lezacybyk
07.05.13, 16:29
Przez pierwszy miesiąc mój synek przybierał super, w 30 dni od wypisu przybrał 1400g czyli średnio 46g dziennie. Potem zaczęły się problemy, przez ostatnie 2 tygodnie przybrał tylko 315g czyli 22g dziennie. Zaczął też się domagać piersi prawie non stop, już przesypiał 6h w nocy a teraz budzi się po 4, śpi też około 3h na spacerze, poza tymi dwoma przerwami jest non stop na piersi, zwykle zasypia jedząc i po 15-30 minutach się budzi z rykiem domagając się więcej. Poza tym, że w nocy jest to uciążliwe to bym to jakoś zniosła, ale martwi mnie taki spadek przyrostu wagi, niby 22g dziennie to jeszcze nie dramat, ale zmiana jest ogromna.
Nic nie zmieniałam w technice karmienia, karmię przez kapturki prawie od początku i jestem zadowolona, mleka mam dużo, jak się zabieram do karmienia to zwykle już kapie z piersi, leci też podczas karmienia z tej piersi, którą nie karmię.
Mam się już martwić? Co zrobić żeby synek nie zasypiał przy piersi tylko się najadł do końca? Co zrobić żeby jadł aktywnie a nie mamłotał smoka bez połykania?