din-din
26.08.11, 14:21
Mój synek ma 16 tygodni - jest karmiony wyłącznie piersią. Od jakiegoś tygodnia ma bardzo spierzchnięte usta. W dzień jadł co 2,5-3 godziny więc w obawie przed odwodnieniem zmniejszyłam przerwy między karmieniami do 1,5-2 godzin. W związku z małymi przyborami wagi dodałam też jedno karmienie w nocy. Nic to nie dało - Mały nadal ma mocno wyschnięte usta - dolna warga jest praktycznie biała od spierzchniętej skóry. Nie zwiększyła się ilość kupek (nadal 2-3 dziennie). Mały poci się w te upały na potęgę, szczególnie podczas karmienia, ale to chyba normalne. Co mam robić? Złamać się i dopoić wodą? Wiem, że zgodnie ze sztuką nie należy dopajać, ale mam wyrzuty sumienia - nie mogę patrzeć na te jego wysuszone usteczka. Boje się, że robię mu krzywdę.