Dodaj do ulubionych

dieta a jakosc pokarmu

02.12.13, 21:05
Czy jest cos takiego, jak pokarm jalowy? Dzis znajoma powiedziala mi, ze moj na pewno taki jest, bo jem byle co. No faktycznie, miesa nie jem, nadrabiam nabialem, chociaz i tak pewnie moglabym lepiej sie odzywiac, ale nie mam czasu na gotowanie. Zaczelam sie zastanawiac, jaki wplyw jedzenie ma na jakosc czy ilosc pokarmu. Czy zwracacie tak bardzo uwage na to co jecie?
Obserwuj wątek
    • a_buuuu Re: dieta a jakosc pokarmu 02.12.13, 21:34
      Tu jest taka fajna tabelka: www.kobiety.med.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=107&Itemid=44&lang=pl
      Ja pilnuję, żeby tłuszcze nienasycone były i ogólnie staram się nie jeść świnstw. ale jak mi dziś koleżanka nawiozła domowych ciast, to się objadłam aż miło:)
    • awidyna Re: dieta a jakosc pokarmu 03.12.13, 07:25
      Byle co jeść nie powinnaś ze względu na swoje zdrowie. Skład pokarmu jest taki jaki jest potrzebny dziecku. To co jest potrzebne w mleku czerpie z Twojego organizmu. Dlatego żebyś Ty nie miała niedoborów to powinnaś się zdrowo odżywiać. Zrezygnuj z tłuszczów nasyconych na rzecz nienasyconych bo te wpływają na jakość tłuszczu w mleku matki. A koleżance powiedz, że odżywiasz się na pewno lepiej niż afrykanki Trzeciego Świata a te jakoś wykarmiają swoje dzieci ;)
      • mama.rozy Re: dieta a jakosc pokarmu 03.12.13, 08:38
        forum.gazeta.pl/forum/w,570,117929785,117929785,W_szpitalu_Przychodzi_do_poloznic_pani_dietetyk.html
        • arathlo Re: dieta a jakosc pokarmu 03.12.13, 11:28
          Nie jedzenie mięsa to jest akurat zdrowe :D Mięso powinno się jeść od czasu do czasu, 1-2, góra 3x w tygodniu. A skoro tak mało to spokojnie można się obejśc bez, są matki i dzieci wegetariańskie a nawet wegańskie i jeśli są przy tym świadome, to jestem przekonana, że żywią się 100 razy lepiej niż przeciętny Polak...
          Ja właśnie zrezygnowałam z mięsa. Założenie jest takie, że nie kupuję mięsa do domu, dzieci mają w przedszkolu, mąż może jeśc w pracy, czasem zrobię rosół, gulaszową, ale raczej "od święta" ;) Ryby będziemy jeść.
          Jak nie masz czasu gotować to zaopatrz się w mrożonki - wszelkie warzywa, warzywa na patelnię, zupy. Jak sobie ugotujesz brokuły i zjesz furkę to też może robić za obiad :) W wersji lux z sosem koperkowym albo czosnkowym na bazie jogurtu. do tego może być ryż. No to sa takie rzeczy, że tego się nie gotuje, to się wkłada do garnka ;) Jak masz kuchenkę elektryczną to może masz funkcję czasu gotowania, to już nawet myśleć nie trzeba i pilnować :) Ja wczoraj miałam na obiad kaszę gryczaną z soczewicą, duszoną cebulką i papryką i natką. Lubię też inne podobne zestawy: kasza jęczmienna pomieszana z marchewką z groszkiem (by mrożonka), ryż z groszkiem i duszoną cebulką z pieczarkami.
    • malwina.okrzesik Re: dieta a jakosc pokarmu 04.12.13, 12:28
      Nie, pokarm nie może być jałowy, jego skład w b. niewielkim stopniu zależy od jadłospisu mamy. Kobiet stale niedożywione czy głodujące w krajach Trzeciego Świata wytwarzają pełnowartościowy pokarm dla swoich dzieci, natomiast niedożywienie może wpłynąć na ilość tego pokarmu.
      A jeść byle czego nie polecam, bo wtedy karmienie wpływa negatywnie na Pani samopoczucie i zdrowie. Jak Pani nie ma czasu na gotowanie, to warto nauczyć się przygotowywać proste, wartościowe, jedzenie. tak jak np opisane poniżej dania na bazie z kasz- szybkie do zrobienia i bardzo odżywcze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka