dansch
03.01.13, 16:00
Dziewczyny!
W zeszłym tyg przeszłam ciężką grypę z gorączką trwającą ok 3 dni (max 38,7). Prawdopodnie z powodu tej gorączki i niedostatecznego przyjmowania płynów i pokarmu spadła mi laktacja, miałąm puste piersi, synek (5 tyg życia) był ewidentnie głodny pomimo karmienia. Zdecydowałam się na podanie strzykawką po placu mm. W sumie dostał mleko modyfikowane 3x po 30-40ml (1 dokarmianie/dzień). Wczoraj moje dziecko wisiało na piersi non stop w celu rozkręcenia laktacji.Po czym wieczorem 2-kotnie ulał w sposób dla mnie niespodziewany, mianowicie strzeliło z niego na odległość 30-40cm. W nocy płakał bardzo, nie mogliśmy go nijak uspokoić, zachowywał się jak przy kolce ( dajemy delicol, który się sprawdził ale akurat się skończył). Był trochę spokojniejszy przy piersi ale wszystko co zjadł też ulał. Podobnie jest dzisiaj. Ja mam wrażenie, że wszystko co zjadł to od razu z niego wylatuje. Już nie tak chlustająco tylko delikatnie ale niepokoją mnie objętości tej treści pokarmowej. Syn się krztusi, ma kwaśnawy zapach z pysia. Boję się, żeby nie doszło do podrażnienia kwasami przełyku/gardła. Moje pytania:
- czy ulewanie może być spowodowane przez dokarmienie mm (NAN H.A.)?
- czy ulewanie może być jedynym objawem alergii lub reakcją na moją dietę. (wczoraj zjadłam bardzo dużo nabiału i nadal piję herbatę z miodem i cytryną)
Dziś byłam u pediatry. Twierdzi, że ulewanie jest normalne, nie ma się czym przejmować. Przyczyna ulewania to zapewne przeżeranie się dziecka. Nie zadowala mnie ta odpowiedź w odniesieniu do tak nasilonego ulewania. Zalecenia od lekarza to
- pionizować po posiłku (tylko , że jak go pionizuję, żeby odbił to przy okazji odbicia ulewa)
- małe porcje ale częściej, nie karmić na leżąco
- układać na boku
Co jeszcze można zrobić? Co może byc przyczyną nagłego nasilonego ulewania?
Od ortopedy mam zalecone kładzenie go na brzuchu. Czy to będzie bezpieczne dla niego przy tym ulewaniu? W jakim czasie po posiłku mogę go położyć na brzuch?