Dodaj do ulubionych

''zywy smoczek''

19.06.13, 22:20
witam,
moja mala 3 miesieczna panna często domaga się cyca, ale nie ssie mleka tylko ssie sam sutek. wygląda to tak jakby ssala smoczek.
smoczka nie chce, proponowałam jej kilka ale wszystkie wypluwala.
najgorzej jest kiedy zasypia, przebudzi się i szuka cyca.
i tak kilka razy.
może i bym jej pozwalala dalej, ale wracam za miesiąc do pracy i boje się jej ''uzaleznienia''od ssania sutka jak smoczka. czy proponować jej dalej smoczek? czy dawac jej ssac w ten sposób?
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: ''zywy smoczek'' 19.06.13, 22:24
      a jak może ssac jak smoczek,skoro nie ssie smoczka?;)
      mądre dziecko:)
      jak zęby?
      a saanie jest po to,żeby przeżyc i rosnąc,dobrze robi
      teraz takie upały-ma prawo wisiec ile chce
    • mruwa9 Re: ''zywy smoczek'' 19.06.13, 22:32
      bledne zalozenie.
      Pamietaj, ze to smoczek zastepuje piers, nie odwrotnie.
      A piers sluzy do ssania.
      Tym, co bedzie za miesiac teraz sie nie martw. Nie bedzie mamy i piersi, beda musialy znalezc sie inne sposoby na zasniecie i uspokojenie. A na razie jest mama, jest piers i tego sie trzymajcie.
      • tully.makker Re: ''zywy smoczek'' 20.06.13, 12:41
        Wlasnie. Dziecko nie jest glupie, nawet takie male. Doskonale wie, ze mama ma piers i mleko, a tata czy babcie - nie ma. Znajda sobie jakies wlasne sposoby na wspolprace ;-)
    • hermenegilda_zenia Re: ''zywy smoczek'' 21.06.13, 00:03
      Prawie dwa lata byłam "żywym smoczkiem" i bardzo się cieszę, że moje dziecko obyło się bez smoka. Próbowałam na samym początku, ale nie chciał ssać tych sztuczności. Wróciłam do pracy poza domem po 5 miesiącach od porodu - w czasie mojej nieobecności dziecko nie miało problemu, że nie ma piersi do dyspozycji, przy czym było karmione łyżeczką, a nie butlą ze smoczkiem. Natomiast po moim powrocie z pracy mały "odbijał" sobie ten czas bardziej intensywnym wiszeniem na piersi.
      • annagie0609 Re: ''zywy smoczek'' 21.06.13, 09:21
        Dzieki za odpowiedzi.
        Postanowilam ''zacisnąć zeby'' i dawac malej tak possać.
        Troche boli prawy sutek, ale dam rade;-)
        Czasem zapominam ze ona jest taka malusia, mam wraznie ze caly czas jest z nami.
        Starszy syn ssal smoczka i był tez cycoholikiem. Smoczek ulatwial nam wiele spraw i chyba dlatego zalozylam ze drugie dziecie tez będzie smoczkowe. Nie kazde dziecko jest takie samo. warto było znow tu zajrzeć, na te formu i przypomnieć sobie o tym;-)
        • rulsanka Re: ''zywy smoczek'' 21.06.13, 09:32
          Jak boli sutek, to może chwyta za płytko?
          Czy to miałaś na myśli, że ssie pierś jak smoczek? Czy ssie samą brodawkę?
          Jeżeli tak to bym zabierała i dawała ponownie, aż zassie prawidłowo.
        • mad_die Re: ''zywy smoczek'' 21.06.13, 12:38
          Jak boli, to niedobrze.
          Wtedy odessij ją, i dostaw ponownie, już dobrze, głęboko, tak, żeby duża część otoczki w buzi się znalazła.
          Karmienie nie może boleć, jak boli - to znaczy, że dziecko źle ssie.
          • annagie0609 Re: ''zywy smoczek'' 21.06.13, 16:18
            Ona ssie prawidłowo, kiedy je. Kiedy pije mleczko lapie ladnie sutka i otoczke.
            Nawet jak chce się przytulać, kiedy ssie sutka ale nie pije mleka ( to miałam na myśli ze czuje się jak smoczek.Ssie ale nie je.) lapie prawidłowo.
            Problem w tym ze przez dwie noce miała tak silna potrzebe ssania (nie jedzenia. Najadla się wcześniej) ze wybudzała się co chwile ze snu bo nie miała cyca w buzi. I od tego ciągłego ssania zaczal bolec mnie sutek.Od dwóch dni powoli wszystko wraca do normy, mniej upomina się o same ssanie. Najada się szybko a o przytulanie,o samo ssanie piersi upomina się wieczorem.
            Chaotycznie chyba to wszystko opisuje;-) Mam nadzieje ze rozumiecie;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka