kropkowo_11
22.06.12, 12:03
Dziewczyny poradźcie. 3-5.08. mamy wyjazd integracyjny z firmy w góry i bardzo chciałabym na niego pojechać. Problem w tym, że Jula jest na piersi i nigdy nie piła mm. Dodatkowo ma skazę białkową więc w grę wchodzi tylko paskudne bebilon pepti.
Nie wiem czy jak jej zacznę od przyszłego tygodnia podawać mm to jakoś się przyzwyczai do tego okropnego smaku, z czym ewentualnie wymieszać żeby było smaczniejsze, czy mogę np ze swoim mlekiem?
We wtorek wybieram się do pediatry na na ważenie, pobranie krwi etc. i przy okazji poproszę o receptę na to mleko, bo chciałam powoli zacząć jej wprowadzać pepti. Planuję karmić piersią do roku a potem przejść na pepti, choć pewnie wyjdzie tak, że będę karmić cycem dłużej a pepti będzie tylko na sytuacje awaryjne
Sama nie wiem co mam zrobić, nigdy jej nie zostawiałam nawet na jeden dzień i jakoś boje się jak zareaguje na moja 3 dniową nieobecność może jednak nie jechać eh ciężkie życie matek...