anulka20001
20.08.13, 10:17
Pisałam wcześniej o problemach jakie ma moja obecnie 5,5 tyg córa z wyciszeniem się. forum.gazeta.pl/forum/w,570,146275860,146275860,potrzebna_porada_dla_doswiadczonej_.html
I chyba znalazłam klucz - ona nie umie ssać piersi nieodżywczo, daję jej więc swój palec do possania aby się trochę wyciszyła. odstawiłam tez butelkę bo z jednego butelkowego karmienia zrobiły się 3, pojawiły się wrzaski przy piersi, szarpanina. od 5 dni nie ma w użyciu żadnych smoków. Czy tym palcem czegoś nie popsuję? może go tak ssać? często jest tak że go possie a potem już chce pierś. Co o tym myślicie?