Dodaj do ulubionych

powrot do kp

09.08.13, 09:48
1,5 miesiąca temu miałam wypadek samochodowy i niestety nie mogłam karmić córki piersią przez okres prawie 3 tygodni. Po tym okresie córka nie chciała jeść już z piersi a ilość produkowanego mleka bardzo zmalała. Od miesiąca staram się laktatorem pobudzić laktację, piję herbatki i około 5 razy dziennie metoda 7-5-3 pobudzam piersi. Jednak ilość produkowanego mleka przy każdym ściąganiu jest około 30ml, to za mało biorąc pod uwagę, ze córka ma teraz 7,5 miesiąca. Z chęcią przystawiałabym ja częściej ale ona nie chce. Piszczy i krzyczy. Dziś w nocy próbowałam w czasie snu, korzysta teraz ze smoczka więc chciałam jej podmienić w czasie snu smoczek na pierś i jak tylko poczuła, że to pierś to odwracała głowe i się wykrzywiała.
Czy jest jeszcze szansa na karmienie jej piersią? Czy jest szansa za zwiększenie produkcji mleka?
Chciałabym jak najdłużej karmić ją swoim mlekiem ale patrząc na ilości produkowane i jej zachowanie zaczynam w to wątpić.
Zakupiłam też SNS z medeli ale pomimo najwięszego przepływu nie chce przystawić się do piersi.
Obserwuj wątek
    • 6alexandra Re: powrot do kp 09.08.13, 19:19
      czy nikt nie pomoze?
      • arathlo Re: powrot do kp 10.08.13, 10:35
        a może sonda sns? calmy lub inna. taka na pierś "zakładana". Dziecko już spore i myślę, że tragedii nie będzie jak trochę przetrzymasz bez posiłku, może z głodu zaskoczy (mam na myśli kilka h a nie dni :P )
        • mama.rozy Re: powrot do kp 10.08.13, 14:14
          wiesz,sa matki adopcyjne,które stymulują piersi na sucho,bez wcześniejszego karmienia,może gdzieś o tym znajdziesz
          czyli-w porównaniu z taką sytuacją,jesteś trochę do przodu:)
          spróbuj z tą sondą,rob,jak dotychczas.pamiętaj,ze jakiekolwiek karmienie piersią i tak jest bardzo cenne.i tak dużo dajesz,chocby ssała kilka razy i krótko.tylko sie nie zniechęcaj:)
          • 6alexandra Re: powrot do kp 10.08.13, 22:42
            SNS probowalam, ale dziecko tak sie szarpie na samo przystawianie, ze zanim sie uspokoi caly system jest w gruzach a mleko mi z tych rurek wylatuje, nawet probowalam bardzo rureczki obklejac plastrem ale przy tej szarpaninie nie daje rady...
            jak przytrzymam na glodzie to bedzie chyba tylko jeden wielkie wrzask, ale sprobuje
            dzieki
    • 6alexandra wieksza ilosc mleka? 10.08.13, 22:44
      kiedy moge sie spodziewac? siedze na laktatorze calymi dniami, w domu balagan, ja zajmuje sie tylko dzieckiem a jak ono spi to laktator
      czasem juz nie mam sily, czy jest szansa? i ile jeszcze czasu?
      • arathlo Re: wieksza ilosc mleka? 10.08.13, 23:28
        Laktatorem się nie sugeruj, gdyby dziecko zassało to lepiej ssie od laktatora...mleko się produkuje "na żądanie"...przede wszystkim skupiłabym się na zachęceniu dziecka do ssania piersi, ale cóż...w tym wieku może to być trudne, jeśli dziecko tak odrzuca pierś, a naturalny odruch już przeminął...próbuj przystawiać w różnych porach i sytuacjach, może w jakiejś zaskoczy. Przed spaniem, po spaniu, a może po jedzeniu od razu? Ze wszystkich sił staraj się być spokojna, bo to ma być dla dziecka przyjemne a nie szarpanina, więc staraj się uspokoić, łagodnie mów, nuć, kołysz, może na stojąco spróbuj dostawić, na leżąco, klasycznie, spod pachy...może jakoś zaskoczy. Próbuj parę dni codziennie sporo razy, a potem jak nie zaskoczy jeszcze możesz próbować rzadziej. Może teraz ma ząbkowanie albo jakieś inne fochy. Może zaskoczy za tydzień lub dwa, a mlekiem się nie martw, tak jak pisze mama róży- zdarza się laktację rozbudzić matkom adopcyjnym , tak więc jeśli dziecko zacznie ssać to jest spora nadzieja że i laktacja ruszy. A na razie próbuj może z tym snsem skoro masz. Nie wiem co tam jej dajesz w tym, ale może dawaj to mm które jej odpowiada, może jak poczuje znany lubiany smak to zaskoczy.
        Albo...może zrób przez parę dni taką opcję: wywal smoczki i butelki (to w ogóle tak czy siak podstawa- bo to zaburza i tak niechętne i popsute już ssanie) i niekapki także. Odstaw mleko modyfikowane. Dawaj tylko obiadek, owoce, kaszkę NA WODZIE i to wszystko łyżeczką. Do picia wodę w kubeczku zwyczajnym lub też łyżeczką. Przez parę dni dostając inne pokarmy bez mleka spokojnie przeżyje. A nie mając składników z mleka może odezwie się instynkt i zaskoczy z ssaniem, bo będzie tego mleka szukać - takiego czy innego. No a przez to, że nie będzie ssać innych rzeczy to może zassie pierś. I to chyba najlepsze co wymyśliłam ;) Choć nie mówię, że obejdzie się bez wrzasku i łez...powodzenia!!! :*
        • arathlo Re: wieksza ilosc mleka? 10.08.13, 23:32
          Koniecznie odstaw smoczki, butelki wszelakie. To powinnam napisać w ogóle pierwsze. To jest kluczowe. Dziecku nie będzie się chciało ssać, jeśli dostaje mleko i zaspokaja ssanie inaczej, niż w naturalny sposób czyli butelką, mm i uspokajaczem. jak mu to zabierzesz, to może w akcie desperacji przeprosi się z piersią. Zapewne nie od razu, może być to kilka dni...a może wcale. Ale próbuj.
    • malwina.okrzesik Re: powrot do kp 12.08.13, 20:47
      Jest Pani w bardzo trudnej sytuacji- wypadek, stres, oddzielenie od dziecka spowodowały takie problemy z laktacją.
      Córeczka jest już duża, dlatego przekonanie jej do ssania piersi może być bardzo trudne. Aby to było możliwe dziecko nie może mieć kontaktu z innymi "ssaczami", czyli smoczkiem, butelką. Picie z kubka, jedzenie łyżeczką, lub samodzielnie łapkami :-). Dużo kontaktu ciało do ciała.
      SNS jest przeznaczony dla dzieci umiejących ssać pierś i wymagających dokarmiania. Stosuje się go w pierwszych tygodniach laktacji.

      Trzeba zrobić to co jest możliwe w tej sytuacji- nie nalegać siłą na przystawianie do piersi, żeby dla córeczko karmienie i kontakt z mamą nie stał się pełen napięcia.
      Skupić się na regularnym odciąganiu, aby mleka było jak najwięcej. Cieszyć się nawet z małych ilości odciąganego mleka, w końcu są one okupione dużym Pani wysiłkiem.
      Preparat homeopatyczny Ricinus Communis stosuje się dla pobudzenia produkcji mleka.
      Można też próbowac wspierać laktację farmakologicznie. Są leki podnoszące poziom prolaktyny, wymagają konsultacji lekarskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka