1mzeta
02.11.13, 00:48
Byłam wczoraj ze starszym u dentysty, córka też była- 11 miesięcy, nadal piersiowa., oczywiście też "odsiadkę" na fotelu zaliczyła celem jak to stwierdzono "obycia się" z gabinetem i fotelem- zębów ma 8- pokazać nie chciała. I tu padło pytanie- czy córka w nocy jeszcze je ?- na co ja, że tak- zaznaczając, że dziecko jest KP, a nie butelkowe i co usłyszałam ? że po każdym karmieniu mam ja wodą przepoić żeby próchnicy nie dostała. Ja pierdziu....wychodzi na to, że muszę być na nogach 24/7 bo ona w nocy co 2 godziny musi sobie pociumkać i nadal nie wiem jak ta woda ma mi pomóc w zadbaniu o to żeby na wadze przybierała odpowiednio- co kiepsko nam idzie jednak- bo chyba jak brzuch trochę wodą się zapełni to mleka już tyle nie będzie potrzeba wypić.
Taką nowość usłyszałam od pomocy dentystycznej i nie wiem czy się coś zmieniło na linii KP-ryzyko próchnicy ? Oświećcie mnie proszę.