dorkor33
27.12.11, 23:36
Witam, dziecko ma 4,5 m-ca. Karmione wyłącznie piersią, bezsmoczkowe. Od początku w nocy śpi ze mną w łóżku, bo tak wygodniej ze względu na karmienie. Jest zdrowym, pogodnym dzieckiem. Problem jest taki, że myślałam, że z wiekiem zacznie się ode mnie trochę "odklejać" - od początku spała z piersią w buzi, ale trudno się dziwić maluszkowi. Natomiast teraz dogania nas już 5 m-c i nadal nic się nie zmienia. Usypia przy piersi, ale odłożyć się nie da, bo natychmiast się budzi. Czasem uda mi się od niej oderwać na 10, max. 30 minut. Ewentualnie potrafi uciąć sobie krótką drzemkę przytulona do babci lub taty, ale jak tylko ta osoba próbuje ją odłożyć natychmiast pobudka.
Czy to się w końcu zmieni? Macie jakieś sprawdzone metody jak pomóc dziecku w samodzielnym zasypianiu? Z góry dziękuję za pomoc.