Dodaj do ulubionych

możliwe jest stracenie pokarmu?

27.01.12, 09:30
ja w to nie wierze ale może się nie znam, czy można stracić pokarm tak z dnia na dzień np w wyniku ogromnego stresu? Może pani ekspert się wypowie
Obserwuj wątek
    • maff1 Re: możliwe jest stracenie pokarmu? 27.01.12, 21:26
      tak, np. jakaś tragedia rodzinna i związany z tym wydarzeniem stres może wywołać taki skutek.
      uwierzysz jak doświadczysz... oby nie.
    • basiak36 Re: możliwe jest stracenie pokarmu? 27.01.12, 23:07
      Silny stres moze wywlac chwilowa blokade i brak wyplywu pokarmu. Ale nie jest to rownoznaczne z jego utrata. W takiej sytuacji pomagaja np cieple oklady na piersi, wypicie czegos cieplego, sen, etc.
    • zona_mi zewelinal 28.01.12, 17:54
      Twoja sygnaturka przekracza wysokość dopuszczalnych czterech wersów - może bez tego skocznego bobasa ją zostaw?
      • mambka88 Re: zewelinal 29.01.12, 00:22
        tez jestem ciekawa odp. jakiegoś eksperta. Ja straciłam najprawdopodobniej przez stres, żadne herbatki ani nic nie pomogły. No i jakoś to nie było chwilowe zatrzymanie laktacji bo po tygodniu nawet kropelki nie było :/
        • mruwa9 Re: zewelinal 29.01.12, 08:34
          a na jakiej podstawie twierdzisz, ze ani kropelki nie bylo?
          Problem jak zwykle tkwi w glowie kobiety, a nie w biuscie.
          Do zadnej blokady wyplywu pokarmu nie dochodzi, jesli kobieta nie dopuszcza do siebie takiej ewentualnosci. Nie pytaj, skad wiem..
          • 1matka-polka Re: zewelinal 29.01.12, 14:50
            Pewnie laktatorem sprawdziła, gdybyś wylądowała z niemowlakiem w warunkach w których nie ma dostępu do mm, to by się zdziwiła jak by ci ten pokarm szybko wrócił.
    • aniaurszula Re: możliwe jest stracenie pokarmu? 29.01.12, 16:03
      ja karmiac piersia przezylam stres smierci mego taty ( mala miala zaledwie 3 mce)a do tego kilka tygodni koncowki jego choroby nowotworowej, mialam chwilowe problemy z laktacja ale dokarmialam w skrajnych sytuacjach jak widzialam ze naprawde nie mam mleka tj w dniu smierci, pogrzebu i kilka dni po tym a potem pomyslam sobie ze dziadek by chcial aby jego wniusia miala mleko mamy i ze kp to jest najmilsze co mam w chwili tej tragedii i udalo sie karmilam nastepne miesiace bez problemu
    • malwina.okrzesik Re: możliwe jest stracenie pokarmu? 29.01.12, 21:14
      Aby karmienie szło dobrze potrzebne są dwa hormony: prolaktyna, która odpowiada za produkcje pokarmu w piersiach i oksytocyna, od której zależy czy mleko popłynie z piersi.
      Nagła utrata pokarmu spowodowana jest zwykle dużym stresem, bo następuje blokada oksytocyny. Ale mleko dalej produkuje się w piersiach, prolaktyna działa i nie tak łatwo zatrzymać jej działanie.
      Spotkałam się wiele razy z takimi sytuacjami, że mama na skutej napięcia (powrót do pracy, choroba itp.) nagle miała kłopoty z laktacją. Jeśli wpadnie wtedy w panikę i uwierzy że to koniec i nie da się nic zrobić, nawet jak kłopoty rozwiązują się, laktacja nie zwiększa się. Pierś nie jest opróżniana i stymulowana, więc produkuje coraz mniej mleka.
      Ale wsparcie w tym momencie, utwierdzenie w przekonaniu, że to przejściowy kłopot, że można powrócić do produkcji na wcześniejszym poziomie działa na psychikę tak, że kobieta znów zaczyna wierzyć w swoje możliwości wykarmienia dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka