Dodaj do ulubionych

wielka kupa - wątek light

06.11.13, 11:41
To ja z innej beczki a raczej pieluszki. Syn tylko na piersi, prawie 6 miesięcy. Każda kupa wylatuje z pieluchy. I to nie tak że zaplami trochę ubranie. Wypływa na całe plecy. Albo dołem do nogawki. Kupy są wielkie. Płynne. Przez jakiś czas były co kilka dni więc ok - raz na parę dni można zrobić to pranie. Teraz są codziennie. Po takiej akcji nie wiem jak się do niego zabrać bo najlepiej byłoby wrzucić całego do pralki; )
Czy Wasze dzieci też tak mają? Koleżanki rozszerzają dietę po 4m więc nie znają takiego problemu. U nas to pewnie jeszcze ze 2 miesiące bo mały nie siedzi a w tym tygodniu próbowałam mu dać warzywa i owoce ale nie chce.
Waży ponad 8kg. Zmienilam pieluchy na większe ale bez zmian
Codziennie to samo. Też tak macie? Czy tylko ja mam taki egzemplarz?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 11:51
      Bywało tak czasami.
      Syn wtedy lądował w umywalce, pod ciepłą wodą, przeszczęśliwy :D A pralka chodziła codziennie ;)
      Skoro Twój syn jeszcze długo siedział sam nie będzie, ale może na Twoich kolanach, coś z Twojego talerza spróbuje?
      • tully.makker Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 12:38
        > Skoro Twój syn jeszcze długo siedział sam nie będzie, ale może na Twoich kolana
        > ch, coś z Twojego talerza spróbuje?

        Ano wlasnie. Bo w poczatkowych miesiacach rozszerzania diety nie chodzi o to, by dziecko sie najadlo, tylko by poznawalo nowe smaki. Ja bym zaczela probowac. Tu liz, tam lyzeczka...
        • niuniek3 Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 14:30
          No tydzień czy dwa temu zaczęliśmy i stąd wiem że nie chce. Daję mu z talerza od siebie. Na kolanach. Marchewka seler i kalafior wyplute. Jablko też nie idzie. Kasza gryczana tez nie. Gruszki trochę polizał. Najbardziej mlaskał po powidłach śliwkowych;) no ale wiem że to dopiero smakowanie. Chociaż starszak jadł od pierwszej łyżki aż mu się uszy trzęsły ;)
      • roxiesbt Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 14:08
        Ale dziecka niesiadajacego się nie sadza, nawet na kolanach :)
        • pancia-jancia Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 14:18
          bez przesady, nie wierzę że 6 miesięczniak wytrzyma cały czas leżąc i nikt go na kolana nie wezmie.
        • mad_die Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 15:43
          Nikt nie mówi, żeby sadzać na siłę. Wystarczy trzymać na kolanach, z podpartymi plecami, półroczniak ma już silne mięśnie, nic mu się nie stanie.
          Co innego miesięczniak czy dwu - a takie kwiatki się widzi, jak nianie niektóre odbekują maluchy.....
    • tully.makker Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 12:40
      pamietam jak najstarszy w wieku ok 3 - 4 tygodni przez 9 dni nie robil kupy. Tego 9 dnia polozylam go spac wieczorem i szybko wskoczylam pod prysznic. I nagle, przez zamkniete dzwi i szum wody uslyszalam przerazliwe bulgotanie, chlupotanie - wyskoczylam, pedze mokra do pokoju a tam kupa olbrzymka - nie przesadzajac od szyi do malutnich pietek ;-)
    • pancia-jancia Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 14:08
      hehe:) U mnie tak było przez 4 miesiące - wielka płynna kupa po szyje każdego dnia. Od miesiąca jest jedna kupa na 5 dni, jakaś taka gęsta bardzo więc nie wycieka.
      Nie rozszerzam diety po 4 miesiącu wiec zaskoczyła mnie ta zmiana ale pozytywnie bo już nie wylewa się:) Przy kp to chyba każda kupa jest normą:)
    • cricetus Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 16:20
      Moja corka tez miala takie kupy - kazda to byl wielki wystrzal w pieluche i az na plecy. Przebierana byla cala i po 5 razy dziennie, bo do tego duzo ulewala, wiec jak nie dol, to gora ciuchow byla zapaprana. Przeszlo po rozszerzeniu diety - i ulewanie i strzelanie kupami.
    • siven1987 Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 16:29
      Przerabialiśmy:) teraz tez sie zdarza.
    • a_buuuu Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 17:44
      Mój robi takie apokaliptyczne kupy:) Co tydzień.
      Za to z jedzenia też większość wypada mu z budzi, ale myślałam, że to tak na być? W Bobas lubi wybór było, że takie 6-7m dziecko to nie bardzo umie jedzenie przesunąć dalej w jamie ustnej. Mam nadzieję, że będzie coraz więcej trafiać do brzuszka:)
      • mama.rozy Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 21:12
        zdarzały się:)jak najbardziej:)
        czasem to był wystrzał,czasem bulgotanie,czasem dopiero po plamie na ubraniu była oznaka
        zdejmowałam już wszystko w wannie,dziecko do mycia,ubrania do prania
    • podkocem Re: wielka kupa - wątek light 06.11.13, 21:13
      Norma. O ile przy pierwszej córce miałam problem z ogarnięciem się, z drugą jest dużo łatwiej. Jakoś tak wiem z wyrazy twarzy, ze będzie kupa i wtedy ja pionizuję by nie poleciało na plecy, a juz dwa razy (młoda ma miesiac) udało mi się ją "wysadzić" - gdybym sie uparła, mogłabym spowrotem tę samą pieluchę założyc :P - nic się nie ubrudziło.
      • kariatyda79 Re: wielka kupa - wątek light 07.11.13, 23:24
        Ojej, ale sobie przypomniałam ... Jakiż my pieluch nie przerabialiśmy, jakiego (mojego) jedzenia. A i tak każdego ranka miałam mokrą od mleka koszulę i Syna, którego najchętniej wrzuciłabym wraz z zawartością do pralki ... Minęło jak zaczęliśmy rozszerzać dietę. Datego właśnie zaczęliśmy od kleiku ryżowego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka