła od piersi w 4 miesiącu życia i prowadziłam miesięczną walkę o powrót do normalnego kp. Trzeciej nie dawalam smoka w ogóle, bo nie widze sensu ryzykować.
        • ol_ena Re: Smoczek a kp 21.05.11, 14:21
          nie wykluczam, że to zbieg okoliczności, że wszystkie kobiety, które mnie otaczaja bez trudu lacza SMOCZEK Z KP. mimo to podważyło to zdecydowanie mój wcześniejszy pogląd na ten temat.
          • ol_ena Re: Smoczek a kp 21.05.11, 14:22
            sorry za duze litery i brak polskich - Zosia na kolanach
    • ania-ber Re: Smoczek a kp 22.05.11, 15:32
      Wiem jakie sa teorie na temat smoczków ale napiszę Ci jak było u nas. Mój synek ssał smoka od 2 doby swego życia. Pierść ssał do końca 13 miesiąca. Nie mieliśmy przez smoka żadnych problemów. Ale może dla tego, ze jak okreslali lekarze, mój synek miał baaardzo silny odróch ssania. Dodam, że moje dziecko nie spędzało całych dni ze smokiem ale faktycznie wtedy gdy potrzebował ukojenia. Pożegnaliśmy smoka, a raczej synek pożegnał, jak miał 10 miesięcy. Sam.
    • matylda07_2007 Re: Smoczek a kp 24.05.11, 07:46
      W moim otoczeniu jest naprawdę mnóstwo matek, które karmiły pół roku, rok, dwa lata... oprócz jednego chłopca, wszystkie dzieciaki miały smoki. Żadnemu nic się nie popsuło, każda karmiła z powodzeniem ile chciała.
      Czyli obserwuj. Bo wiadomo, 100 razy się uda, a 101 nie. Myślę, że będzie ok :)
    • malwina.okrzesik Re: Smoczek a kp 30.05.11, 20:00
      Smoczek najwięcej "miesza" w okresie stabilizacji laktacji, tzn pierwsze 3 tygodnie, gdy dziecko uczy się efektywnego ssania. Potem też może stanowić jakiś czynnik zakłócający, ale nie musi. Trzeba uważnie obserwować produkcję mleka, przybieranie na wadze, stan brodawek itp.
      I nie podawac smoczka, gdy dziecku chodzi o coś innego, nie o ssanie, np. wkładanie rączek do buzi w wieku 6-7 miesięcy jest sposobem na wielozmysłowe poznawanie świata.
    • tully.makker Re: Smoczek a kp 31.05.11, 14:02
      Powiem, jak bylo u nas – u obu synow silna potrzeba ssania poza karmieniami pojawila się ok. 3 tygodnia zycia. Jednoczesnie jak byli najedzeni, przy piersi denerwowali się, pluli i ogolna masakra. Starszy nie chciał smoczka, za to intensywnie obrabial kciuki przez pierwszy rok. Karmiony z sukcesem 19 miesiecy. Młodszy chetnie przyjal smoczka, poza przejściowymi problemami w wieku ok. 3.5 fo 4.5 miesiaca, kiedy trzeba go było karmic w zaciemnionym pokoju, żeby się nie rozpraszal, karmiony bezproblemowo do 26 miesiecy. Od smoczka odstawil się jako roczniak, chociaz do dzis ma potrzebe ssani ( wlasnei skończył 6 lat) manifestujaca się ssaniem ubran, zabawek i co się tylko da.

      Na pewno nie warto wciskac smoczka noworodkowi, tylko obserwowac dziecko i podejmowac decyzje kierując się jego potrzebami i zachowaniami.
      • green.sabcia Re: Smoczek a kp 31.05.11, 16:09
        Ha, mój też memła swoja koszulkę, rękaw, albo gormita, coraz rzadziej, sporadycznie,ale w chwilach chyba dużego napięcia, jakis obaw o których nie mówi, bo być może nawet ich sobie nie uświadamia. Skończył 6 lat. Dobrze wiedzieć, że nie tylko on ma takie zachowania. Panie w przedszkolu nie wiedziały o co chodzi z tym? Czasem miał cały rękaw mokry, jak po niego przychodziłam. A przedszkole lubi i czuje się w nim bezpiecznie.
    • matka_karmiaca Re: Smoczek a kp 06.06.11, 20:02
      A moja siostra leży z trzecią córką w św. Annie w Piasecznie, Majka nie ma jeszcze 12 godzin, a już była położna zapytać "czy ma pani smoczek dla dziecka?". Wrrr...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka