Dodaj do ulubionych

Jak sie przygotowac do karmienia po cc?

30.05.12, 15:33
Witam, czytam to forum i strasznie się ciesze, ze jest :) Dodaje mi otuchy i wiary, że uda mi się karmić piersią (bo usłyszałam już wiele potwornych opowieści o tym jakie kp jest okropne oraz o tym, ze tak bardzo trudne) moje pierwsze dziecko. Ale nadal nie moge znaleźć odpowiedzi na kilka pytań - stąd ten nowy wątek. Wiem, że będę miała cesarskie cięcie i w związku z tym dręczą mnie pytania:

1. Przez dobrych kilka godzin po operacji będe musiała leżeć plackiem - jak w tej sytuacji sobie poradzić z próbami karmienia? Mam prosić położne o pomoc? A co jesli będa zdania, że mam nie karmić na leżąco (albo znajdą jakiś inny powód, zebym nie karmiła piersią)? Czy mąż może mi jakoś pomóc? A jesli tak, to jak najlepiej?

2. Mam bardzo małe piersi - czy w związku z tym dam radę ich jakkolwiek użyć ;) leżąc na plecach?

3. A co ze świezo rozciętym brzuchem - boję się, ze kładzenie na nim czegokolwiek będzie bolało...

Najbardziej właśnie boję się tych pierwszych godzin - że nie będę miała wpływu na sytuację, bo nie będę się mogła ruszyć. Jak już się spionizuję, to nic mi nie straszne. Również dzięki Waszej wiedzy i temu forum :)
Obserwuj wątek
    • cel.lu Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 15:59
      Przede wszystkim - nie bój się - dobre nastawienie, to połowa sukcesu :)
      a odpowiadając na pytania - Proś położne o pomoc - jeśli boisz się ich podejścia, to zastanów się, czy wybrałaś dobry szpital - czy promują tam karmienie piersią? W moim szpitalu duży nacisk kładziono na naturalne karmienie i za każdym razem, kiedy prosiłam o pomoc przy przystawieniu dziecka, pomagano mi. Była też dwa razy konsultantka laktacyjna.
      Mąż może pomóc, przekładając dziecko z jednej strony na drugą, biorąc je na ręce, przewijając.
      U mnie było tak, że po cc, jak dali mi małą (dopiero po 4 godzinach), to była cały czas obok, leżałam praktycznie z cyckiem na wierzchu, prosiłam czasem polożne o przewinięcie czy pomoc w przystawieniu.
      Po spionizowaniu już w miare sama dawałam radę.
      Nie martwiłabym się wielkością piersi, ale może tu niech się wypowiedzą posiadaczki takowych :-) ale nie sądze, żeby to był duży kłopot.
      dziecko jest na tyle małe, że raczej nie bedzie ci uciskac na ranę pooperacyjną. Ja przynajmniej nic takiego nie pamiętam.

      Także dowiedz się, jakie podejście panuje w twoim szpitalu, ewentualnie zmień szpital, myśl pozytywnie i powodzenia! :-)
    • mruwa9 Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 16:20
      obowiazek lezenia plackiem po cc to mit, jakkolwiek majacy sie dobrze w wielu szpitalach. Ja po ostatnim cc wyjezdzalam z sali operacyjnej w pozycji pollezacej. Karmic mozesz lezac na plecach, na wznak, a dziecko moze lezec na twojej klatce piersiowej, poradzi sobie. Moze jakas dobra dusza wrzuci linki do filmikow, jak to moze wygladac, wiem, ze takie filmiki kiedys ktos podrzucal.
      No i pogadaj z wyszukiwarka, bo ten temat wraca regularnie, jest ogrom watkow na ten temat. Po pierwsze- najwaznejsze jest przygotowanei teoretyczne, nabycie jak najwiekszej wiedzy na temat fizjologii laktacji, fizjologii noworodka, jego typowego zachowania, najczestszych problemow , zwiazanych z karmieniem i jak je rozwiazywac, najczestszych mitow, czego mozesz sie spodziewac ze stony otoczenia, zeby umiec je asertywnie odeprec i po prostu robic swoje.
      Karmienie po cc jest jak najbardziej mozliwe i moze byc bezproblemowe, jesli tylko bedziesz wiedziala, jak dziala laktacja i noworodek. Czyli- czytac, czytac , pytac tutaj, czytac i jeszcze raz czytac.I zaszczepic sie na bzdury o za malych piersiach, o braku pokarmu po cc, o tym, ze noworodek ma sie najesc w 15 minut i spac w lozeczku przez kolejne 3, itd itp.
      • muniag Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 17:05
        pozytywne nastawianie to 90% sukcesu... ja mialam cc, dziecko dostalam po 2 dniach - lezalo w inkubatorze, bylo dokarmiane butelka, ale ja wiedzialam ze mimo wszystko chce karmic, nikt mi nie wmowil ze nie dam rady itp.. po tych dwoch dniach kilka kropel siary juz nie wystarczalo malej aby sie najesc, wiec caly czas przystawialam dziecko do piersi i ssalo, nic nie lecialo, ale ssalo, jak juz bylo okropnie glodne to spuszczalam po piersi mm, aby te swoje 50 ml wypilo, albo dawalam butle, nastepne karmienie ssanie zamiast smoczka, po dwoch dniach mialam nawal i od tego czasu odeszlam juz od butelki, wystarczylo to co cycusie same wyprodukowaly, grunt to pozytywne nastawienie, wiem ze w naszych szpitalach czesto wymyslaja cos na sile aby dac butle i pozbyc sie potrzebujacej pomocy matki, nie pomoga itd... ale jak bedziesz pozytywnie nastawiona to pokonasz wszystkie przeszkody, mi jeszcze duzo pomogla moja mama, bardzo mnie wspierala i pomagala mi przystawic dziecko, mysle ze warto miec kogos kto sie zna na kp i bedzie sluzyl juz w szpitalu pomoca; co do wielkosci piersi to zupelnie sie tym nie sugeruj, ja mam bardzo mialy biust 75B - teraz podczas kp 75C i zapweniam Cie ze malego glodomora wykarmia bez koniecznosci dokarmiania mieszanka
      • mad_die pozycja 31.05.12, 14:41
        tutaj pozycja, w jakiej może być Ci wygodnie karmić po cc
        https://www.biologicalnurturing.com/images/Recipe.jpg

        ważne, żeby dziecka nie myli, nie odsluzowali, niczego mu do picia nie dawali (że o smoczku nie wspomnę...) - ze śluzu można otrzeć tylko i w ciuszki ubrać, a nawet w pieluchę zawinąć żeby potem gołe znowu na mamie położyć - ja bym tak zrobiła. Możesz tak napisać w planie porodu, jeśli takowy masz.
        I zapytaj się dlaczego dopiero po 4h od operacji możesz dostać dziecko? Masz znieczulenie ogólne? Czy od pasa w dół? Jak od pasa w dół, to przecież od razu możesz malucha dostać, żeby chociażby potrzymać, ciało do ciała.
        • marina-w Re: pozycja 31.05.12, 22:17
          Dziękuję, dziękuję! Genialnie to wygląda na zdjęciach i chyba nie jest skomplikowane jak mikrochirurgia oka ;)
          Dam radę! :)
          • mad_die Re: pozycja 31.05.12, 22:46
            Z pewnością :)
            Jak już się rozdwoisz to wracaj do nas :) i pochwal się, jak Wam idzie ssanie :)
            • mruwa9 Re: pozycja 01.06.12, 00:35
              no bo karmienie piersia , czy po cc, czy po psn, jest w gruncie rzeczy latwe i naturalne, tylko cywilizacja, wespol z internetem i watpliwym wsparciem ze strony personelu medycznego i babc obu stron uczynily z tego Sztuke Tajemna I Nieslychanie Skomplikowana.
              Kazda inna samica ssaka, kazda kobieta w innych, niezachodnich kulturach, po prostu przystawia mlode do sutka i dziala. Gotowe. Bez zastanawiania sie nad wielkoscia biustu, ksztaltem brodawki, iloscia pokarmu, pokarmem 1 czy 2 fazy, tym, co noworodek powinien...
    • yumemi Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 19:00
      > 1. Przez dobrych kilka godzin po operacji będe musiała leżeć plackiem - jak w t
      > ej sytuacji sobie poradzić z próbami karmienia? Mam prosić położne o pomoc? A c
      > o jesli będa zdania, że mam nie karmić na leżąco (albo znajdą jakiś inny powód,
      > zebym nie karmiła piersią)? Czy mąż może mi jakoś pomóc? A jesli tak, to jak n
      > ajlepiej?

      To chyba jeszcze w niektorych szpitalach w Polsce to lezenie plackiem obowiazuje, tutaj w UK sie siedzi w lozku od razu po zszyciu rany i karmi dziecko od razu. Rece sie ma wolne wiec mozna karmic, dziecko moze lezec obok, ja nie potrzebowalam zadnej pomocy.

      > 2. Mam bardzo małe piersi - czy w związku z tym dam radę ich jakkolwiek użyć ;)
      > leżąc na plecach?
      Mozesz lezec na boku:) ja tez mam male piersi, w niczym nie przeszkadza

      > 3. A co ze świezo rozciętym brzuchem - boję się, ze kładzenie na nim czegokolwi
      > ek będzie bolało...
      Obowiazkiem szpitala jest zapewnienie srodkow przeciwbolowych regularnie tak zebys zadnego bolu nie czula. jesli bedziesz czula bol to znaczy ze robia to niewlasciwie i musisz sie domagac lekow. Bol opoznia leczenie.

      Najbardziej właśnie boję się tych pierwszych godzin - że nie będę miała wpływu
      > na sytuację, bo nie będę się mogła ruszyć. Jak już się spionizuję, to nic mi ni
      > e straszne. Również dzięki Waszej wiedzy i temu forum :)
      Jesli trafisz do jakiegos tradycyjnego szpitala to nie wiem.... ale generalnie z karmieniem po cc jest tak jak po sn, tylko z pol godziny pozniej sie karmi. Laktacja dziala tak samo.
      • muniag Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 20:59
        wszystkie rady są super, ale ja jedno dodam... mimo wielu chęci siedzenia, wstania - ja po cc nie byłam w stanie zrobić nic przez 12 h - po 12 h zmuszona zostałam do ruszenia się z łózka... mimo, że brałam leki, jak leżałam nie bolało, jak wstawałam myślałam że umrę z bólu, wszystko zależy od naszego organizmu, jedno mogę Ci jednak poradzić, duże chęci i samozaparcie potrafią zdziałać cuda, nawet jak początek nie będzie idealny to niczym się nie martw, przystawiaj dziecko - maleństwa kilkudniowe potrafią wisieć na cycku cały czas - przystawiaj, przytulaj i zobaczysz że wszystko będzie ok :)
        • yumemi Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 31.05.12, 00:07
          muniag napisała:

          > wszystkie rady są super, ale ja jedno dodam... mimo wielu chęci siedzenia, wsta
          > nia - ja po cc nie byłam w stanie zrobić nic przez 12 h - po 12 h zmuszona zost
          > ałam do ruszenia się z łózka... mimo, że brałam leki, jak leżałam nie bolało, j
          > ak wstawałam myślałam że umrę z bólu,

          To nie organizm tylko zle dobrane leki przeciwbolowe. W Polsce niestety to nadal problem w niektorych szpitalach. Na zachodzie to zeby matka nie czula bolu po cc jest prorytetem, bo bol moze zahamowac regeneracje organizmu dosc mocno. I chodzic trzeba, ryzyko zakrzepow, etc. Nie raz slysze o tym jak w Polsce kobiety po cc wyja z bolu i dopiero wtedy daja im leki. Tutaj leki dostaje sie co 2h, regularnie, w nocy tez i pilnuja tego z zegarkiem w reku.
    • marina-w Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 21:00
      Dziękuję :)
      Wiedzę, tak, jak radzicie, nabywam. Staram się też, żeby mój mąż wiedział jak najwięcej i mógł mi jakoś pomóc a przynajmniej odeprzeć ewentualne ataki mamy i teściowej.

      Ale przede wszystkim dowiem się jak to wszystko wygląda w szpitalu, który wybrałam - będę tam w przyszłym tygodniu na wizycie i wypytam tym razem dokładnie jak mają zamiar mi pomóc w karmieniu.

      Bardzo pocieszające, że - jak piszecie - nie trzeba po cc leżeć plackiem. Nie miałam o tym pojęcia. O to tez dopytam. Pozdrawiam Was serdecznie :)
      • mruwa9 Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 30.05.12, 21:03
        pamietaj, ze zatyczki do uszu sa lepszym elementem wyprawki, niz smoczki i butelki ;-)
        • mama.rozy Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 31.05.12, 08:51
          dasz radę-nawet jakbyś miała problemy.widac,że jesteś osobą,która uparcie dąży do celu:)
          ja sama jestem 3 tyg.po cesarce z powodu niewydolności oddechowej i napiszę Ci,że jeśli będziesz walczyc-a czasem trzeba-dasz radę.to była moja pierwsz cesarka,poród czwarty,ale pozostałe były sn.jestem osobą kompletnie nieodporną na ból i moje dochodzenie do pionu nie było standardowe,w dodatku przez dwa dni leżałam pod monitorem i różnymi czujnikami.młody mnie pogryzł,mimo mojego doświadczenia w karmieniu z poprzednimi...położne były zszokowane,że chcę karmic,ale robiły wszystko,żeby mi pomóc.ale sto razy upewniły się,czy na pewno chcę-wiesz dlaczego-bo jakiś czas temu szpital został oskarżony w gazecie(przez byłą położnicę) o zmuszanie do karmienia.i teraz położne normalnie się boją pytac-to mały,były wojewódzki szpital,mało porodów...
          bądź stanowcza i pewna swego-i dasz radę:)
          yumeni-basiak-aż mi się marzy takie traktowanie bólu po cc,bólu w ogóle,u nas...
          • agasobczak Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 31.05.12, 19:07
            Miałam raz sn - i dwie cc - choć lezałam plackiem 12 godzin nie było żadnych problemów z karmieniem. Położne kładły synków w takiej pozycji aby nie urażać brzucha - lekko na poduszce a w zagłębieniu ramienia. chłopcy mieli dobry start bo byli ze mną od początku - córka po sn niestety nie miała takiej możliwości a karmienie jej było baaaaardzo trudne.
            ps. Też miałam małe piersi... teraz to.... już przeszłość :)
            • tootsie25 Re: Jak sie przygotowac do karmienia po cc? 01.06.12, 22:39
              Miałam cc, młody 4 dni leżał w inkubatorze. Na początku dokarmiany był butelką z mm, bo nie miałam pokarmu. Po dwóch dniach przy pomocy laktatora i herbatek na laktację miałam pokarmu aż nadto :) Od 5 dnia gdy wyszedł z inkubatora z powodzeniem był tylko na piersi.
              Ale od położnej zdążyłam usłyszeć, że mam marne szanse na karmienie skoro pokarmu brak ;)
              Samo cc nie jest straszne. Ja po 8 h od cięcia chodziłam do małego spory kawałek. Środku p/bólowe brałam tylko dwa razy- bezpośrednio po cięciu i 4 h po. Bolało mnie tak samo, niezależnie czy brałam p/bólowe czy nie. Najgorzej jest wstać z łóżka ;)
              Wszystko zależy od nastawienia.
              Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka